Wydrukuj tę stronę
wtorek, 23 luty 2010 11:44

Impresa di Fiume. Bałkańska eskapada włoskich nacjonalistów

Napisane przez

Prolog

Mało dziś znanym elementem europejskiej historii po I wojnie światowej są zdarzenia w chorwackim dziś mieście Rijeka, dawniej ? Fiume.
Jest to ciekawa rzecz, której źródłem była fala powojennych zawirowań politycznych i bujnie rozwijających się nacjonalizmów i antagonizmów... W roku 1919 Włochami targały liczne niepokoje na tle społecznym i politycznym, mające m.in. wyraz w niezadowoleniu z mizernych, w stosunku do wojennego wysiłku, nabytków terytorialnych. Sytuacja ta była określana jako vittoria mutilata ? kalekie zwycięstwo. Włosi dostali wprawdzie południową część Tyrolu, wyspy Dodekanezu, lecz ich roszczenia obejmowały także niektóre terytoria nadadriatyckie. Działała tam włoska irredenta, głosząca konieczność wcielenia tych ziem do Królestwa Włoskiego. Jedną z takich kości niezgody było właśnie miasto Fiume, niegdyś należące do węgierskiej części CK Monarchii. Mieszane etnicznie, zamieszkane zarówno przez Włochów, jak i Chorwatów czy inne nacje. Po klęsce państw centralnych, w listopadzie 1918 r. do miasta weszły wojska francuskie, brytyjskie i amerykańskie, mające sprawować nad nim kontrolę aż do czasu ustalenia jego ostatecznego statusu. Kwestia ta była dyskutowana na paryskich konferencjach pokojowych. Istniała realna możliwość, że miasto wejdzie w skład nowo utworzonego Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców (późniejszej Jugosławii). Oczywiście, nie podobało się to i tak już niezadowolonym irredentystom, postanowili więc działać. Pierwsze skrzypce grał Gabriele d?Annunzio, słynny poeta, dramaturg i prozaik. Z jego to inicjatywy Włosi zmobilizowali się i nie dopuścili do utraty kolejnego terytorium...
 
Postać d?Annunziego zasługuje na szersze omówienie. Urodzony w roku 1863 w Pescarze, jako twórca debiutował już w wieku 16 lat, publikując nawiązujący do klasycyzmu tomik poezji Primo Vere. W roku 1881 rozpoczął naukę na rzymskim uniwersytecie La Sapienza, gdzie był członkiem różnorakich grup artystycznych oraz pisywał artykuły do lokalnych gazet. Tam to napisał Canto novo, Terra vergine (1882), L?intermezzo di rime (1883), Il libro delle vergini (1884) oraz większy zbiór krótkich opowiadań pt. San Pantaleone (1886). Dzieła te nabierają już charakterystycznego później dla d?Annunzia stylu, przepełnionego egotyzmem oraz ekspresją najgłębszych uczuć. Jego najważniejszym, bestsellerowym dziełem jest jednak ?Triumf śmierci? (Il trionfo della morte), wydany w roku 1894. Ukazuje ona w pełni fascynacje autora doktryną absolutnego czerpania z życia, objawiającego ię w namiętnej miłości, a będącego nierozerwalnie związanego ze śmiercią.
 
W 1897 roku wkroczył w świat polityki, zostając wybranym do włoskiej Izby Deputowanych ? występował tam jako niezależny, kadencja trwała trzy lata. W późniejszych latach nękały go różnorakie kłopoty finansowe, z powodu których musiał uciekać z Włoch do Francji (w roku 1910), następnie współpracował z różnymi muzykami i kompozytorami. Nadchodząca wojna światowa otoczyła go blaskiem chwały z powodu brawury okazywanej podczas służby w lotnictwie, kiedy to angażował się w różnorodne akcje wojskowe. Pod sam koniec wojny zasłynął jako dowódca 87. Eskadry Bojowej La Serenissima (?Najjaśniejsza?), kiedy to 9 sierpnia 1918 r. na czele dziewięciu samolotów wykonał słynny ?Lot nad Wiedniem? (Il Volo su Vienna), zrzucając na stolicę naddunajskiej monarchii 50 000 ulotek z manifestem własnego autorstwa oraz 350 000 innych.
 
