poniedziałek, 13 wrzesień 2010 12:14

Wyznania świątecznego karpia

Napisane przez

Nie od dziś wiadomo, że w wigilię Świąt Bożego Narodzenia, zwierzęta przemawiają ludzkim głosem. Wiadomo również powszechnie, jak gładko przebiega przedświąteczna konwersacja z Krasulą czy Gniadym. Ale czy ktokolwiek słyszał o rozmowie z rybą? Dajmy na to z karpiem?

...Doprawdy nie wiem, skąd wzięła się w mojej łazience szara, zawilgocona koperta, z zawartością zniszczoną miejscami do tego stopnia, iż odczytanie w całości kilkudziesięciu ręcznie zapisanych kartek okazało się niemożliwe. Mimo to, ze względu na treść tajemniczej przesyłki, zdecydowałem się ujawnić rozszyfrowane fragmenty, choć ichtiologowie wraz z rzeszą niedowiarków, dla których "dzieci i ryby głosu nie mają" zakrzykną, że to niemożliwe.
Najlepiej zachowana, pierwsza strona rękopisu nosi tytuł Historia naturalna Cyprinus Carpio oraz rozmowa z Jego Ekscelencją Karpiem XIV Łagodnym. *** ? Wiedziałem! Na fałdę skórną larwy karpia! Toć to człowiek! Człowiek w stawie! Straż!!! Czym prędzej sprawić mi tego człeka! Usunąć kręgosłup i płetwy... znaczy górne i dolne kończyny mu usunąć! Odfiletować, opłukać, sparzyć i na patelnię z nim!
[fragment nieczytelny]
? Proszę? Na walenia! Jaki papier, jaka przepustka?!
[fragment nieczytelny]
? Po raz pierwszy o karpiu pisał niejaki Arystoles, w czwartym wieku przed waszą erą.
? Arystoteles, Wasza Rybność.
? Czy jakoś tak.
? A skąd w ogóle pochodzi cyprinus carpio?
? Naszym bezpośrednim przodkiem był dziki sazan dunajski. A jako gatunek powstaliśmy w okolicach dzisiejszego Morza Kaspijskiego, na przełomie trzecio- i czwartorzędu, poprzez całkowicie naturalną poliplodyzację...
[fragment nieczytelny]
? ...i wkrótce opanowaliśmy tereny na zachód po Morze Czarne, a na wschód po wody Chin i Japonii. Chińczycy hodowali karpie już ponad siedem tysięcy lat temu, na tysiące lat przedtem, nim pojawiliśmy się w Europie. Za czasów dynastii Tang karp został nawet uznany za świętą rybę.
? A w Europie? ? W Europie karp rozpowszechniony został jakieś siedemset lat temu.
? Jaki jest obecnie zasięg występowania Waszego gatunku?
? Najlepiej czujemy się w wodach słodkich, ciepłych, stojących i wolno płynących, o piaszczystym lub mulistym podłożu obficie zarośniętym roślinnością. Można nas znaleźć w wodach śródlądowych Europy, Afryki Północnej, Azji, Ameryki, nawet Australii. Jeżeli idzie o pożywienie, wybredni nie jesteśmy. Zadowalają nas rośliny i plankton zwierzęcy, proste bezkręgowce, poczwarki i larwy owadów. Natomiast ludzie karmią nas przede wszystkim nasionami roślin strączkowych i zbożowych. Wiedzą, że to im się opłaca.
? Opłaca?
? Mięso karpi zawiera lekkostrawne, łatwo przyswajalne białko. nienasycone kwasy tłuszczowe, wapń, potas i fosfor, witaminy A, B, D, E oraz K, oraz mikroelementy.
? Ludzkie życie bez karpi byłoby zatem uboższe?
? Życie i kuchnia, niewątpliwie.
[fragment nieczytelny]
? Czy to prawda, że istnieje tysiąc i sto sposobów przyrządzania karpia?
? Rzeczywiście, karp robi u człowieka za specjalną atrakcję kulinarną. Co prawda w konsumpcji karpia niektórym malkontentom przeszkadzają ości. Gdy jednak przyjrzeć się kulinarnym przepisom ludzkiej kuchni, okaże się, że praktycznie każda nacja ma swoją "karpią" potrawę. Karp po staropolsku, po polsku, po krakowsku, burgundzku, malajsku, bułgarsku, grecku, litewsku, węgiersku, żydowsku... Albo po bosmańsku czy wręcz nelsońsku... Cuda z nami wyczyniacie, używając przy tym rondla, patelni, grilla albo rusztu. Dusicie nas w śmietanie, faszerujecie ryżem, polewacie stopionym masłem, topicie w sosie zimnym bądź gorącym, gotujecie w jarzynach. Przyrządzacie w galarecie. W cieście. W piwie. W zalewie miodowej. Marynujecie. Podajecie z pieczarkami, migdałami lub śliwkami. W postaci zrazów, mielonych kotletów, gulaszu a nawet bigosu. Ostatnio doszły nas słuchy o roladach z karpia w jogurcie. Można powiedzieć: robicie nas na szaro!
? Ale z tego powodu nie widzę na pysku Waszej Dostojności śladu odrazy czy gniewu?

(?)
Wyświetlony 5373 razy

Więcej w tej kategorii: « Mikołaj telefoni dwa razy!
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.