czwartek, 28 styczeń 2010 23:11

Czy jesteśmy bezbronni?

Napisane przez
Trwa obecnie profesjonalizacja Polskich Sił Zbrojnych. Wraz z odejściem w sierpniu ostatniego poboru do rezerwy powstała dość duża luka w szeregach armii, którą trzeba zapełnić. Obecny kryzys nie sprzyja temu procesowi. W magazynach zalega broń i amunicja. Duże pieniądze z i tak okrojonego już budżetu MON w tym roku wysyłane są na misje zagraniczne m.in. do Afganistanu. Czy Wojsko Polskie w dobie transformacji jest jeszcze w stanie wypełniać swoje konstytucyjne powinności?


Rosja i Białoruś stłumią polskie powstanie?
Po tym jak 17 września Waszyngton zdecydował się nie instalować głównych elementów Tarczy Antyrakietowej, w dniu następnym rozpoczęły się wspólne rosyjsko-białoruskie manewry pod kryptonimem ?Zapad 2009? (Zachód 2009). Scenariusz ćwiczeń zakładał pacyfikację Grodna, w którym z inspiracji polskiej mniejszości narodowej wybuchło powstanie skierowane przeciwko władzy białoruskiej. Manewry zostały przeprowadzone pod Brześciem oraz w okolicach samego Grodna, jak również w głębi Rosji, na poligonach Aszuluk i Talermba oraz w Kaliningradzie, gdzie flota bałtycka ćwiczyła obronę infrastruktury morskiej w tym Rurociągu Północnego (źródło: tvn24.pl).

To raczej nie przypadek. Na pewno nie. Rzeczywistą realizację podobnego scenariusza widzieliśmy rok temu w Gruzji. Tyle że w Gruzji to wojska gruzińskie ?tłumiły? rebelię południowoosetyńskich separatystów. To, rzecz jasna, był konflikt wewnątrzgruziński i FR nie miała prawa interweniować, mimo że w konflikcie, tak jak twierdzi strona rosyjska, byli zagrożeni cywile mający jej obywatelstwo (znaleźli się tam na początku zimnej wojny, kiedy ich dziadkowie i pradziadkowie zostali ?zainstalowani? przez Stalina jako ?ludzka bomba z opóźnionym zapłonem?. Mieli oni później posłużyć jako karta przetargowa w konfliktach, z których jeden mieliśmy okazję obserwować w zeszłym roku. I posłużyli...). Takie konflikty powinny być rozwiązywane na drodze wspólnej międzynarodowej interwencji na podstawie mandatu ONZ.

Czy Polskę czeka podobny scenariusz?

0,28 szeregowego
Na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej (mon.gov.pl) widnieją następujące statystyki:
Stan ewidencyjny żołnierzy w Siłach Zbrojnych RP na dzień 30 września 2009 roku:
Generałowie ? 139
Oficerowie ? około 22 670
Podoficerowie zawodowi ? około 41 850
Szeregowi zawodowi ? około 18 200
Żołnierze nadterminowej służby wojskowej ? około 10 000
Kandydaci do zawodowej służby wojskowej (elewi, podchorążowie) ? około 2500
Ogółem ? około 95 360?

Co to oznacza? W statystyce na jednego oficera przypada 0,8 szeregowego. Dodając do tego korpus podoficerski zaokrągla się nam to do ładnych 0,28 szeregowego. A jak to wygląda w praktyce? Wyobraźmy sobie taką sytuację ? w sztabie generalnym zostaje wydany rozkaz o zorganizowaniu obrony Warszawy dostępnymi środkami. Rozkaz ?schodzi? niżej, po drabinie rozkazodawczej, aż trafia do dowódcy czołgu PT-91 ?Twardy? w stopniu podoficerskim, który ma czołg przygotować do walki. Okazuje się, że rozkaz nie może zostać wykonany z powodu... braku załogi. Nie ma kierowcy i działonowego. Czołgiem nie ma kto jeździć i prowadzić z niego ogień! Tymczasem nieprzyjaciel jest jeden dzień marszu od stolicy...

Profesjonalizacja Sił Zbrojnych RP, lansowana i zachwalana przez rząd, okazała się klapą. Kraju nie ma kto bronić. Informacja i statystyka (nieco zaktualizowana w oparciu o stronę mon.gov.pl z 30 września) pochodzi z blogu Romualda Szeremietiewa (szeremietiew.blox.pl). Za rządów Jana Olszewskiego oraz Jerzego Buzka Szeremietiew został mianowany na wiceministra obrony. Podczas sprawowania urzędu usilnie starał się on przepchnąć pomysł utworzenia systemu Obrony Terytorialnej.

(?)
Wyświetlony 9622 razy

Więcej w tej kategorii: « Teksas w Polsce Szachu-machu »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.