poniedziałek, 17 maj 2010 18:18

Narkotyki w oświacie

Napisane przez

Postępowanie w Sądzie Rejonowym przeciwko licealiście, przyłapanemu dwa razy w Lubinie na handlowaniu narkotykami, zakończyło się zaskakującym umorzeniem. Zarząd Powiatu Lubińskiego w porozumieniu z Kuratorium Oświaty we Wrocławiu usunął ze stanowiska dyr. II LO w Lubinie. Wedle wersji przedstawionej mediom przez władze oświatowe, przyczyną ich decyzji była "niesubordynacja" dyrektora, który ponoć nie chciał na polecenie Kuratorium przyjąć ponownie do szkoły dealera skreślonego z listy uczniów.

W doniesieniach lokalnych mass mediów na temat dymisji dyr. Bogdana Dudka zabrakło informacji o przyczynie skreślenia licealisty z listy uczniów (decyzji podjętej przez Radę Pedagogiczną II LO i popartej przez rodziców uczniów klasy Ic, którzy wystosowali w tej sprawie list do Dolnośląskiego Kuratora Oświaty).
W piśmie rodziców do Kuratora czytamy: Działalność przestępcza byłego ucznia tej szkoły i klasy odbywająca się dotychczas najprawdopodobniej poza terenem szkoły mogłaby również przenieść się na teren szkoły, co stanowiłoby potencjalne zagrożenie dla naszych dzieci.
Pierwszoklasista skreślony z listy uczniów dostarczył odpłatnie marihuany w październiku 2006 r. osobie nieletniej, a 23 grudnia 2006 r. ułatwił użycie środka odurzającego w postaci marihuany następnej osobie. Te fakty są potwierdzone przez policję i sąd, który umorzył postępowanie przeciwko dealerowi.
W postanowieniu Sądu Rejonowego (III Wydział Rodzinny i Nieletnich w Lubinie, sygn. akt III RNpw44/07) zdumiewają zwłaszcza niektóre fragmenty uzasadnienia. Uczeń stanął przed sądem, który na podstawie dochodzenia policji stwierdził, że licealista dwukrotnie udostępnił marihuanę innym osobom, w tym raz odpłatnie. Pani asesor prowadząca tę sprawę pisze, że nieletni Deklaruje, że było to jednorazowe zachowanie. Dalej czytamy ?Sąd uznał, że niecelowym byłoby w chwili obecnej stosowanie wobec niego jakichkolwiek środków wychowawczych.
Asesor stwierdza też, że nieletni: Dotychczas nie sprawiał problemów wychowawczych? Nieletni jest laureatem wielu konkursów sportowych i naukowych. Osiągał bardzo dobre wyniki w nauce. (?) W chwili obecnej bierze czynny udział w zajęciach klubu piłki ręcznej MKS Zagłębie Lubin i wraz z drużyną osiąga znaczne sukcesy. Tymczasem z opinii przesłanej Sądowi przez II LO dowiadujemy się, że uczeń osiągał przeciętne oceny ? średnia ocen 3,27, a po pierwszym półroczu otrzymał naganną ocenę z zachowania.
Trener MKS Zygmunt Woźniczka: Nie wiedziałem o narkotykowych incydentach Michała. Nie miałem też żadnych sygnałów o tym, że w liceum osiąga znacznie gorsze wyniki w nauce niż w gimnazjum ? o ocenie z zachowania także. Od pewnego czasu Michał uczęszcza na treningi ?w kratkę? z powodu kontuzji, w meczach gra rzadko, ponieważ ?nie łapie się do składu?.
Trener licealisty nie był pytany ani przez policję, ani przez sąd o opinię o swoim zawodniku. W uzasadnieniu postanowienia z 7 marca 2007 r. sąd pisze także: Nieletni w kwietniu bieżącego roku ukończy 17 lat, a w innym miejscu tego dokumentu czytamy: W razie otrzymania przez Sąd jakichkolwiek sygnałów o jego dalszej demoralizacji możliwym będzie wszczęcie kolejnego postępowania i zastosowanie odpowiednich środków przewidzianych w ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich. Dla wyjaśnienia: po skończeniu 17 lat przestępca odpowiada przed sądem, jak osoba dorosła. Najwidoczniej, wydając to postanowienie, pani asesor spodziewała się bardzo szybkiego powrotu swojego ?klienta? na salę sądu dla nieletnich.
W związku ze sprawą ucznia klasy Ic II LO zwróciliśmy się do Prezesa Sądu Rejonowego w Lubinie o umożliwienie przejrzenia akt. Prez. Danuta Szyszka odmówiła dostępu do tego materiału, podając jako podstawę prawną art. 36 § 2 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, który nie dotyczy kontaktów instytucji publicznych z dziennikarzami.
Udostępniając nam akta, Sąd mógł zobowiązać nas do nieujawniania danych personalnych ucznia i jego narkotykowych klientów ? danych, które zresztą znamy.
W aktach tej sprawy chcieliśmy przede wszystkim szukać dokumentów i informacji, które uzasadniałyby tak nadzwyczajną, niezrozumiałą wyrozumiałość sądu wobec dealera narkotyków.

 

(?)
Piotr Bielawski
Wyświetlony 5042 razy

Najnowsze od Piotr Bielawski

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.