Nr 11/83, listopad 2008

Nr 11/83, listopad 2008

 

W numerze:


czwartek, 11 marzec 2010 18:57

Od redakcji

Napisane przez
 Dziewięćdziesiątą rocznicę odzyskania niepodległości obchodzimy w specyficznej sytuacji. Na świecie pogłębia się kryzys finansowy, który, wbrew irracjonalnym zapewnieniom rządu, zapewne wkrótce dotknie też nas. W kraju panuje polityczny pat: władza nie ma pomysłu na rządzenie, opozycja na zmianę władzy. Co gorsza, obie strony ostatecznie zgadzają się na to, aby Polska ratyfikowała traktat lizboński, ustanawiający nowe państwo pod nazwą Unia Europejska. Różnica polega jedynie na tym, że PO pragnie to zrobić od razu, PiS zaś chciałoby się wcześniej trochę podroczyć, dozując rejtanowskie gesty. Ratyfikacja traktatu niewątpliwie oznacza kres niepodległości Polski w znanej nam obecnie postaci i uczynienie z naszego kraju jednej z prowincji nowego europejskiego cesarstwa. Nic jednak nie wskazuje, aby ktoś się tym szczególnie przejmował, co pozwala domniemywać, że albo nasza klasa polityczna nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia narodowej niepodległości, albo ? przeciwnie ? doskonale sobie zdaje z tego sprawę…
czwartek, 11 marzec 2010 18:54

Przyszłość jest w naszych rękach

Napisał
Warto uświadomić sobie, jak krótki czas dzieli nas od owego pamiętnego 1918 roku. Mówi się o epoce, a przecież wciąż są wśród nas ludzie starsi od niepodległej Polski. Podniosła się ona z nicości właśnie za ich życia. Zatem cała historia, ogrom zdarzeń – radosnych, ale i tragicznych, niejako wpisane są  w ramy ich biografii. A jednak – to epoka! Inne jest obecnie wszystko: i warunki życia, i uwarunkowania społeczne, i technika, ale także ?co może najważniejsze ? diametralnie inny stan umysłów, ludzkie aspiracje i priorytety.
czwartek, 11 marzec 2010 18:51

Odpowiedź

Napisane przez
Nikt z nas z Ojczyzną umów nie zawierał.  Z nikim Ją pacta nie wiążą conventa, Jak mu żyć przyjdzie, jak będzie umierał, Że go dostrzeże w tłumie, że spamięta. Że ? choć spóźnionej ? nie cofnie buławy Odchodzącemu. Niesytemu sławy. Nie przyrzekała oszczędzać goryczy, Ani że słodkim będzie karmić chlebem, Ani że łzy, czy zasługi policzy I krzyk dosłyszy pod wysokim niebem. Niczyje do niej nie dotrą pretensje O ?wolność?, ?równość?, o łupy i pensje. Jednakie wiano, łaska Jej jednaka Złożyła w każdej kołysce dziecięcej Muśnięciem świętych warg: miano Polaka, By potem nie dbać, nie pamiętać więcej I samej, dalej, w mrozach i purpurach, Skrzydłami wieków bijąc ? płynąć w chmurach. A potem nie ma już takiego sądu, Ani władz takich, potęg ani ocen, Ani instancji takiej, ani rządu, Ani synodu, który byłby mocen Wymazać z czoła, jak w paszporcie…
czwartek, 11 marzec 2010 18:49

Demokratyczna piaskownica

Napisane przez
Dla kogoś, kto nie ogląda telewizji, współczesny świat przestaje być zrozumiały. Bez telewizora – wtyczki w gnieździe medialnego Matrixa – niezrozumiałe są zachowania sondażowych słupków i obroty politycznej karuzeli władzy.Statystyczny Kowalski, który zagłosował przed rokiem, spodziewając się realizacji liberalnego programu, nie doczekał się zmian na lepsze. Państwo nie zrezygnowało ze ściągania horrendalnych podatków, nie ubyło biurokratycznych przeszkód na drodze do własnego biznesu, nie derogowano mrowia utrudniających życie przepisów. Wręcz przeciwnie - urzędnicza maszyneria rośnie w najlepsze, legislacyjna fabryka produkuje tony bzdurnych paragrafów, a wzrost cen uczynił fiskalny ucisk jeszcze dotkliwszym.
czwartek, 11 marzec 2010 18:47