To właśnie wojna wzmocniła nacjonalistyczne i irredentystyczne poglądy pisarza, które przyczyniły się do zorganizowania przedsięwzięcia będącego głównym tematem tego artykułu. W powojennych Włoszech, jak wspomniano wyżej, wyczuwalna była gorycz z powodu niewykorzystanego zwycięstwa, i ta przygnębiająca atmosfera nie mogła odpowiadać głoszącemu radość życia oraz pochwałę ludzkich możliwości pisarzowi. Jego charyzmatyczna osobowość była właściwym czynnikiem do zmiany tej sytuacji. Ale ten właśnie okres teraz pominiemy, zostanie omówiony dalej ? osobno.
 
D?Annunzio uchodzi również powszechnie za prekursora faszyzmu, jego poglądy rzeczywiście wpływały na tę doktrynę, zwłaszcza w sferze stylu i działania. Mimo jednak tych powiązań, d?Annunzio pogardzał Mussolinim, choć nie ujawniał się z tym zbytnio. Nie przepadał za tragicznym dla Włoch w skutkach sojuszem z III Rzeszą, nazywając Hitlera okrutnym pajacem ? miał powody, by zachowywać dystans do awanturniczego i demagogicznego reżimu.
 
W roku 1924 został utytułowany księciem (principe) di Montevenoso przez włoskiego króla Wiktora Emanuela III. Prawie pod koniec życia, w 1937 został uhonorowany funkcją prezydenta Włoskiej Akademii Królewskiej. Rok później umarł na udar mózgu w swojej posiadłości w Gardone Riviera. Został mu wyprawiony państwowy pogrzeb oraz zbudowany wspaniały monument upamiętniający jego osobę.
 
Krótka historia pewnej awantury
W przeddzień rozpoczęcia fiumeńskiego spektaklu, 11 września 1919 roku, d?Annunzio przyjeżdża samochodem fiat tipo 4 do friulańskiego miasteczka Ronchi, dołączając do grupy oficerów mających zamiar wyzwolić Fiume. Prowadził za sobą 2 600 byłych żołnierzy, słynnych śmiałków ? Arditi, sardyńskich grenadierów i innych ? nazionalisti irregolari. Ich zbiorczą nazwą było Esercito Liberatore ? Wojsko Wyzwoleńcze. Nazajutrz nastąpiło faktyczne zajęcie miasta. Dzień później włoskie wojska regularne pod dowództwem generała Pittalugi, a dotychczas zajmujące miasto, oddały je w ręce nadchodzących legionistów. Pisarz został w nim entuzjastycznie przyjęty przez mieszkańców, uznany za oswobodziciela i mianowany gubernatorem. Wkrótce objął tam władzę jako Comandante, przy czym w sprawowaniu rządów niewątpliwie pomagała mu barwna osobowość i fantazja. Trzeba przy tym podkreślić, że Włoska Regencja Carnaro nie powstała już wtedy, lecz dopiero we wrześniu roku 1920. Stan miasta był więc raczej nieuregulowany prawnie, władze zaś były zorganizowane w sposób doraźny i spontaniczny ? w dużej części oparty o charyzmę i autorytet Comandante.
 
W sumie cało przedsięwzięcie trwało nieco ponad rok, ale i to jest wystarczający okres do zbudowania trwałego mitu i wykształcenia romantycznego etosu. Czas do końca roku 1920 na pewno był barwnym okresem w historii miasta Fiume. D?Annunzio, jako człowiek o głębokim wyczuciu stylu, zbudował w tym adriatyckim porcie estetyczne państwo-miasto. Nieustannie trwały tam zabawy, urządzane były festiwale, pompatyczne parady legionistów, a sam pisarz ozdabiał to wszystko udziałem swojej osoby.
 
