niedziela, 31 styczeń 2010 21:21

To nie była wojna

Napisane przez
Rozwiązywanie konfliktów międzynarodowych za pomocą walki zbrojnej zwykło się nazywać wojną. Może być sprawiedliwa (w obronie suwerenności przed napaścią) bądź niesprawiedliwa (zaborcza), może być totalna (wyniszczająca, z wykorzystaniem wszelkich środków materialnych i moralnych). Napaść niemiecko-rosyjską we wrześniu 1939 roku trudno określić którąś z tych definicji. To było totalne barbarzyństwo.


Rząd polski nie został nawet powiadomiony o 16-punktowym planie Hitlera ? ?wodza nowoczesnych Hunów?, uzasadniających ?bandycki napad armii niemieckiej bez wypowiedzenia wojny? na ziemie polskie. Podobnie, realizując tajne zapisy układu niemiecko-sowieckiego (zwanego Ribbentrop-Mołotow), postąpił Stalin ? ?wódz postępowej ludzkości?. Dokonał się IV rozbiór Polski. Mozolnie skonstruowany ład europejski, zwieńczony Traktatem Wersalskim, zburzyły imperialne dążenia niemieckie i rosyjskie.

Państwo polskie, określone przez administrację kremlowską jako ?pokraczny bękart traktatu wersalskiego?, zostało zlikwidowane, wymazane z europejskiej mapy, chociaż działał rząd polski na uchodźstwie. Ziemie polskie znalazły się pod okupacją dwu naszych ?odwiecznych wrogów?, ale żołnierze polscy walczyli do końca wojny na wszystkich jej frontach. Tymczasem Czechom znów udało się z Zaolziem. Litwa zyskała okręg Wileński. Ukraińcy, współpracując z Niemcami, ?oczyścili? Kresy II RP z Polaków, motywując tym ludobójstwem swą tożsamość etniczną.

Po 70 latach od agresji ?dwu totalitarnych bandytów?, nadal liczy się straty ludzkie i materialne. Nie mówi się o reparacjach wojennych ani o odszkodowaniach za pracę niewolniczą w niemieckim rolnictwie i przemyśle, w sowieckich łagrach. Polska była członkiem zwycięskiej koalicji antyniemieckiej, ale nie miała wpływu na Teheran i Jałtę. Żołnierze polscy nie uczestniczyli w londyńskiej defiladzie zwycięstwa, a Anglicy przez dziesięciolecia utrzymywali, że rozszyfrowali Enigmę. Rząd RP na Uchodźstwie zapłacił Wlk. Brytanii za użytkowanie sprzętu wojskowego.

Dzień jak co dzień
W gdyńskim porcie ponad tysiąc robotników pracuje na trzy zmiany, ładując drewno na statki. W lipcu wyeksportowano rekordową ilość (70 tys. m3). Szwajcaria przyznała Polsce (do 30 VI 1940) kontyngent przywozowy 200 ton blachy taśmowej do krycia dachów przy zniżonym cle. W zamian otrzymała dodatkowy kontyngent celny na 2 tys. kg plecionek do kapeluszy. Dyrekcja Lasów Państwowych w Stanisławowie zamierza utworzyć rezerwat wysokogórski Czarnohora, by zachować dla przyszłych pokoleń pozostałości borów karpackich. Chrześcijańsko-Społeczny Instytut Oświatowy i krakowski zarząd okręgu Chrześcijańskich Związków Zawodowych organizują w dniach 11-24 września w Mszanie Dolnej ogólnopolski kurs dla chrześcijańskich związkowców i działaczy ruchu katolicko-społecznego. Na wrzesień przewidziano wielkie uroczystości ku czci J. Słowackiego. W Krzemieńcu odbędzie się posiedzenie Polskiej Akademii Literatury, Teatr Wołyński wystawi ?Księdza Marka?, młodzież tamtejszego liceum ? ?Balladynę?. Zakończono burzliwe negocjacje między ZASP a dyrekcją Opery Narodowej. W sezonie 1939/40 artyści będą zatrudnieni przez dziewięć miesięcy, po czym przysługuje im ustawowy urlop. W związku z XXXV Międzynarodowym Kongresem Eucharystycznym, który odbędzie się w Nicei w 1940 roku, australijskie katolickie stowarzyszenie podróżników poprosiło o materiały reklamowe przed planowaną pielgrzymką do Częstochowy.

Sądząc po doniesieniach prasowych, życie w kraju toczy się normalnie, choć wiele mówi się o zbliżającej się wojnie. Jednak działania wojenne to przecież front, a spokoju ludności cywilnej bronią międzynarodowe konwencje. Zarząd Dóbr Jabłonna Maurycego hr. Potockiego oferuje pozostałe jeszcze parcele ?ładnie zalesione?. Pensjonat ?Storczyk? w Krynicy zaprasza na jesienne wywczasy (bieżąca woda, kuchnia wykwintna, na życzenie dietetyczna). Magister filozofii, młoda, znająca francuski, szuka jakiejkolwiek pracy biurowej.

Sprawiedliwości i prawdy
Okrucieństw zbliżającej się wojny nie przewidział nawet jasnowidz Mustafa ? ?jedyny znawca chiromancji mongolskiej?. W końcu Polska leżała w sercu cywilizowanej Europy. Wydawało się niemożliwe, że realne staną się niemieckie groźby wytępienia polskich ?podludzi? i leninowska deklaracja ? ?aż wykończymy tych Polaków na dobre?. Nieodległa rzeczywistość przeszła najgorsze oczekiwania, ale na razie trwały przygotowania do cywilizowanej wojny. Minister rolnictwa i reformy rolnej zakazał podwyższania cen żywności i towarów powszechnego użytku (mydło, nafta, węgiel). Kopano rowy przeciwczołgowe, przygotowywano schrony. Składano ofiary na Fundusz Obrony Narodowej i Przeciwlotniczej. Kielecki biskup Czesław Kaczmarek, który ofiarował na FON swój samochód, ogłosił list pasterski. Nieprzyjaciel chce nam odebrać wolność, za którą płaciliśmy krwią i bez której nie możemy żyć. Kto służy Ojczyźnie, ten służy Bogu. Chcemy tylko sprawiedliwości i prawdy.

(?)
Wyświetlony 3607 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.