Nr 6/42 czerwiec 2005

Nr 6/42 czerwiec 2005

 

W numerze:


Coraz częściej, w związku z komentarzami do ostatnich wydarzeń w Kościele powszechnym dają się słyszeć głosy, i to głównie ze strony młodszego pokolenia księży, że pora ostudzić posoborową euforię w Kościele, spojrzeć krytycznie na dziedzictwo Vaticanum II, realnie spojrzeć na owoce tych kilkudziesięciu lat. Ich głosy nie brzmią obco w odniesieniu do wypowiedzi koryfeuszy Kościoła: profesorów, biskupów, kardynałów, a nawet papieży.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:38

Ani socjalista, ani libertarianin - ekonomia Jana Pawła II

Napisane przez
"Nasz papież wyraźnie potępiał kapitalizm" – mówią socjaliści. "Nasz papież zdecydowanie potępiał socjalizm" – mówią liberałowie gospodarczy i libertarianie. Każdy bowiem lubi podeprzeć swoje poglądy tak wielkim autorytetem. Jaka jest prawda o myśli ekonomicznej śp. Jana Pawła II?
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:37

Krótko

Napisane przez
Tłumne uczestnictwo w procesji Bożego Ciała wydaje się nam czymś naturalnym i oczywistym. Warto jednak przypomnieć, jak jeszcze niedawno, kilkadziesiąt lat temu, władze PRL dokładały olbrzymich starań, by święto to sabotować.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:36

Z ciszy

Napisane przez
Ruszyć w drogę Głód tajemnicy. Życie bez misterium. A jestem przecież czymś więcej niż tylko sumą stawów, mięśni i wody. Dlaczego przekonują, że pojutrze nie zostanie po mnie nawet ślad? Dlaczego na wszystkich placach wołają, że mój Bóg nie istnieje, albo że w najlepszym wypadku dawno o mnie zapomniał? Odnaleźć mistrzów, którzy znają prawdę, którzy odkryli tajemnicę istnienia, którzy nie pozwolili oślepić się blaskiem szkła i aluminium. Ruszyć w drogę, tropić prawdę. Tomasz a Kempis ostrzegał: Dla drobnej korzyści człowiek przemierza długie drogi, dla życia wiecznego zaledwie stopę z ziemi uniesie. Biegnie za licznym zarobkiem, o jedną monetę nieraz ludzie się szarpią, nikt nie waha się męczyć dniem i nocą dla byle drobnostki i nędznej obiecanki. Zaś mistrz Tomasz z Akwinu na pytanie czy siedzibą mądrości jest umysł odpowiadał: Augustyn powiada, że mądrość to miłość Boga. I siedzibą miłości jest…
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:35

Prymas Polski August Hlond

Napisane przez
Prymas Polski, a obecnie Sługa Boży (od 1992 r. trwa jego proces beatyfikacyjny) August Hlond urodził się 5 lipca 1881 r. niedaleko Mysłowic na Górnym Śląsku, stąd problematykę Ziem Zachodnich i polsko-niemieckiego pogranicza znał niemal od dziecka. Po ukończeniu szkół salezjańskich we Włoszech, obronił doktorat na papieskim rzymskim Uniwersytecie Gregoriańskim; dopiero potem (1905-1909) studiował w kraju, na uniwersytetach w Krakowie i we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1905 r. Okazał się młodzieńcem nader inteligentnym, pojętnym, pracowitym i pobożnym, toteż karierę w Kościele robił szybką. Znał języki francuski, niemiecki i włoski, miał dobrą opinię w Watykanie. Na początku został dyrektorem salezjanów w Przemyślu (1907-1909), a od 1909 r. w Wiedniu. Zaraz po I wojnie światowej, gdy miał zaledwie 38 lat, mianowano go dyrektorem generalnym salezjańskiej prowincji zakonnej na Niemcy, Austrię i Węgry, z siedzibą w Wiedniu.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:34

W czasie egzekucji grano marsze

Napisane przez
Z prof. Mirosławem Piotrowskim, Kierownikiem Katedry Historii Najnowszej KUL, Posłem do Parlamentu Europejskiego rozmawia Hanna Karp
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:33

W uznaniu zasług utrwalacza

Napisane przez
To, czego nie dokonało całe nazistowskie wychowanie w szkole, dokonał on Solomon Morel – przez jedną noc nauczyłem się hitlerowskiej piosenki Horstwesellied – wspomina Gerhard Gruschka. Miał 14 lat, gdy trafił do świętochłowickiego łagru "Zgoda".
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:31

Wolność

Napisane przez
Wolność wynika ze specyficznej natury człowieka. Człowiek jest istotą myślącą i mającą wolną wolę. Ponieważ tylko jednostka (a nie kolektyw) może podjąć decyzję i ponieść za nią odpowiedzialność, to indywidualna wolność człowieka jest faktem, z którym spierać się nie można. Mimo to przez tysiąclecia różni przywódcy próbowali narzucić swoją wolę społeczeństwom.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:30

Wojna o patenty

Napisane przez
Trwa batalia o własność intelektualną. Patentowani beneficjanci i żyjący z tantiem dziedzice rozbudowanych copyrightów dążą do zachowania swoich przywilejów. Z drugiej strony przeciwnicy praw autorskich podważają istnienie własności intelektualnej, zarzucając swoim adwersarzom próbę monopolizowania informacji. Między nimi znajdują się zwolennicy wolnego rynku, którzy uznają istnienie własności intelektualnej i konieczności jej ochrony dla rozwoju gospodarczego świata.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.