Samowolne zajęcie miasta przez grupę awanturniczych nacjonalistów-romantyków nie spodobało się włoskiemu rządowi ? temu samemu, który dotychczas nie mógł drogą dyplomatyczną przyłączyć Fiume do Włoch. Została zastosowana więc blokada w stosunku do tego gniazda oporu, mająca na celu wymuszenie kapitulacji. Najciekawsze jest oczywiście to, że państwo zaktywizowało się po fakcie, a jego ingerencja nie miała pozytywnego wpływu na obrót spraw. Taki nacisk ze strony Królestwa Włoch zmusił, a przynajmniej zmotywował d?Annunziego do żywszego zainteresowania się kwestiami np. ustrojowymi. 8 września roku 1920, na mocy dokumentu zwanego Carta del Carnaro (?Karta Carnaro?), zostało proklamowane nowe państwo: Włoska Regencja Carnaro (Reggenza Italiana del Carnaro). Jego nazwa, która wydaje się zagadkowa, pochodzi od leżącej w pobliżu Zatoki Kwarnerskiej, w języku włoskim określanej m.in. jako Quarnero czy właśnie Carnaro. Władza oficjalnie przechodziła w ręce d?Annunziego, teraz tytułującego się Duce (sic!). Jako rodzaj konstytucji Karta Carnaro ma jasne znaczenie, a do tego stanowi interesujący konglomerat ideowy, którym wypada zająć się osobno.
 
Mimo tego rodzaju prób utrzymania miasta przy sobie, d?Annunzio w końcu musiał się poddać. Wciąż jednak próbował aktywnie przeciwstawiać się rządowym apetytom, zarządzając mobilizację czy formując oddziały piratów morskich, Uscocchi ? od starej nazwy chorwackich uciekinierów, walczących przeciwko Turkom. Zajmowały one włoskie statki, rekwirowały węgiel, zapasy, amunicję, a nawet wojskowe konie. Wojowniczy poeta nosił się nawet z zamiarem przeprowadzenia pewnego rodzaju kontrofensywy, w formie... marszu na Rzym i przechwycenia władzy we Włoszech. Liczył tu na poparcie m.in. Benito Mussoliniego, którego faszystowscy zwolennicy, jako entuzjaści idei Wielkiej Italii, powinni byli pomóc. Niestety, realna pomoc z ich strony nie nadeszła ? i to był jeden z powodów niechęci pisarza do późniejszego Duce. Idea marszu na Rzym miała jednak się ziścić...
 
Zawarty 12 listopada 1920 roku traktat w Rapallo określał Fiume jako wolne państwo, niebędące pod kontrolą ani Włoch, ani Królestwa SHS. W odpowiedzi na ten widocznie wrogi akt d?Annunzio ogłosił się dyktatorem miasta i wypowiedział Włochom wojnę. Było to groteskowe zachowanie, ale ukazujące fantazję tego poety-wojaka... Wtedy też włoski generał Enrico Caviglia wysłał do d?Annunziego ultimatum, zapewne nie pierwsze, wzywające do poddania. 26 listopada, dwa dni po upływie ultimatum, Caviglia zaatakował miasto. Na razie nie była to jednak regularna operacja wojskowa, lecz działania typu ostrzeliwanie przez marynarkę wojenną. W czasie jednego z takich ostrzałów sam Comandante został lekko ranny. Prawdziwa batalia zaczęła się w Wigilię Bożego Narodzenia ? czas ten został przez samego poetę określony jako Krwawe Święta, Natale di Sangue. 3 000 jego legionistów nie mogło zdziałać zbyt wiele przeciwko 20 000 regularnych żołnierzy, więc nierówna walka nie mogła trwać długo. Już drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia d?Annunzio wydaje Messaggio agli Italiani, ?Wiadomość do Włochów?, w której zadeklarował poddanie miasta. 28 grudnia zebrał władze Regencji, ogłosił kapitulację i opuścił Fiume. Do końca roku, po szczątkowym zapewne oporze ze strony czy to mieszkańców, czy też pozostałych jeszcze nacjonalistów-awanturników, miasto zostało zajęte przez włoską armię.
 
