Nr 5/65 ? maj 2007

Nr 5/65 ? maj 2007

 

W numerze:


niedziela, 30 maj 2010 09:57

Sabotowanie lustracji

Napisane przez
Przyjęta przez Sejm i zatwierdzona przez Prezydenta ustawa lustracyjna nie jest doskonała. Na łamach "Opcji" wielokrotnie dyskutowaliśmy na ten temat, wskazując, że być może - zarówno z politycznych, jak i czysto technicznych względów - prostszym rozwiązaniem byłoby całkowite udostępnienie archiwów i rezygnacja z pomysłu składania oświadczeń.
niedziela, 30 maj 2010 09:56

Dokąd zmierzasz, Akademio?

Napisane przez
Przez polskie akademie przewala się fala buntu i nieposłuszeństwa obywatelskiego. Trudno uwolnić się od mimowolnego Schadenfreude: oto środowisko, które od dziesięcioleci przywykłem uważać za najbardziej oportunistyczne, samolubne i nacechowane serwilizmem wobec każdej władzy; dystansujące się od wszelkich spraw, jakie wykraczają poza własne podwórko - mobilizuje się nagle we froncie nieposłuszeństwa obywatelskiego, wzywa do niepoddania się rygorom ustawy lustracyjnej i w imię zachowania godności gotowe jest do najwyższych poświęceń. Ogłasza profesor Janusz Grzelak, dziekan Wydziału Psychologii UW: jestem gotów stracić pracę, byle zachować godność. Specjalna uchwała Prezydium PAN z 20 marca 2007 stwierdza, że ustawa ta gwałci zakorzenioną głęboko w polskiej tradycji prawa zasadę autonomii szkolnictwa wyższego i nauki. Zbierają się senaty i rady wydziałów, zbierają się rektorzy i z całej Polski rozlega się jeden wielki jęk protestu!
niedziela, 30 maj 2010 09:53

Ogłupić Włochów

Napisane przez
Wirtualna Polska, 11 kwietnia br., zamieściła omówienie artykułu włoskiego dziennikarza Sandro Scabello pt. "Polska. Antykomunistyczne czystki". Opublikowany przez "Corriere della Sera" tekst dotyczy ustawy lustracyjnej w Polsce. Wydawałoby się, że sprawa jest oczywista: agenci kombinują, jak wymigać się od składania oświadczeń dotyczących współpracy z bezpieką i stąd zamieszanie wokół ustawy. Jednak włoski dziennikarz problem lustracji przedstawił zupełnie inaczej. Warto więc prześledzić jego tekst, choćby dlatego, że kreuje wyobrażenie o Polsce mieszkańców Italii.
niedziela, 30 maj 2010 09:52

Salonowe kołtuństwo

Napisał
Niezależnie od tego, jak oceniać będziemy zmianę władzy, która nastąpiła w Polsce po wyborach 2005 r., można dostrzec, że pewne problemy, traktowane dotąd marginalnie przez główne media, straciły swój niszowy charakter i stały się przedmiotem zasadniczych debat. Takie kwestie, jak istnienie byłych agentów SB wśród dziennikarzy czy księży, korupcja na najwyższych szczeblach władzy, patologiczne związki tajnych służb ze sferą biznesu i polityki nie są od pewnego czasu tematem pomijanym, o którym nie mówi się, aby nie psuć sielankowego obrazu polskiej transformacji od totalitaryzmu do liberalnej demokracji. Zmiana nastawienia obejmuje zresztą dużo szerszy zakres tematów, o których dotychczas starano się - w imię rozmaitych interesów - nie dyskutować. Można tu przywołać problem wad i kosztów liberalnego podejścia w sądownictwie i edukacji, pytanie o kształt polskiej polityki zagranicznej czy też kwestie związane z pamięcią historyczną. Wystarczy sięgnąć po prasę sprzed kilkunastu lat,…
niedziela, 30 maj 2010 09:51

Zmiany, zmiany, zmiany

Napisał
Ministerstwo edukacji narodowej przygotowuje projekt ustawy, zgodnie z którym nauczycielom, którzy będą zezwalać na propagowanie homoseksualizmu na terenie szkół lub w miejscu wypoczynku młodzieży, będzie groziło dyscyplinarne wyrzucenie z pracy oraz grzywna lub ograniczenie wolności. I bardzo dobrze. Bo propagowanie homoseksualizmu w szkołach nie jest wyssane z palca, jak twierdzą ci dewianci. Już w 2005 roku Krakowska Grupa Gejów i Lesbijek wydała broszurę propagującą zboczone zachowania, a za pieniądze z Ministerstwa Edukacji odbywały się warsztaty, które zorganizowała Kampania przeciwko Homofobii. Podczas warsztatów młodzież była przekonywana, że płeć jest kwestią umowną i można ją zmienić nawet kilka razy w życiu. Moda na szerzenie homoseksualizmu przychodzi do nas z Zachodu. Jak informuje brytyjski dziennik "Daily Mail", dzieci w tamtejszych zerówkach (!) już wkrótce mają się uczyć z książek, w których bohaterami są homoseksualiści. W jednej z bajek książę poszukuje żony, ale żadna…
niedziela, 30 maj 2010 09:50

