czwartek, 28 styczeń 2010 22:41

Kpt. Stanisław Sojczyński ?Warszyc?. Wierny przysiędze, wierny Armii Krajowej

Napisane przez
Kpt. Stanisław Sojczyński to jeden z najwybitniejszych dowódców Armii Krajowej, niezłomny patriota i żołnierz, dla którego honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową. Drogę walki z dwoma okupantami Polski, z Niemcami oraz komunistycznym zniewoleniem po ?wyzwoleniu? w 1945 r. Nieugięty patriota, jeden z najlepszych synów Polskiej ziemi nie doczekał się po dziś dzień pełnego uznania i skromnego choćby uhonorowania jego imieniem ulicy czy też szkoły. Ten nieprzejednany obrońca polskiej ziemi powinien być wzorem dla wielu, którzy nie wiedzą bądź nie rozumieją, czym jest honor i ojczyzna.


Stanisław Sojczyński urodził się 10 marca 1910 r. w Rzejowicach k. Radomska, jako najstarszy z pięciorga rodzeństwa. Ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie, w latach 1932-1933 odbył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty. Do czasu wybuchu wojny pracował jako nauczyciel w szkole powszechnej.

Sojczyński walczył we wrześniu 1939 r. jako dowódca plutonu, a następnie kompanii, brał udział w walkach z Niemcami w okolicach Łodzi oraz Hrubieszowa i Kowala w zgrupowaniu płk. Leona Koca.

4.10.1939 r. dostał się do niewoli sowieckiej, z której udało mu się szczęśliwie zbiec i powrócić do rodzinnej wsi w okolicach Radomska. Jesienią 1939 r. został zaprzysiężony w szeregi Służby Zwycięstwu Polsce.

Sojczyński okazał się niezwykle sprawnym organizatorem, mającym spore zdolności organizacyjne. Dostrzegli to jego przełożeni, awansując go w październiku 1942 r. na stanowisko zastępcy komendanta Obwodu Radomsko Armii Krajowej. Jednocześnie powierzono mu stanowisko szefa Kedywu (Kierownictwo Dywersji) w tym Obwodzie.

Był głównym twórcą i dowódcą nieustannie rozrastającego się oddziału partyzanckiego AK ?Grunwald?, który w sierpniu 1943 r. liczył ponad 100 uzbrojonych żołnierzy.

Był bezpośrednim dowódcą i organizatorem wielu dywersyjnych i zbrojnych akcji, a po najsłynniejszej z nich ? rozbiciu więzienia w Radomsku ? staje się postacią wręcz legendarną 1). Jego oddział Kedywu, pod dowództwem ppor. Jerzego Skoczyńskiego ?Robotnika? zlikwidował 23 maja 1943 r. szczególnie niebezpiecznych osobników: szefa gestapo na powiat Radomsko Wilhelma Bergera oraz jego zastępcę Johanna Wagnera. Zabicie gestapowców miało kosztować życie ponad 400 mieszkańców Radomska, zatrzymanych dwie godziny po zamachu w masowej łapance, jak to Niemcy mieli w zwyczaju. ?Warszyc? jednak, jako wytrawny konspirator, był przygotowany na taką ewentualność ? od tego zbrodniczego zamiaru odwiódł hitlerowców list podpisany przez por. ?Zbigniewa? (pod tym pseudonimem ukrywał się Sojczyński), który w razie zamordowania Polaków zapowiadał likwidację kilku czołowych funkcjonariuszy niemieckich w obwodzie. List dostarczony komendantowi gestapo w Częstochowie został potraktowany przez niego poważnie, zakładników uwolniono.

W ramach planu ?Burza? latem 1944 r. por. Stanisław Sojczyński ?Warszyc? objął dowództwo nad I batalionem 27 pp AK, oznaczonym kryptonimem ?Ryś?, w skład którego wchodziło 437 partyzantów. Żołnierze ?Warszyca? wzięli m.in. udział w ochronie brytyjskiej misji wojskowej o krypt. ?Freston?, która miała zebrać dla rządu Wielkiej Brytanii informacje o sytuacji na ziemiach polskich, zwracając szczególną uwagę na sytuację polskiego podziemia oraz stosunek do niego Armii Czerwonej. W obronie misji 1 stycznia 1945 r. batalion ?Manewr? pod dowództwem ?Warszyca? stoczył ciężki bój z Niemcami w okolicach Katarzynowa.

15 sierpnia 1944 r. gen. Tadeusz Komorowski ?Bór? wydał rozkaz o skierowaniu wszystkich uzbrojonych oddziałów na pomoc walczącej Warszawie. W obwodzie Radomsko-Kieleckim w ramach koncentracji oddziałów o kryptonimie ?Zemsta? batalion ?Ryś? wystawił żołnierzy w sile: 14 oficerów, 14 podchorążych, 47 podoficerów i 215 szeregowych, docierając w rejon koncentracji w lasach przysuskich. Operacja dotarcia do walczącej stolicy okazała się jednak niemożliwa do wykonania ? bez uzupełnienia zapasów amunicji i broni oraz zagrożenia ze strony wojsk niemieckich oraz NKWD, groziła zagładą ugrupowania. 23 sierpnia 1944 r Komendant Obwodu Radomsko-Kieleckiego AK Jan Zientarski ?Ein?, ?Mieczysław? podjął decyzję o przerwaniu marszu.

19 stycznia 1945 r. w Katarzynowie k. Radomska Komendant Główny AK gen. Leopold Okulicki nadał por. Stanisławowi Sojczyńskiemu ?Warszycowi? stopień kapitana i wręczył mu Order Virtuti Militari V klasy. Mógłby to być epilog wojennej i okupacyjnej działalności ?Warszyca?, tego samego dnia gen Okulicki wydał rozkaz o rozwiązaniu Armii Krajowej.

(...)

1) Atak przeprowadzono w nocy z 8/9 sierpnia 1943 r. uwolniono 40 uwięzionych tam Polaków i jedenastu Żydów.
Wyświetlony 4217 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.