Wtedy faktycznie zostało stworzone Wolne Państwo Fiume (Stato Libero di Fiume), którego żywot był kilka razy dłuższy od okresu trwania Regencji. Historię miało równie barwną, znaczoną kolejnymi awanturami, zamachami, wyborami. Przykłady? W kwietniu roku 1921 zostały urządzone wybory, ścierały się w nich prowłoski Blok Narodowy (Blocco Nazionale) oraz Ruch Autonomiczny (Movimento Autonomista). Zwłaszcza pierwsze z tych ugrupowań miało dziwną genezę, bo składało się z faszystów, liberałów i demokratów... Przeciwko ich inkorporacyjnym zapędom stronnictwo autonomiczne musiało sprzymierzyć się z zamieszkującą miasto chorwacką większością. I tak Blok Narodowy zdobył 3443 głosy, a triumfujący oponenci aż 6558. Pierwszym prezydentem Wolnego Państwa Fiume został Riccardo Zanella.
 
Zdobywający władzę we Włoszech, faszyści nie pogardzili również Fiume ? nawet przed sławetnym ?Marszem na Rzym?. Już 3 marca 1922 roku zorganizowali oni (jako Blok Narodowy) zamach stanu i przejęli władzę w mieście ? pod postacią Komitetu Obrony Narodowej. Legalny rząd uciekł wtedy do Porto Re (chorwackiej Kraljevicy). Dwa lata później, 27 stycznia 1924 Włochy podpisały z Królestwem SHS Traktat Rzymski, przesądzający przyszłość Wolnego Państwa Fiume. 16 marca zakończyło ono swoje istnienie, a jego terytorium zostało przyłączone w większości do Włoch ? oprócz przedmieścia Susak.
 
ReVolt Into Style!
Opowieść ta byłaby kaleka i zupełnie pozbawiona sensu bez opisywania kulturalnej, artystycznej oraz ideowo-politycznej strony tego przedsięwzięcia. Tak więc sprawa pierwsza, ta najbardziej awangardowa i intrygująca, jest w dużej części po prostu kwestią smaku i stylu, które to są odbiciem bijącej ze strony osoby d?Annunzia filozofii życia. Oprócz wspomnianego już przepychu, w Carnaro za rządów tego poety-wojaka wykształcił się bogaty ceremoniał, przepełniony symboliką oraz wymownymi gestami. Do tego rodzaju gestów należy właśnie saluto romano, to słynne pozdrowienie przez podniesienie prawej ręki. D?Annunzio jednak nawet tu wykazał się inwencją, dodając do tego salutu jeszcze sztylet, wraz z zawołaniem: A noi!, znaczącym ?Do nas!? (wcześniej służyło ono jego eskadrze lotniczej La Serenissima). Prócz tego oddziały jego arditi, legionistów i innych żołnierzy odznaczały się różnymi medalami z trupią czaszką, noszeniem czarnych koszul etc. ? cała symbolika późniejszych ruchów faszystowskich! Brakuje jeszcze tylko liktorskich fasces, choć pewnie też gdzieś się przewijały ? skoro istniało lokalne Fascio Fiumano di Combattimento.
 
