wtorek, 23 luty 2010 11:41

Urząd Bezpieczeństwa w walce ze społeczeństwem polskim w latach 1944-1948

Napisane przez
Urząd Bezpieczeństwa to jedna z najbardziej antypolskich organizacji, zwalczająca wszelkie przejawy oporu ze strony społeczeństwa polskiego, zbrojne ramię sowieckiego terroru, swymi metodami przypominająca Polakom zbrodniczą działalność niemieckiej policji politycznej gestapo. UB było organizacją najbardziej znienawidzoną przez społeczeństwo polskie - budzącą strach i przerażenie nawet wśród samych komunistów. W kazamatach UB zamordowano setki tysięcy polskich patriotów, ludzi którzy stawili opór nowej okupacji Polski, jak również osoby Bogu ducha winne, których jedynym przewinieniem było słuchanie przez radio "Londynu" bądź opowiedzenie dowcipu o "władzy ludowej". Nawiasem mówiąc, wspomnieć należy, że za posiadanie radioodbiornika przez pierwszy rok po wyzwoleniu "władza ludowa" karała śmiercią. Dostanie się w ręce UB oznaczało straszliwe tortury pozbawiające zdrowia lub życia. Metody,  jakimi posługiwano się podczas śledztw, były niczym innym, jak barbarzyńskim okrucieństwem, stosowanym przez jednostki zwyrodniałe psychicznie, podczas których ofiara, często prócz zdrowia fizycznego traciła również zmysły, jeśli oczywiście była w stanie znieść tortury.

 

Sowieci, zdając sobie doskonale sprawę, że dla zainstalowania na ziemiach polskich systemu komunistycznego, całkowicie obcego, jak również znienawidzonego przez społeczeństwo polskie, będą zmuszeni posłużyć się bezwzględnym terrorem. Już od wiosny 1944 r. władze radzieckie za pomocą wasalnych organizacji, takich jak ?Związek Patriotów Polskich?, kierowanych przez komunistów polskiego pochodzenia, zaczęły przygotowywać instytucje mające po ?wyzwoleniu? terroryzować niepokorne społeczeństwo. Trzonem ?polskiej? bezpieki mieli stać się członkowie Armii Ludowej, którym dowództwo rozkazem z dnia 23. III. 44 r. nakazało wraz z wkraczaniem Armii Czerwonej, wstępowanie w szeregi służb ?strzegących bezpieczeństwa?. Elitę wśród członków UB stanowić mieli uczestnicy kursu zorganizowanego przez NKWD w Kujbyszewie. Do Kujbyszewa kierownictwo ZPP wysyłało ?ideowych? i zaufanych komunistów, przeważnie członków KPP. Kurs NKWD ukończyło ok. 200 osób, stali się oni później organizatorami aparatu terroru w Polsce lubelskiej po roku 1944. Początkowym ich obszarem działania była Lubelszczyzna, gdzie zrzucano ich grupami. ?Kujbyszewiacy? pełnili kierowniczą rolę w aparacie bezpieki, obsadzano ich na czołowych stanowiskach w większości wojewódzkich i powiatowych UB. Kierunek działania UB wyznaczali przydzielani do urzędów sowieccy doradcy, z reguły to oni rządzili w danym rejonie, bacznie obserwując działania swoich ?polskich kolegów?. Dysponujący mikroskopijnym poparciem społecznym komuniści, borykali się ze sporym problemem w naborze kadr do pracy w bezpiece, z reguły do UB garnęły się wszelkiej maści męty, kryminaliści, szumowiny, analfabeci i półanalfabeci. Poziomem kadr w UB zaniepokojeni byli nawet doradcy radzieccy. Wśród ubeków powszechne było pijaństwo, złodziejstwo oraz rozboje, wartość bojowa funkcjonariuszy UB była znikoma, z reguły oddziały składające się z funkcjonariuszy UB, skierowane do walki z podziemiem, były przez polskich partyzantów rozbijane. Raport Nikołaja Sieliwanowskiego dla Ławrientija Berii o stanie organów bezpieczeństwa w Polsce alarmował, że
 
(...) Organy bezpieczeństwa w Polsce są w znacznym stopniu zaśmiecone (sic!) zdrajcami, członkami organizacji podziemnych, łapówkarzami, maruderami i innym elementem przestępczym (...)
 
Podziemie w pierwszych latach powojennych rzeczywiście w znacznym stopniu starało się infiltrować Urzędy Bezpieczeństwa, wielokrotnie mając współpracowników wśród funkcjonariuszy UB. Konspiracyjne Wojsko Polskie miało swoje wtyczki wśród funkcjonariuszy UB w Częstochowie, a również w Gliwicach kilku z nich współpracowało z podziemiem. Był to jednak procent znikomy. Drogę, jaką podążać mieli komuniści w Polsce i ich zbrojne ramię, wytyczył Władysław Gomułka podczas rozmów w sprawie utworzenia Rządu Jedności Narodowej w dniu 18 VI 1945 r. w Moskwie. Stwierdził on jednoznacznie:
 
(...) Władzy, raz zdobytej, nie oddamy nigdy; (...) Zniszczymy wszystkich bandytów reakcyjnych bez skrupułów. Możecie jeszcze krzyczeć, że leje się krew narodu polskiego, że NKWD rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi.
 