Odnowiciel

Napisał
Po przełomie politycznym 1989 roku kolejne ekipy rządowe zapowiadały odnowę polskiej polityki, gospodarki i podstaw rozwojowych państwa polskiego. Do dziś, po 18 latach od tego czasu, praktycznie uczyniono niewiele. Krajowa elita intelektu, polityki i techniki zapatrzona jest w obce kraje i środowiska, skąd mogą uzyskać dotacje, stypendia, zamówienia i inne profity. Dbanie o własny kraj, dbanie o jego tradycję i honor, o jego siłę polityczną i gospodarczą stało się niemodne i mało popularne. Nie jest to jednak sukces ostatnich tylko lat, bo przez minione 45 lat PL i PRL pracowano nad tym usilnie i wytrwale, tyle że idolem tamtych elit był ZSRR, a obecnie z takim samym skutkiem państwa Zachodu. Tymczasem, w tak obecnie pogardzanym Średniowieczu, w czasie 17 lat Kazimierz Odnowiciel zorganizował i odtworzył znów liczące się na europejskiej arenie państwo polskie.
niedziela, 30 maj 2010 09:49

Zawsze się spóźniamy

Napisane przez
Opowieść o losach dokumentu zwanego "Konstytucją Trzeciego Maja" powinna być opowieścią o walce Dobra ze Złem. Sagą o zniewoleniu i dążeniu do wolności. Legendą o prawości i obłudzie. Pieśnią sławiącą szlachetnych buntowników i opisującą bezgraniczną nikczemność renegatów, brukujących dusze judaszowymi srebrnikami. I o tym wreszcie, jak pozostający w terminalnym stanie, a więc śmiertelnie chory naród, tuż przed zgonem wzbija się na wyżyny, stając się wzorem dla świata.
Tadeusz Kościuszko miał działać na rzecz amerykańskiej dyplomacji? Okazuje się, jak mało wciąż wiemy o życiu i działalności bohaterów narodowych "dwóch kontynentów", skoro zaskakują nas fakty z ostatniego okresu życia Kościuszki, w którym istotnie odgrywał znaczącą rolę w świecie europejskiej polityki. Prawda jest tymczasem taka, że nasz generał wysłany został w 1799 r. przez wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Jeffersona do Francji, jako tajny rządowy negocjator, aby ożywić na nowo nadwerężone cokolwiek po rewolucji stosunki obu krajów i przygotować lepszy grunt dla przeprowadzenia tak ważnej teraz dla Ameryki operacji uzyskania praw do olbrzymich terytoriów środkowego Zachodu, pozostających wtedy formalnie w rękach Francuzów. Transakcji, która przeszła do historii pod nazwą "kupna terytorium Luizjany", stanowiła jedno z najfortunniejszych posunięć młodych Stanów Zjednoczonych. Za "jedyne" 15 milionów dolarów w złocie Amerykanie nabyli w 1803 r. prawa nie tylko do Nowego Orleanu i okolic, ale…
niedziela, 30 maj 2010 09:44

Zwycięzca spod Monte Cassino

Napisane przez
Chciałbym dziś przybliżyć Czytelnikom sylwetkę generała Andersa, zwycięzcy spod Monte Cassino. Znamienne jest, że odszedł on 12 maja 1970 roku w Londynie, dokładnie w 26. rocznicę swego wiekopomnego włoskiego sukcesu. Głównymi zasługami historycznymi Władysława Andersa były: najpierw wyprowadzenie ok. 120 tysięcy ludzi z Rosji, z "ziemi nieludzkiej", z "domu niewoli" do Persji, latem 1942 r. Powstał z czasem II Korpus. Po drugie - zwycięstwo cassińskie w maju 1944 r., które unaoczniło światu polityczne znaczenia sprawy polskiej. Trzecim osiągnięciem Generała było objęcie przezeń po 1954 r. przywództwa największego odłamu emigracji polskiej na terenie Wielkiej Brytanii.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.