Nie można tu pominąć jeszcze pieśni, La Canzone del Quarnaro (czy też Carnaro) oraz znanej głównie jako faszystowska, Giovinezzy. W pierwszej z nich wiele razy użyte jest (np. jako refren) wyrażenie Eia Eia Alalŕ!, rzekomo pochodzące z czasów wojny trojańskiej, jako okrzyk popędzający konie ciągnące rydwan bojowy. Świadczy to o inwencji poety, który wskazywał szczegółowo nawet autora tej frazy ? miał być nim Achilles. Z drugą pieśnią jest równie ciekawie. Napisana w 1906 roku, przez kompozytora Giuseppe Blanca, ?Młodość? (bo tak to się tłumaczy na polski) znaczenie zdobyła już podczas włosko-tureckiej wojny w Libii w latach 1911-12, otrzymując miano Inno degli Arditi ? ?Hymnu Arditi? (Arditich? Czy to się odmienia?). To właśnie d?Annunzio odpowiada za jej spopularyzowanie, zapewne była ona nieraz śpiewana podczas barwnych i głośnych pochodów przez urocze uliczki Fiume... Później przejęli ją faszyści, dodali gloryfikującą Mussoliniego zwrotkę, a po ich upadku owa pieśń została zakazana. Smutne, to mieszanie kultury z polityką ? rzadko wychodzi na dobre tej pierwszej.
 
Estetyka & polityka; analiza ustrojowa
Prawdziwym, osiągniętym w dziedzinie artyzmu politycznego, szczytem wyrafinowania i ekspresji, była ustawa będąca fundamentem Włoskiej Regencji Carnaro ? jej Karta, czyli konstytucja. Stanowiła ona imponującą wypadkową wszelkich możliwych idei politycznych ? od antycznego republikanizmu i renesansowego arystokratyzmu, poprzez nacjonalizm i korporacjonizm, po socjalistyczny syndykalizm (słowa J. Bartyzela). Nieraz jest ona określana jako zawierająca elementy anarchistyczne, protofaszystowskie oraz demokratyczno-republikańskie. Jej współautorem był Alceste De Ambris (1874-1934), syndykalista, w przeszłości m.in. organizator strajków rolniczych, a później, paradoksalnie, oponent faszyzmu.
 
Zródłem władzy miał być lud, ale nie w jego socjalistycznym znaczeniu ? plebsu czy też proletariatu, lecz społeczności wolnych, samodzielnych gospodarczo obywateli. Mieli to być posiadający własne warsztaty rzemieślnicy, przedstawiciele wolnych zawodów, sklepikarze etc. Takie rozumienie zbiorowości ludzkiej spowodowało racjonalny jej rozdział na naturalne korporacje, mające osobowość prawną, wewnętrzną autonomię oraz związane z tym przywileje i zobowiązania. Na czele każdej miał stać obieralny konsul, zarządzający jej życiem wewnętrznym. Do jego zadań należało m.in. sprawiedliwe regulowanie stosunków między członkami społeczności, nagradzanie zachowań pozytywnych i karanie negatywnych, ustalanie własnych świąt, symboli, instytucji. Każda korporacja stanowiła odrębną, żyjącą naturalnym rytmem, społeczność. Na nich też oparto nie tylko ustrój gospodarczy, ale i polityczny. W sumie wyróżniono ich dziesięć:
1. Robotnicy przemysłowi i rolni, drobni rzemieślnicy i posiadacze ziemscy;
2. Technicy i kierownicy prywatnych zakładów przemysłowych i rolnych;
3. Prywatni urzędnicy, administratorzy i zarządcy;
4. Prywatni pracodawcy przemysłowi, rolni i handlowi;
5. Urzędnicy publiczni, pracownicy państwowi i gminni wszystkich rang;
6. Ucząca się młodzież oraz jej nauczyciele, ludzie kultury; rzeźbiarze, malarze, architekci, muzycy;
7. Wolne zawody (prócz tych wymienionych wcześniej; prawnicy i lekarze);
8. Pracownicy spółdzielni produkcyjnych i konsumpcyjnych;
9. Marynarze, żeglarze, rybacy; ludzie morza;
 
Do wyżej wymienionych profesji dochodziła jeszcze ostatnia, niejasno określona korporacja ? miały ją tworzyć pojawiające się od czasu do czasu jednostki wybitne. Przeznaczona była dla tajemnych sił postępu i przygody, niosących w swoje środowisko ducha przyszłości i wolności. Za symbol dla niej obrano lampę ze zdobioną inskrypcją treści Fatica senza fatica, ?praca bez pracy?.
 