Podziemie niepodległościowe starało się dokumentować na terenie kraju zbrodnie popełniane przez komunistyczne organy bezpieczeństwa. Delegatura Sił Zbrojnych wiosną 1945 r. raportowała do Londynu przebieg bestialskich pacyfikacji i zbrodni dokonywanych na ludności cywilnej przez UB , MO i NKWD:
 
(...) 5 marca w Przerytym Borze, powiat Dębica, UB przywiozło samochodem z kierunku Dębicy 24 osoby, w tym trzy kobiety i zapędzili je na pole minowe, gdzie wszyscy zginęli. (...)
 
(...) 25 kwietnia w Woli Batowskiej, powiat Bochnia, wielka łapanka wszystkich mieszkańców, nawet kobiety i dzieci spędzono tam około 200 osób. Kapitan sowiecki wszystkich przesłuchiwał, następnie wybrał 4 najlepszych gospodarzy (listę miał przygotowaną) i kazał im szybko oddalić się, po czym z budynku padły strzały kładące ich trupem. Z pozostałych 20 odtransportowano do więzienia w Bochni (...).
 
Jeden z raportów sytuacyjnych z X-XI 1945 r. Inspektoratu WiN Puławy szczegółowo opisywał działania NKWD i UB:
 
(...) NKWD znacznie nasiliło tereny. W końcu października przybył z Puław oddział złożony z 6 oficerów z majorem na czele i 74 szeregowcami. Zajęli dwa domy przy ulicy Żyrzyńskiej nr 5. Pierwszą czynnością było ufortyfikowanie zajmowanych pozycji. (...)
 
Raport przedstawia bolszewickie metody, stosowane przez UB w całej rozciągłości:
 
(...) Dnia 28 XI patrol UB zastrzelił w godzinach nocnych 20-letniego Jerzego Komolę, człowieka zupełnie niewinnego. Dnia 3 XI na Powiślu niedaleko Opola resort zastrzelił 6 ludzi bez uprzedzenia, przy pracy na polu. Dnia 5 XI został przez UB Puławy aresztowany niejaki Izdebski, żołnierz na urlopie, oraz drugi ze wsi Drzewce, ten ostatni został straszliwie pobity karabinem za to, że stawał w obronie Izdebskiego. Akcją kierował znany resorcista Stefaniak. (...)
 
W raporcie za luty-marzec 1946 r. w części ?B?, zatytułowanej ?Agentury obce i służby policyjne?, czytamy:
 
(...) Pacyfikacja objęła Dęblin, Sobolew, Kośmin, Bobrowniki, Sędowice, Sarny, Bazanów, Czernic, Kawęczyn, Kębłów, Zadybie, Janówek i Żelechów. Aresztowano ogółem 100 osób (...) W pacyfikacji południowej części pow. puławskiego brało udział ok. 600 ludzi UB, KBW i wojska Żymierskiego. Akcje przeszły przez Karczmiska, Kraczewice, Wymysłów, Budki i część Opolszczyzny. Aresztowano ok. 200 osób. Druga fala przeszła przez Ożarów, Skoków, Wandalin, Buszno, Opole; aresztowano ok. 300 osób, w tym kilku członków PSL. W czasie akcji zabito jednego członka PSL. Wśród aresztowanych było wiele młodzieży szkolnej (...).
 
Dn. 11 IV do Ireny przywieziono kilkudziesięciu aresztowanych z okolicy Leopoldowa. Dn. 12 IV UB i NKWD aresztowały w Bobrownikach ?Szpałę? i ?Damskiego?. W akcji zginął jeden żołnierz z grupy dywersyjnej. Dn. 13 IV pacyfikacja Stawy, Lasoń, Krasnogorliny, Wymysłów, Gołąb. Bez wyników. W potyczce zginęło kilku sowietów.
 
Dn. 17 IV UB obstawiło Kośmin, Wymysłów, aresztowań nie było. W nocy 21 na 22 IV (Wielkanoc) UB w sile 150 funkcjonariuszy urządziło nalot na Sędowice. Chodzono po domach w poszukiwaniu oddziału ?Orlika?. Przy okazji zażądano wódki i jedzenia. Nikogo nie aresztowano. Dn. 25 IV grasowała w Bobrownikach grupa UB. Rabowano w domach. Pijani żołnierze strzelali do krzyża przydrożnego. (...)
 
Ubecy bardzo często dokonywali profanacji miejsc świętych, nachodząc kościoły, czy też bezczeszcząc przedmioty kultu religijnego:
 
(...) UB z Puław obstawił kościół w Baranowie w czasie mszy św. Po czym kilku żołnierzy UB weszło do kościoła, aby tam głośno naśmiewać się z religii. Innym razem funkcjonariusze UB, przebywając w Baranowie, zdarli ze ściany obraz Matki Boskiej, porąbali go i spalili (...).
 
(?)
Wyświetlony 6644 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.