Gnidowisko

Napisane przez
Podstawą funkcjonowania społeczeństwa jest elementarny ład moralny. Nie wolno go zakłamywać. Ani relatywizować. Norma powinna być jak skała, ponieważ tylko wtedy ma walor fundamentu. Andrzej Gwiazda zauważył kiedyś, że nie ma dla narodu większego nieszczęścia, niż fałszywy autorytet. Cóż zatem począć z narodem, którym kieruje całe stado fałszywych autorytetów?
czwartek, 11 marzec 2010 18:45

Konserwatyści na ulice!

Napisane przez
Nadal aktualne jest pytanie o to, co trzeba zrobić, aby zmienić sytuację w Polsce na lepsze. Znamy rozwiązania: są to w przybliżeniu postulaty Unii Polityki Realnej: koniec z etatyzmem, prawdziwa wolność gospodarcza, jak najwięcej wolności dla ludzi, a jak najmniej urzędników, nakazów, zakazów.
czwartek, 11 marzec 2010 18:42

Uwolnić rynek w zawodach prawniczych!

Napisane przez
Wiadomo, że wolna konkurencja sprawia, iż nie tylko jakość świadczonych usług jest wyższa, ale i cena za te usługi jest niższa. Jeżeli pewien pan otworzy jedyny w mieście zakład fryzjerski, to prawdopodobnie klient tego zakładu fryzjerskiego zapłaci więcej i będzie ostrzyżony gorzej, niż w sytuacji, gdyby w tym mieście pojawiło się więcej takich zakładów, które po prostu będą chciały przyciągnąć do siebie klientów tym, że zaoferują niższe ceny i wyższy poziom usług. Zatem dzięki wolnej konkurencji konsumentowi żyje się lepiej – mniej płaci i jest bardziej zadowolony. Dlaczego tego nie mogą zrozumieć niektóre korporacje prawnicze?
czwartek, 11 marzec 2010 18:39

Marsz JOW

Napisane przez
Projekt JEDNOMANDATOWEJ ORDYNACJI WYBORCZEJ został 11 października, w trakcie IV Marszu o Jednomandatowe Okręgi Wyborcze przekazany Prezydentowi RP i Sejmowi. Delegację demonstracji przyjął w Pałacu Prezydenckim minister Piotr Kownacki Szef Kancelarii Prezydenta RP. W Marszu uczestniczył m.in. prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, zwolennik i orędownik wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w Polsce.   Na Marsz przybyli zwolennicy wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych z całego kraju. Wyborcy m.in. z Wrocławia, Katowic, Krakowa, Nysy, Rzeszowa, Lublina, Gdańska, Koszalina, Poznania oraz Mazowsza i Warszawy manifestowali swoje poparcie dla wprowadzenia jednomandatowego systemu wyborczego w Polsce. W kolorowym pochodzie pełnym flag i transparentów maszerowali z Placu Zamkowego pod Sejm. Towarzyszyły im m.in. sześciometrowy sterowiec z napisem ?Jednomandatowe Okręgi Wyborcze? oraz studio TV JOW, które na rozmieszczonych na platformie samochodowej monitorach odtwarzało nagrania z wypowiedziami na temat jednomandatowych okręgów wyborczych wybranych w takich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast (nagrania dostępne…
czwartek, 11 marzec 2010 18:38

Nauczyciel Polski

Napisane przez
Od sześćdziesięciu, a może i więcej lat, każdego 14 października dziennikarze prasowi, radiowi i inni, przypominają sobie o Nauczycielu Polskim, pojawiają się artykuły, wywiady, ceremonie i dekoracje.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.