sobota, 13 luty 2010 19:34

Czwarta władza, czyli - Słuchajcie trenera!

Napisane przez

 

Gdzie się Wisła wije
I przybiera w ścieki,
Lud pokraczny żyje,
Głupi i kaleki.
 
W kościołach się tłoczy,
Biedę klepie w domach,
Choć kac iście smoczy,
Pije aż nie skona.
 
Miast trzewików zgrabnych,
nosi gumofilce.
Języków powabnych,
Wyje jak te wilce.
 
Unika perfumy,
Tolerancją gardzi.
Bywa, żyje z jumy,
Ze smykałek bardziej.
 
Owóż, w takim kraju
Żyć przyszło elitom
I miast whisky w raju,
Pić maślankę zgnitą.
 
Jakże to? ? Spytacie
? Żyć między chamami?
Klepać z nimi pacierz,
Wikt dostawać tani?
 
Obok Europa,
Tak gęsta od pieszczot.
Granty leżą w żłobach,
Koryta aż trzeszczą.
 
O, paskudna dolo,
Przaśny i zły losie!
I ambicje bolą
I pustka tkwi w trzosie.
 
Tam, światłość światłości,
Tu ciemnota bura.
Chciwość żre wnętrzności,
Rosną, rosną pióra!
 
Gdyby grosik marny.
Gdyby trochę mienia!
Już inne narody,
Niech prężą sumienia.
 
Kraj? ? Oddać w depozyt.
Obiecali procent.
Zamiast śmiesznej pozy,
Choćby euro!!! Cent?
 
Co tam zresztą naród?
Co tam i rodzina?
Narodów wszak w bród jest
I każdy, tfu!!! Ślina.
 
No, może Francuzy,
Troszkę Niemcy lepsze.
Reszta to łobuzy
I ot, zwykłe wieprze.
 
Krytyk mych tu mało.
Mało, chwalę sobie.
Bo rzadko, choć zgrabnie
Gram na ksenofobie.
 
Gdy się jest treserem,
W cyrku bardzo znanym.
Naczelnym treserem,
Wziętym i kochanym.
 
Kiedy na skinienie,
Tysiąc harmat zagrzmi,
Na menddialnej scenie
Zostają ?poważni?.
        
W cyrku tym, uwierzysz?
Tresuję dosłownie.
Dasz słówko i leżysz.
Ćwiczę tu widownię.
 
Zatem, brawa, brawa!
Brawa dla tresera.
Od lewa, do prawa.
Puchną łapy nie raz.
 
Usłuchasz tresera,
Opłyniesz w dostatki.
Zero, mnoży zera,
Więc nie przegap gratki.
 
Sumienie cię toczy?
Bywa, prawda kole?
Pluń jej prosto w oczy!
Nie daj się, Sokole!
 
Groźnie nastrosz skrzydła.
Dziób swój przekrzyw drwiąco.
Odbij się od bydła
I fruń! Na siedząco.
 
I do przodu chłopie!
Bądź pierwszy w tych łowach.
Bo w iskier tych snopie ? O!!!
Pozycja Prawidłowa.
 
Buntuj się do woli.
Bunt to tylko słowo.
Sprowadź je do roli,
Buntu ? prawidłowo.
 
Pochwalę, bom siedział.
W sidłach u pająka.
Dziejów nowych przedział
Snułem z nim na mąkach.
 
Lecz kto teraz zbłądzi
W głupich pytań stację.
Tego sąd osądzi!
?? On siedział, ma rację?.
Wyświetlony 3212 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.