czwartek, 11 listopad 2010 16:44

Dziesięć pytań

Napisane przez

Tym razem na pytania redakcji odpowiada Wojciech Cejrowski.

 

Jakie osoby czy wydarzenia powinny się, według Pana, znaleźć na polskich banknotach?
Przed wojną mieliśmy piękne banknoty projektu Mehoffera. Ja bym je po prostu przywrócił.
Te obecne są brzydkie i mają ogromną wadę ? różne formaty. Toż to świństwo do żadnego portfela nie pasuje, miesza się, sterczy. Za to dolary, czy różne południowoamerykańskie pesos ? wyyygoda, swoooboda ? w portfelu równiuteńki porządeczek, liczy się łatwo: ciach, ciach, ciach...
Ale pierwszą rzeczą, którą bym poprawiał na banknotach, jest nazwa banku. Powinno być BANK POLSKI, słowo "Narodowy" dodali sowieci zaraz po drugiej wojnie światowej. Ten rusycyzm wziął się ze słowa "narodnyj" i im chodziło o "państwowy", "ogólnokrajowy", a nie o "narodowy".
BANK POLSKI ? tak, jak przed wojną proszę!

Z jaką osobą, niekoniecznie sławną, chciałby Pan porozmawiać osobiście? O co by Pan zapytał?
A czy rozmowa to od razu muszą być pytania? Ja bym po prostu porozmawiał, podagadał, wymienił poglądy, opowiedział coś, posłuchał... POROZMAWIAŁ, a nie pytał.
A z kim? Zaraz zaraz, Państwo nie zapytali "z kim", tylko "z jaką osobą", w takim razie odpowiem, nie z kim, tylko z jaką osobą:
Z inteligentną, błyskotliwą, mądrą i wesołą.
A ponieważ znam takich kilka, to właściwie nawet zaraz mogę polecieć i sobie pogadać.

Jaka jest najważniejsza książka w Pana życiu?
Inteligentna, błyskotliwa, mądra i radosna.

Jaką książkę wpisałby Pan na listę ksiąg zakazanych?
Nienawistną wobec miłości.

Gdyby mógł Pan kupić liczne billboardy, co by na nich było?
Najpierw wykupiłbym wszystkie pornograficzne, a jest ich wiele, i rozwalił ? skoro moje, to mogę z nimi robić co mi się podoba.
A potem najchętniej porozwalałbym wszystkie, bo billboardy szpecą krajobraz i wtłaczają ludziom pod korę mózgową rzeczy, których tam wcale nie powinno być.

Jakie zmiany w ustawodawstwie polskim mogłyby poprawić nasz ustrój? Zmiany idące w kierunku niepodległości, a nie Mumii Europejskiej. Zmiany idące w kierunku likwidacji większości przepisów i urzędów ? jednostka powinna żyć swobodnie. Chcę wyciąć drzewo, które posadził mój dziadek ? dzisiaj nie wolno bez zezwolenia urzędasa. Chcę postawić dom, za własne pieniądze, na własnej ziemi, a tu się okazuje, że urzędas decyduje o tym, jaki ten dom może, a jaki nie może być. WIĘCEJ WOLNOŚCI, MNIEJ PAŃSTWA, MNIEJ PARAGRAFÓW.
I PODATEK 10% DLA WSZYSTKICH, niezależnie, czy to osoba fizyczna, spółka taka, czy siaka...
Jeden jedyny podatek i to WYŁĄCZNIE OD DOCHODÓW.

Jaki ustrój byłby najbardziej odpowiedni dla Polaków/Polski?
(?)
Wyświetlony 10833 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.