Nr 6/42 czerwiec 2005

Nr 6/42 czerwiec 2005

 

W numerze:


poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:29

Ochronić własność

Napisane przez
Pomimo silnych oporów, pojawiły się znaki nadziei dla ekonomicznej prosperity Europy. Ostatnio Parlament Europejski częściowo przeforsował ratyfikację nieformalnego porozumienia, osiągniętego w maju 2004 r. przez kraje członkowskie UE. Porozumienie, które mogło okazać się znaczące w prawnym uznaniu praw wynikających z własności intelektualnej. Odrzucając propozycję zgromadzenia, Komisja Europejska, skupiła się na poparciu Dyrektywy o Wynalazkach Wdrażanych Komputerowo (Computer Implemented Inventions Directive- CIID), która miała chronić własność intelektualną i dokonać standaryzacji europejskiego prawa patentowego.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:28

Imigracja a moralność

Napisane przez
Powszechne jest przekonanie, że obywatel o przekonaniach prawicowych, przywiązany do łacińskiej cywilizacji, stając w jej obronie, powinien opowiadać się za jak najbardziej restrykcyjną polityką imigracyjną. Zdaniem wielu narodowo-konserwatywnych polityków i publicystów należy chronić zdobycze zachodniej cywilizacji przed najazdem przybyszów z Azji i Afryki. Przekonanie to narasta w momencie, gdy jesteśmy świadkami wielu konfliktów w Europie Zachodniej na tle rasowym, a także konfliktu cywilizacyjnego. Zlaicyzowana Europa nie wie, jak sobie poradzić z ostentacyjną religijnością wyznawców Allaha, nie wie, jak sobie poradzić z meczetami wcinającymi się w krajobraz starej Europy. Konflikt dodatkowo podsyca fakt, że zjawisko przestępczości i bezrobocia wśród przedstawicieli Azji i Afryki, mimo politycznopoprawnych prób zatarcia tego faktu, jest wyższe niż wśród Europejczyków. Rozwiązanie wydaje się jedno: zamknąć granicę przed obcymi.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:28

Trzecia droga na manowce

Napisane przez
Lewica to zjawisko, które zastanawia mnie od dłuższego czasu. Niby mieli w przeszłości spektakularne sukcesy – ZSRR, łagry, klęski głodu, upośledzenie gospodarcze krajów trzeciego świata. Tego typu rzeczy, czyli sukcesy jak się patrzy, bo przecież wszystko w imię braterstwa i równości. Teraz jednak lewica ma, łagodnie mówiąc, przerąbane. Najwspanialsze pomniki myśli komunistycznej leżą w gruzach, a sam komunizm na dobrą sprawę wyznaje już tylko garstka radykalnych oszołomów. I właśnie to jest najbardziej zastanawiające – bo mimo wszystko socjaliści okazują się diabelnie żywotni i w najlepsze rządzą Europą.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:27

Między miłością a nienawiścią

Napisane przez
OBOP przeprowadził jakiś czas temu badania Co myślimy o reklamie. Znalazły się tam trzy zasadnicze pytania, dające najbardziej pełny obraz stosunku do reklamy.
Nie jest prawdą głoszona przez socjalistów teza, że XIX wieczne Imperium Brytyjskie powstało i doszło do takiego bogactwa tylko dzięki kolonializmowi. W rzeczywistości było to możliwe dzięki liberalizmowi gospodarczemu. Inaczej Brytyjczycy nie wykorzystaliby szans, jakie dawał m.in. wolny handel międzynarodowy.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:25

Zaproszenie w koci świat

Napisane przez
Gdy gwar gazet, radia i dyskusji o tym, co z prezydentem, premierem tudzież inną belką u nogi lub podobnymi jej (tylko o tym można usłyszeć ze wszystkich stron rozgłośni RTV), przekracza wszelkie normy wytrzymałości, rozglądam się za książką, która pozwoli te szumy przetrwać...
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:24

Fundament naprawy ustroju

Napisane przez
Już liternictwo i graficzne rozwiązanie tytułu tej książki tłumaczy, o czym ona traktuje: WoJOWnicy. No tak – Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Mówi się o nich coraz więcej, niestety, bez skutku, Dobrze przynajmniej, że skrót JOW stał się powszechnie czytelny. Bo poza tym sama idea traktowana jest przez większość przedstawicieli establishmentu, jak gorący kartofel. Przerzucany z ręki do ręki, ale nikt go nie chce tak naprawdę ugryźć.
poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:24

"Święty terror"

Napisane przez
Rosja była szkołą terroru we wszelkich postaciach i rodzajach już od końca XIX wieku. Oczywiście jego szczytem była wielka czystka przeprowadzona przez Stalina w końcu lat 30. Wtedy to dopiero przy użyciu totalnego terroru zdobył on ostateczną władzę, wtedy pokonał konkurentów, którzy często wcale z nim nie rywalizowali, wtedy powstawał "kult jednostki" w walce z główną grupą bolszewików, którzy wyszli z rewolucji i budowali państwo sowieckie od czasów Lenina. Słowo Stalina było prawem – mówił Chruszczow – Stalin nie mógł się mylić. Potrafił przewidzieć wszystko. W walce o władzę całkowitą musiał zmierzyć się w końcu z własną ekipą, z najbliższymi współpracownikami.
W trakcie stanu wojennego ukazywało się we Wrocławiu pisemko o wdzięcznej nazwie "Ślepowron pędzony pałą". Miało jak najbardziej nieoficjalny charakter i poświęcone było ciekawostkom z życia politycznego i towarzyskiego ówczesnej elity władzy, zwanej potocznie "juntą". Można było w nim przeczytać np. o tym, że wrocławskiego wojewodę Owczarka pogryzła suka albo że z kosmodromu Bajkonur wystrzelono w kosmos kosmonautę z bratniej Mongolii, ale omyłkowo wystrzelono go bez rakiety itp. Szata graficzna również była bez zarzutu, a logo pisma sprytnie połączone było z symbolami, które potrafiło odczytać wówczas każde dziecko: czarnymi okularami, czerwoną gwiazdą i milicyjną pałą.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.