czwartek, 25 luty 2010 11:40

Doktor Plinio

Napisane przez
Ilekroć nastawały trudne czasy, Opatrzność zsyłała Kościołowi wielkich ludzi, którzy stawiali im czoła. W wieku dwudziestym niewątpliwie jedną z takich postaci był Plinio Corrêa de Oliveira, którego setna rocznica urodzin minęła 13 grudnia.
 
Jestem przekonany, iż zasady, którym podporządkowałem całe swoje życie, pozostają dziś tak samo aktualne jak zawsze, oraz że wskazują one drogę, którą w nadchodzących stuleciach podąży świat. Sceptycy będą się uśmiechać, ale uśmiechy sceptyków nigdy nie były w stanie powstrzymać zwycięskiego marszu tych, którzy posiadają wiarę.
Plinio Corr?a de Oliveira
 
Pewien jestem, że niektórzy czytelnicy spotykają się właśnie z brazylijskim myślicielem po raz pierwszy. Jest to postać w Polsce wciąż mało znana, chociaż od dziesięciu lat (czyli od daty pierwszego polskiego wydania Rewolucji i Kontrrewolucji) sytuacja ta pomału się zmienia.
 
Plinio Corr?a de Oliveira urodził się w Săo Paulo, w zamożnej, tradycyjnej rodzinie. Po kądzieli pochodził od ?czterystuletnich Paulistas?, czyli założycieli miasta. Z kolei stryj jego ojca, Joăo Alfredo Corr?a de Oliveira, był ostatnim premierem Cesarstwa Brazylijskiego ? jego podpis widnieje pod Złotym prawem ? ustawą znoszącą w Brazylii niewolnictwo. Plinio Corr?a de Oliveira od młodości angażował się w działalność na rzecz Kościoła i ojczyzny ? a dzięki wyjątkowym zdolnościom w roku 1933 został najmłodszym w historii Brazylii parlamentarzystą, w dodatku zdobywając w wyborach rekordową liczbę głosów. W tym samym roku objął kierownictwo nieoficjalnego organu archidiecezji Săo Paulo, tygodnika ?Legionário?. Znany był już wówczas jako zdolny polemista operujący znakomitym zwięzłym stylem. Na łamach pisma komentował wydarzenia istotne dla Kościoła zarówno w Brazylii i Ameryce Południowej, jak i na świecie. Zdumiewającą przenikliwością wykazał się w czasie drugiej wojny światowej, o której zresztą pisał już 4 I 1939 r.: Wytycza się już pola bitew przyszłej konfrontacji, podczas gdy w istocie zachodzi coraz wyraźniej widoczny proces doktrynalnej fuzji nazizmu i komunizmu. Naszym zdaniem, rok 1939 ujrzy tej fuzji urzeczywistnienie. W maju roku 1941, miesiąc przed wszczęciem operacji Barbarossa, Corr?a de Oliveira pisał w ?Legionário?: właśnie teraz, kiedy ta [rosyjsko-niemiecka] współpraca wydaje się dochodzić do zenitu, ośmielamy się dodać coś, co z pewnością zdziwi naszych czytelników: możliwe jest, że owe relacje przetrwają w aktualnej formule jeszcze przez długi czas, ale równie możliwe jest to, że Niemcy nagle zaatakują Rosję, co miałoby przeczyć prawdziwości nazistowsko-komunistycznej symbiozy. Pożyjemy, zobaczymy.
 
W roku 1943 ukazała się książka Plinio Corr?a de Oliveiry W obronie Akcji Katolickiej, w której autor, obok wyjaśnienia statusu prawnego Akcji Katolickiej oraz jej relacji z hierarchią kościelną, napiętnował nadużycia liturgiczne oraz w zakresie duchowości czy metod apostolskich, do jakich dochodziło wewnątrz Akcji. Książka stanowiła potężny cios wymierzony w ideologię progresywizmu, tym niemniej jego zadanie wiązało się z dużym ryzykiem. Corr?a de Oliveira stwierdził nawet, że publikacja W obronie Akcji Katolickiej stanowiła akt kamikaze, przez który środowisko zgromadzone wokół Doktora Plinio (jak zwali go przyjaciele i uczniowie) ogarnęła ciemna noc ostracyzmu nie do zniesienia. Sytuacja panująca w Ameryce Południowej; nieco późniejszy rozkwit teologii wyzwolenia ? czy nawet niedawny skandal w Paragwaju (gdzie lewicowym prezydentem został biskup) ? pokazują jednak, jak poważnym problemem jest tam w istocie antykatolicka ?katolicka lewica?. Ćwierć wieku po opublikowaniu W obronie Akcji Katolickiej ruch założony przez Plinio Corr?a de Oliveirę, TFP, miał zebrać ponad dwa miliony podpisów pod petycją przeciwko komunistycznej infiltracji Kościoła. Dokument, przedłożony w Watykanie jesienią 1969 roku, podpisało między innymi dziewiętnastu biskupów.
 
W roku 1947 Corr?a de Oliveira stracił stanowisko redaktora naczelnego ?Legionário?, a pismo weszło w nową fazę istnienia, jak obwieścili nowi redaktorzy. W roku 1951 powstał jednak, z inicjatywy biskupa Antonio de Castro Mayera, miesięcznik ?Catolicismo?, który na nowo dał możliwość szerokiego oddziaływania grupie dawnych redaktorów i współpracowników ?Legionário?. O nowym periodyku Doktor Plinio pisał: Czasopismo tworzone dla praktykujących i wojujących katolików? pragnie, by byli oni prawdziwą solą, jasnym światłem gorejącym na szczycie góry. Jedną z rubryk prowadzonych przez Corr?a de Oliveirę w ?Catolicismo? były ?Środowiska, Zwyczaje, Cywilizacje?. Autor komentował w niej i interpretował wizerunki postaci, dawnych i nowych budowli czy też obrazy, nierzadko porównując dwie przeciwstawne ilustracje (np. zdjęcie św. Teresy z Lisieux i przedstawiający ją przesłodzony obrazek, nijak nie ukazujący heroizmu świętej) ? z czego wyprowadzał ogólniejsze wnioski dotyczące środowisk, zwyczajów i cywilizacji różnych epok.
 
(?)
Wyświetlony 2765 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.