czwartek, 25 luty 2010 12:18

Ryzykowna gra

Napisane przez
Pamięć człowiecza ulotna jest, ale to powinniśmy jeszcze pamiętać: przedwczoraj płonęło Kosowo, a wczoraj Gruzja. Wiele znaków na ziemi i na niebie wskazuje, że jutro zagotuje się Krym. Czy pojutrze to samo czeka Polskę na Śląsku?
 
Z badań Instytutu Badawczego ?ARC Rynek i Opinia?, przeprowadzonych na zlecenie gazety ?Polska? z okazji fetowania dwunastu miesięcy rządów Platformy Obywatelskiej, wynika, że zdaniem większości respondentów Donald Tusk znacząco ocieplił stosunki z Rosją i Niemcami. Rzeczywiście, ocieplił. Wszelako obawiam się, że jeśli nadal zamierza ocieplać je w tym samym tempie, to wkrótce ociepli je za bardzo. Prawdę powiedziawszy, niżej podpisanemu już robi się gorąco.
 
Ale co tam. Ostatecznie Polska to jedynie niewielki, przejściowy kraj, przedziwnym zrządzeniem losu wciśnięty między Niemcy a Rosję. Kraj od wieków prowokujący w Europie awantury oraz utrudniający strategiczną, przyjacielską współpracę Zachodu ze Wschodem. Kraj, który po zwycięstwie aliantów nad nazistami w 1945 roku nie wiedzieć czemu obdarowano niemieckim Pomorzem, niemiecką Warmią i niemieckim Śląskiem. Któremu z niewiadomych przyczyn pozwolono, by wzrastał na krzywdzie milionów ?wypędzonych?.
 
Autonomia dla Śląska?
Zdaje się, że powyższe uwarunkowania Donald Tusk świetnie rozumie. W każdym razie na pewno rozumieją je zwolennicy niepodległości Śląska, skupieni w organizacji pod nazwą ?Ruch Autonomii Śląska?.
 
Zerknijmy do ?Założeń programowych? ruchu, gdzie przeczytamy: Ruch Autonomii Śląska to organizacja społeczno-polityczna, która opowiada się za pełną współpracą wszystkich regionalnych stowarzyszeń na rzecz rozwoju samorządności, a także organizacji samorządu gospodarczego, terytorialnego, zawodowego i innych działających na Śląsku i na rzecz Śląska?
 
Czyli pięknie jest. Tylko przyklasnąć. Ale pójdźmy dalej: Rok 1989, przełomowy dla państwa polskiego, mieszkańcom Śląska nie przyniósł oczekiwanych zmian. (...) Górny Śląsk nadal traktowany jest więc jak kolonia, a prawa ludzi, którzy powinni być tu gospodarzami, nie są respektowane.
 
Aha, tu już coś jakby zaczyna nam świtać, by znienacka wybuchnąć deklaracją artykułowaną wprost: Celem Ruchu Autonomii Śląska jest: (...) uzyskanie przez Śląsk pełnej autonomii politycznej, gospodarczej i kulturowej.
 
Dalej jest coraz bardziej otwarcie i coraz bardziej głupio: Autonomia Górnego Śląska wyhamuje kolonialną politykę uprawianą w stosunku do regionu jak i jego mieszkańców przez kolejnych włodarzy z odległej Warszawy. I jeszcze to, w pełni ostentacyjnie, do bólu szczerze, a przy tym jakże postępowo i europejsko: Ruch Autonomii Śląska opowiada się za Europą zjednoczoną, Europą stu flag, w której znikną państwa narodowe, większość kompetencji przekazując historycznym regionom.
 
(?)
Wyświetlony 4666 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.