poniedziałek, 30 sierpień 2010 10:56

Jan Paweł II mówił o wolności

Napisał

Jan Paweł II przez całe swoje życie występował przeciwko determinizmowi i różnym jego odmianom, które zaraziły mnóstwo doktryn i ideologii. Człowiek nie jest trybem w żadnej maszynie społecznej, lecz jest istotą, obdarzoną wolną wolą. Oznacza to, że może wybierać między rozmaitymi drogami działania i nie jest skazany z góry na żaden scenariusz w jego życiu. Sam człowiek staje przed różnymi opcjami i decyduje, jakie sobie wytyczać szlaki, według jakich reguł postępować, jakie talenty rozwijać, z którymi ludźmi spędzać swoje życie.

Wszystko to jest naturalnie możliwe dzięki czemuś wyjątkowemu, czym został obdarzony człowiek ? dzięki rozumowi. Rozum to dar umożliwiający człowiekowi wybieranie sobie celów oraz środków potrzebnych do ich realizacji. To możliwość poznawania świata wkoło i praw nim rządzących. To wreszcie przede wszystkim możliwość oceniania zachowań ludzi. Ponieważ jesteśmy obdarzeni wolną wolą i zdolnością myślenia, jesteśmy w stanie analizować nasze zachowania i zastanawiać się nad nimi. Co więcej, ta zdolność do myślenia i wartościowania naszych zachowań, sprawia, iż możemy wyobrazić sobie, że mogliśmy w przeszłości podjąć inną decyzję niż tę, którą wybraliśmy.
Takie nauki jak ekonomia czy też etyka są możliwe dlatego, że ludzie są obdarzeni wolną wolą. Dzięki temu, że wybieramy, i dzięki temu, że wiemy, że możemy wybierać, możliwe jest analizowanie naszych zachowań w kontekście takich idei, jak sprawiedliwość, wolność, równość, dobro itd. Gdybyśmy nie mogli podejmować decyzji, gdybyśmy byli w pełni zdeterminowani i nic nie zależałoby od naszej świadomości, wtedy wszystkie nauki o ludzkim wyborze stają się kompletnie bezsensowne. Skoro wszystko jest determinowane z góry określonymi zależnościami fizycznymi (lub też niezdeterminowane, ale chaotycznie zależne od prawdopodobieństw różnych zajść, także bez czynnika ludzkiego), to nie ma sensu rozważać tego, że można było coś inaczej zrobić.
Nie ma sensu także mówienie, że ktoś postąpił źle. Kompletnym nonsensem jest mówienie, że kamień, który spadł na ziemię pod wpływem siły grawitacji, postąpił źle. Kamień nie mógł postąpić źle, ponieważ kamień w ogóle nie postępuje. W ogóle nie wybiera. Jest skazany na prawa fizyki, określające jego "zachowanie". Gdyby człowiek był podobnie zdany tylko na prawa fizyki (a tak twierdzą niektórzy determiniści), to oczywiście dokładnie tak samo jego wszystkie zachowania byłyby produktem czynników go determinujących. I ponownie oznacza to, że bezsensowne jest mówienie o "postępowaniu złym". Kamień determinowany nie może postępować źle, podobnie jak w stu procentach zdeterminowany człowiek, gdyż obydwa obiekty są skazane na jakiś rezultat1.
Nihilistyczne i relatywistyczne implikacje tego faktu są jasne. Jeśli nie jesteśmy wolni, to nie możemy mówić o zachowaniach etycznych, nieetycznych, moralnych, niemoralnych. Wszystkie ideologie są stawiane na równi. Nie ma pojęcia prawdy i fałszu. Wszystko staje się postmodernistyczną papką. Nie ma różnicy między nauką a zwykłym nonsensem. Otwierają się drzwi dla każdego, nawet najbardziej niedopuszczalnego zachowania.
Karol Wojtyła przez całe swoje życie twardo bronił rozumu i wolności człowieka (rozumianej tutaj jako obdarzenie wolną wolą). Nie zgadzał się z pozytywistycznymi postulatami widzącymi człowieka jako determinowany trybik, odseparowany od jego woli. Człowiek jest wolny, różni się również od zwierząt tym, że Bóg podarował mu największy dar: rozum ? naucza Jan Paweł II. Ten właśnie rozum sprawia, że możemy poznawać rzeczywistość społeczną i oceniać nasze zachowania.
Niedawno zmarły Papież był świadkiem dwóch socjalizmów. Narodowego, a następnie sowieckiego. Zgodnie z wieloletnią tradycją katolicyzmu, bazując, być może, także na doświadczeniach, pochwalał w swoich pracach własność prywatną, wolność, swobodę gospodarowania. Rozumiał na gruncie teoretycznym, że gwarantem sprawnego systemu gospodarowania jest swoboda działalności gospodarczej oraz wolna przedsiębiorczość.
_______________
1 Determinizm jest samosprzeczną doktryną, ponieważ jak każda doktryna jest produktem myślenia. Myślenie natomiast jest związane z samym rozumem (rozumem, nie mózgiem) i oznacza chęć poszukiwania prawdy i wykrywania fałszu. Natomiast samo już poleganie na tym, że jest dychotomia między fałszem a prawdą, jest już implikacją tego, że człowiek jest wolny i może poprzez proces myślenia poszukiwać właściwych wniosków. Cokolwiek moglibyśmy powiedzieć o świecie fizycznym i prawach nauk ścisłych, to nie gwarantują one automatycznego zachowania atomów w naszym mózgu, które miałyby prowadzić człowieka do prawdy. Dodać należy także, że fakt, iż człowiek ma wolną wolę, że jest wolny, w żadnym wypadku nie stoi w sprzeczności z tym, że jednocześnie podlega on prawom fizyki i nie jest w stanie ich łamać.

(?)

 

Mateusz Machaj
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Wyświetlony 5304 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.