Korporacje stanowiły fundament organizacji władzy ustawodawczej, potere legislativo. Władza ta spoczywała w rękach Wielkiej Rady Narodowej o nazwie ?Zgromadzenie Carnaro? (Arengo del Carnaro), które zbierało się raz do roku (1 grudnia) w celu omówienia ważniejszych spraw (traktatów międzynarodowych, poprawek w konstytucji, wyznaczenia dyktatora w czasie wyższej konieczności), a rozpadało się na dwie autonomiczne i inaczej funkcjonujące części, Consiglio dei Provvisori, ?Radę Znawców? (dosłownego tłumaczenia tego wyrażenia nie da się osiągnąć w języku polskim ? włoskie provvisoro znaczy tyle co ?pilnujący, zabezpieczający, zaopatrujący?. Może Rada Zarządców?), oraz Consiglio degli Ottimi ? ?Radę Najlepszych?.
 
W kompetencjach pierwszej izby leżały sprawy interesów i handlu, relacji w dziedzinie pracy oraz regulacja przewozu i marynarki handlowej, ceł i podatków, prac publicznych, zawodów medycznych i prawniczych. Jej kadencja trwała dwa lata. Ciało to liczyło 60 członków, wyłanianych spośród poszczególnych korporacji. I tak, grupy zawodowe nr 1, 9 i 4 do Consiglio dei Provvisori po 10 reprezentantów, a reszta po 5. Mistyczna korporacja nr 10 nie została uwzględniona.
 
Z kolei Rada Najlepszych była wyłaniana w demokratycznych, równych i powszechnych wyborach. Jeden radca przypadał na tysiąc obywateli. Ich kadencja trwała trzy lata. Kompetencje były nieco inne niż izby niższej, a zaliczały się do nich sądownictwo cywilne i kryminalne, policja, siły zbrojne, edukacja wraz z życiem intelektualnym oraz relacje pomiędzy rządem centralnym a samorządnymi gminami. Jak widać, system korporacyjny do tej instytucji nie sięgał.
 
Również władze wykonawcze (potere esecutivo) były zorganizowane we własny, oryginalny sposób. Nie było żadnych ministrów, lecz pełniący niejako ich funkcję rektorzy ? rettori. Byli oni wybierani przez Zgromadzenie Carnaro w liczbie siedmiu, odpowiednio:
 
 ? przez izby połączone: rektorzy spraw zagranicznych (będący jednocześnie szefem rządu), finansów i skarbu, edukacji (istruzione pubblica, ?kształcenia publicznego?);
 
 ? przez Radę Najlepszych: spraw wewnętrznych i sprawiedliwości, obrony narodowej;
 
 ? przez Radę Znawców: pracy i ekonomii publicznej.
 
Kadencja trwała rok, rektorzy byli nieusuwalni, lecz mieli możliwość reelekcji. Szef resortu spraw zagranicznych, jako zarazem szef rządu, miał decydujący głos w razie nierozstrzygniętego głosowania.
 
Jako państwo określające się demokracją bezpośrednią (una democrazia diretta), Włoska Regencja Carnaro utrzymywała typowy dla takich krajów system trójpodziału władzy ? a więc było i miejsce dla ?niezawisłego? sądownictwa. Istniało pięć rodzajów sądów wraz z sędziami, mających różne kompetencje.
 
Władza sądownicza, jak również ustawodawcza (a przynajmniej niższa izba), silnie była zintegrowana z systemem korporacyjnym i samorządowym. Sprawy najbardziej błahe, przestępstwa najniższego stopnia (np. finansowe, handlowe do wartości pięciu tysięcy lirów oraz zagrożone karą do roku więzienia) były osądzane przez sędziów gminnych (giudici municipali) pracujących w magistratach. Dalej, sędziowie pracy (giudici del lavoro) zgrupowani byli w ?kolegia? wyłaniane przez Radę Znawców, jako przedstawicieli szczególnych profesji. I tak, znów korporacje o numerach 1, 4 i 9 miały wpływ większy od pozostałych, wybierając po dwóch sędziów do kolegium. Reszta ? po jednym. Sędziowie pracy mieli prawo dzielić kolegia na mniejsze jednostki, w celu zwiększenia ich efektywności. Te oddziały, połączone razem, tworzyć miały Sąd Apelacyjny ? giudizio di apello.
 
