środa, 17 marzec 2010 14:43

Brednie sponsorowane

Napisał

Jakiś czas temu do moich rąk trafiła książka pp. Roberta Szuchty i Piotra Trojańskiego "Holokaust - zrozumieć dlaczego" (Oficyna Wydawnicza "Mówią wieki", Warszawa 2006) będąca podręcznikiem do nauczania historii w szkołach ponadpodstawowych, który ma sugerować, w jaki sposób nauczyciele powinni, ba, nawet w jaki sposób muszą o nim mówić, gdyż to właśnie pp. Szuchta i Trojański stworzyli obowiązujący  program nauczania o holokauście, zatwierdzony przez ówczesny MENiS (Nr DKW-4014-317/99). I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kłamstwa i prymitywna tendencyjność autorów.

Książka składa się z czterech części. W pierwszej z nich, zostały opisane dzieje narodu żydowskiego, jego kultura i tradycja. W trzeciej autorzy przeszli do meritum- holokaustu, natomiast w czwartej omówiono skutki tego ludobójstwa. Celowo pominąłem tutaj część drugą, zatytułowaną "Od niechęci do nienawiści", która jest raczej zlepkiem kłamstw i niedomówień, niż rzetelnej pracy historycznej, nad którą wypadałoby się zastanowić...

 

Katolicyzm wzniecił holokaust?
W tej części autorzy za wszelką cenę starają się wskazać na Kościół katolicki, jako zarzewie nienawiści (nie tylko religijnej, ale również rasowej). Rozdział IV ?Antyjudaizm ? Nie możecie wyznawać swojej religii? rozpoczyna się od żarliwego wytłumaczenia czym rzekomo jest. Otóż zdaniem czcigodnych autorów jest to zespół uprzedzeń o charakterze pseudoteologicznym, który powstał w czasie kształtowania się chrześcijaństwaw średniowieczu stał się dominujący w nauczaniu Kościoła katolickiego. No proszę, tylko pozazdrościć autorom, którzy zdają się być nie tylko znawcami historii, ale również teologii, gdyż autorytatywnie określają, co jest teologią, a co nie. Akurat antyjudaizm nie został podniesiony do tej godności przez pp. Szuchtę i Trojańskiego (chociaż, jak sami zauważyli, był to element nauczania Kościoła katolickiego).
 
Ponadto autorzy sugerują antysemicki wydźwięk Ewangelii czy dzieł wybitnych doktorów Kościoła, chociażby św. Augustyna. Jak na przedstawicieli oświeconej elity, szanowni autorzy wskazują na dobrodziejstwo Vaticanum II, które położyło kres obarczaniu winą Żydów za śmierć Chrystusa i powołują się z lubością na deklarację Nostra aetate. Ponadto pod tekstem znajduje się podpunkt o treści: Odszukaj w literaturze informację na temat postanowień Soboru Watykańskiego II wobec judaizmu i innych religii niechrześcijańskich i przemyśl ich doniosłość. Jak widać, nauka działu historii, dotyczącego holokaustu, wymaga dokształcenia z religii (oczywiście w ?jedynym ? słusznym? kierunku).
W tym samym rozdziale autorzy z konsekwencją maniaków wypisują urojone winy Kościoła katolickiego, zręcznie żonglując wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami, pochodzącymi często od osób, które nie mogą być reprezentantami całego Kościoła Świętego. Autorzy wypisali obelżywe opinii o żydach, które pochodzą z ust chrześcijan, ale nie pokusili się o przywołanie słów Talmudu ? świętej księgi żydów, gdzie goje mają status zoofili. Podobną nierzetelnością autorzy wykazali się, opisując masakry Żydów w średniowieczu. Pojedyncze wybryki nieposłusznej żołnierskiej hołoty zostały podniesione do rangi realizacji planu Krucjaty.
 
Dalej możemy przeczytać o oczernianiu Żydów przez katolików, prześladowaniach, wszechobecnym antysemityzmie, etc., etc. Jednak na próżno szukać równie bogatego elaboratu dotyczącego tolerancji w Rzeczypospolitej, która była ?krajem bez stosów?.
 
Antysemicka droga krzyżowa?
Warto zwrócić uwagę na kopie obrazów, zamieszczone w książce. Na jednej z nich (?Dźwiganie krzyża? autorstwa samego Hieronima Boscha) możemy zobaczyć Jezusa Chrystusa otoczonego przez rozwrzeszczany tłum, żądny śmierci (co jest zresztą zgodne z przekazem historycznym). Autorzy dopuścili się skandalicznej interpretacji dzieła: To karykaturalne przedstawienie [Żydów] ma źródła w nauczaniu chrześcijańskich kaznodziejów, a kontynuację w antysemickich karykaturach hitlerowskich. Po tym stwierdzeniu historycy odsyłają czytelnika do antysemickich rysunków, które były wykorzystywane przez nazistów. Być może zdaniem autorów podręcznika należałoby napiętnować również i ?stacje? drogi krzyżowej, gdyż prezentują ?antysemickie? treści...
 
Kłamstwa za pieniądze podatnika
Niechby panowie Szuchta i Trojański wydawali zbiory swoich bredni za własne pieniądze, ewentualnie kretynów, którzy zechcieliby sponsorować pseudonaukowy bełkot. Tyle że ówczesny MENiS za takich ?kretynów? uznał polskich podatników, których pieniądze zostały przeznaczone na wydanie tychże wypocin. Na pierwszej stronie książki możemy przeczytać, że powstała dzięki pomocy finansowej Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, a MENiS, o ile mi wiadomo, nie utrzymywał się ze składek pracujących w nim urzędników, ale z naszych pieniędzy.
 
(?)
Wyświetlony 4451 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.