wtorek, 27 kwiecień 2010 17:16

Czy mamy odstąpić od poszukiwania prawdy o Lechu Wałęsie?

Napisane przez

W drugim tomie zbioru dokumentów, wydanym w roku 2007 przez IPN: Przed i po 13 grudnia: Państwa bloku wschodniego wobec kryzysu w PRL 1980-1982, zawierającym dokumenty wytworzone od kwietnia 1981 do grudnia 1982 przez różne struktury aparatu władzy komunistycznej, przygotowane do druku przez zespół w składzie: Iskra Baera, Petr Blažek, Łukasz Kamiński, Michael Kubina, Andrzej Paczkowski, Monika Tanzscher, János Tischler, Manfred Wilke i Norbert Wojtowicz, w wyborze i opracowaniu Łukasza Kamińskiego - opublikowano pod numerem 323 (s. 351) bardzo ciekawy dokument.

Zawiera on fragment treści notatki sporządzonej 11 listopada 1981, z przeprowadzonej dzień wcześniej, tj.10 listopada 1981 przez Parteigenosse Ullmanna (imię nieznane), z bratniej SED, w owym czasie radcy Ambasady NRD w Warszawie i zarazem kierownika Wydziału Politycznego tejże placówki dyplomatycznej ? rozmowy z tow. Michałem Atłasem, w latach 1980-1984 kierownikiem Wydziału Administracyjnego KC PZPR.

Najbardziej interesujący jest jednozdaniowy zapis z przywołanego fragmentu owej notatki, cytowanego za źródłem: ?Hart und kompromißlos durchgreifen?, red. M. Kubina i M. Wilke, współpraca R. Gutsche, Berlin 1995, s. 385 [SAPMO-BArch ZPA, J IV 2/20/56], który w przekładzie Dariusza Łubowskiego z języka niemieckiego, oraz łącznie z wytłuszczeniem czcionki, oznaczającym fragmenty podkreślone na oryginale notatki odręcznie przez I sekretarza SED Ericha Honeckera, ma następującą, dosłowną treść:

Godne pochwały jest to, że minister spraw wewnętrznych gen. Kiszczak odizolował swojego zastępcę Krzysztoporskiego, który przez lata na polecenie Kani utrzymywał bliski kontakt z Wałęsą.

Z powyższych ?zwierzeń? tow. Michała Atłasa, odnotowanych przez Parteigenosse Ullmanna wynikałoby wprost, że gen. Adam Krzysztoporski był długoletnim (przez lata ? podkreślenie moje, B.G.) łącznikiem w kontaktach sekretarza KC PZPR Stanisława Kani z Lechem Wałęsą. I dopiero interwencja gen. Kiszczaka spowodowała zmianę łącznika lub, co bardziej byłoby uzasadnione, tylko inaczej ten bliski kontakt ukierunkowała. Byłoby oczywiście najlepiej, aby treść notatki tow. Ullmanna skonfrontować z notatką sporządzoną z pewnością przez drugiego rozmówcę, na użytek jego szefa. Nie wiemy jednak dzisiaj, czy notatka tow. Atłasa zachowała się, czy też może jej ślad odnajdziemy dopiero w zaplanowanej na połowę bieżącego roku publikacji Instytutu Pamięci Narodowej, której zapowiedź tak mocno oburzyła Lecha Wałęsę, że nawet Donald Tusk miał stwierdzić, iż nie cofnie się przed żadnym krokiem i on również nie dopuści do szargania świętości. Utrwalony w notatce zapis przebiegu rozmowy tow. Atłasa z tow. Ullmannem powinien nas jednak skłaniać do poszukiwania odpowiedzi, czy najnowszych dziejów Polski nie spisuje od roku 1989 orwellowskie Ministerstwo Prawdy.

 

(...)

Wyświetlony 4436 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.