Sędziowie kolejnego, drugiego stopnia (nie instancji; giudici di secondo grado), zajmują się sprawami cywilnymi, handlowymi i kryminalnymi nie wchodzącymi w skład zadań sędziów gminnych i pracy. Są oni również instancją odwoławczą w stosunku do wyroków magistratów. Sędziowie ci mają być wybierani przez Sąd Najwyższy spośród obywateli posiadających tytuł doktora prawa (Dottore in Legge).
 
Sądy kryminalne, do poważniejszych przestępstw ? tworzone były przez siedmiu zaprzysiężonych obywateli wraz z dwoma asystentami pod przewodnictwem członka sądu drugiego stopnia. Zajmowały się przestępstwami natury politycznej oraz zagrożonymi karą ponad trzech lat więzienia. Sąd kryminalny ? to ?rada?, giuria.
 
Najważniejsza instytucja zajmująca się egzekwowaniem sprawiedliwości na terenie Carnaro ? to oczywiście Sąd Najwyższy, Corte Suprema. Jego skład ustalany był przez Zgromadzenie Carnaro. Miało to być pięciu sędziów zwyczajnych i dwóch dodatkowych; przynajmniej trzech z pięciu oraz jeden z dwóch musiało posiadać tytuł doktora prawa. Sąd ten zajmował się sprawami czysto administracyjnymi, jak zgodność ustaw z konstytucją, konfliktami między egzekutywą a legislatywą, korporacjami a rządem i poszczególnymi osobami.
 
 Przy sprawie sądownictwa (jak i innych, ale o tym na końcu tekstu) napotkałem dość duże rozbieżności w źrodłach, a korzystałem z różnych, bo angielskiej i włoskich wersji Karty Carnaro. Różnią się one wieloma rzeczami, jak np. ilością artykułów itp. Dlatego dla pewności podam również inne dane.
 
Z tego, na co można natrafić gdzie indziej, to podział sądownictwa (potere giudiziario) był w zasadzie podobny do przedstawionego wyżej, jedynie nazwy się różniły (tu są dość obrazowe):
 ? Sąd Najwyższy (Corte della Ragione ? ?Sąd Rozumu?);
 ? sądy powszechne (Buoni Uomini ? ?dobrzy ludzie?);
 ? sądy pracy (giudici del lavoro);
 ? sądy cywilne (giudici togati ? ?odziani w togi?);
 ? sądy kryminalne (giudici del maleficio ? to ostatnie słowo znaczy tyle co ?zły urok, czary?).
 
Przy omawianiu systemu politycznego Regencji nie można pominąć również funkcji Komendanta (Comandante), w czasie istnienia tego państewka sprawowanej oczywiście przez d?Annunziego. Wg zapisów w konstytucji tytuł ten jest odpowiednikiem rzymskiego dyktatora, a nadawany jednostce odznaczającej się silną wolą i głęboką wiarą ? w sytuacjach kryzysowych. Władzę sprawuje przez okres sześciu miesięcy, wszystkie możliwe jej dziedziny przechodzą wówczas w jego ręce ? polityczne i wojskowe, prawodawcze i wykonawcze. Jest on instancją ostateczną, odwołania nie ma. Po upływie kadencji Zgromadzenie Carnaro decyduje, czy zostawić go na stanowisku; może również go usunąć a nawet skazać na banicję, jednak w czasie sprawowania władzy jest nietykalny. Na stanowisko to mógł zostać wybrany każdy obywatel posiadający prawa polityczne.
 
(?)
Wyświetlony 5267 razy
Tomasz L. Wiśniewski

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.