Jerzy Pawlas

Jerzy Pawlas

wtorek, 31 sierpień 2010 20:52

Zawłaszczenie

Partyjne media rządowe

Jeżeli TVP, określana jako PiS-owska, pozwala sobie bagatelizować rocznicę Powstania Warszawskiego, to co będzie po przejęciu jej przez PO? Co prawda, państwem rządzi trzech prowincjonalnych nauczycieli historii, a PO-prezydentowi doradza po-PZPR-owski dziejopis, ale wróży to jak najgorzej narodowej pamięci i tożsamości (np. incydent ossowski). Tym bardziej że wszystko wskazuje na to, iż pluralizm w mediach publicznych tradycyjnie ograniczy się do opcji post-PZPR i post-UD. Pozostaje charakterystyczne dla PO-demokracji, że ustanawiając ład medialny, wykluczyła PiS. KRRiTv składa się więc z pogrobowców PZPR, UD i ZSL. W konsekwencji podobne będą rady nadzorcze i zarządy radia i telewizji, do których kandydatów zgłaszają uczelnie (nb. niezdekomunizowane i niezlustrowane). Tymczasem w innych państwach zarządzających mediami publicznymi wybierają przedstawiciele stowarzyszeń twórczych, organizacji społecznych, związków wyznaniowych, samorządów i partii politycznych.

niedziela, 29 sierpień 2010 08:41

Obóz zagłady w centrum Warszawy

Niedawno wpisano na listę zabytków stalinowski Pałac Kultury, a do tej pory nie wzniesiono pomnika ofiar KL Warschau. <br>
Największa biała plama w Europie

niedziela, 29 sierpień 2010 06:18

Nie ma wolności bez własności

Ludzie pozbawieni własności są bezwolni. Trudno wyobrazić sobie system demokratyczny bez powszechnej własności, nie mówiąc o wolnych wyborach, a przede wszystkim o prowadzeniu racjonalnej gospodarki.

wtorek, 03 sierpień 2010 11:31

Stan wojenny w PRL i za Oceanem

Wprowadzenie stanu wojennego było szokiem dla społeczeństwa, żyjącego nadzieją szybkich zmian demokratycznych i wolnorynkowych. Dekret o stanie wojennym nie odebrał jednak ludziom człowieczeństwa. W pierwszym roku stanu wojennego SB pozyskała do współpracy tylko 1579 osób, z kraju wyjechało 15335 osób (w 1981 roku trzy razy mniej).

czwartek, 01 lipiec 2010 14:46

Normalizacja

Korepetycje z historii

W 1938 roku Warszawa przypomniała sobie o czeskim Zaolziu, podobno zniewolonej wcześniej części macierzy ? wypisuje sobie gazetowy mądrala, a jego książkę wydaje Znak, sponsorowany przez budżet państwa. Tyleż ironii, co ignorancji. Bo przecież w 1919 roku (nie czekając na plebiscyt) to czeskie wojska zajęły Zaolzie. I taki stan rzeczy zaakceptowała Rada Ambasadorów w Spaa (przy poparciu Francji) w 1920 roku (Polacy walczyli wówczas z nawałą bolszewicką). Tym sposobem Czesi zajęli najbardziej uprzemysłowioną część Śląska Cieszyńskiego. Przywrócenie status quo w 1938 roku można uznać za niefortunne, tak jak i przeprosiny za to przez prezydenta prof. L. Kaczyńskiego, których ? zdaniem ? gazetowego dziejopisa ? w Pradze nikt prawie nie zauważył. Niemniej z 250 tys. Polaków ? po intensywnej czechizacji ? pozostało ok. 50 tys., i to mimo wielkiej przyjaźni A. Michnika z W. Havlem.

wtorek, 29 czerwiec 2010 12:54

Praca jest dla człowieka

Z JE ks. biskupem Edwardem Frankowskim, sufraganem sandomierskim, rozmawia Jerzy Pawlas

poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:47

Los działacza

Służąc drugim - są szykanowani i wyrzucani z pracy, chociaż chroni ich ustawa o związkach zawodowych. Pracodawcy za nic sobie mają prawo, gdy trzeba spacyfikować załogę. Co tam kodeks pracy - liczy się przecież tylko zysk. Gdy związkowcy bezkompromisowo i konsekwentnie domagają się przestrzegania praw pracowniczych, bhp, dyscypliny pracy - pracodawca nie przebiera w środkach. Nie bacząc na prawo, usuwa działaczy. W mińskim PKS zwolnił władze organizacji związkowej (przewodniczący, zastępca, sekretarz). W zamojskich zakładach odzieżowych "Delia" - stracili pracę przewodniczący i pięcioosobowe prezydium komisji zakładowej.

niedziela, 30 maj 2010 11:16

Nasze biedne państwo

Koniunktura światowa sprzyja krajowej gospodarce, ale narastający od lat dług publiczny przekracza 500 mld zł. Na statystycznego obywatela przypada ponad 13 tys. zł.

piątek, 28 maj 2010 09:10

Prawda i "prawdy"

Trzecia Solidarność

Obalenie rządu Jana Olszewskiego pewna krakowska dama poezji, zresztą stalinistka-nobilistka, uznała za stosowne uczcić wierszem ?Nienawiść? ? ustalając w ten sposób kanon pojmowania prawdy historycznej. Przyjął się. Niegdysiejszy rzecznik prasowy L. Wałęsy kreśli esej zatytułowany ? jakżeby inaczej ? ?Nienawiść?, w którym dowodzi, że ubecką (choć właściwie powinno być esbecką) operację dyskredytacji bohatera narodowego kończą historycy IPN. Jak wiadomo od niedawna, są historycy i historycy IPN. Ci ostatni nie piszą inaczej, jak tylko z nienawiści do Wałęsy. Motywacja takiej działalności jest prosta ? ?nasza wypróbowana polska nienawiść, nasze polskie piekło?. Oczywiście ich książka nie może być niczym innym, jak tylko politycznym aktem oskarżenia, który ma zdeprecjonować osiągnięcia Polskiej Rzeczypospolitej Grubokreskowej.

środa, 05 maj 2010 16:51

To kroczy postęp

Walka z krzyżem, gdy się raz zaczyna

Prawie 10 lat mełły młyny sprawiedliwości sprawę D. Nieznalskiej, plastyczki, która tak się wzruszyła losem chłopaków trenujących w siłowniach aż do bólu, że postanowiła zaprotestować, obrażając uczucia religijne chrześcijan. Broniła się, że nie miała takich intencji, ale przecież one nie podlegają ocenie sądu. Liczą się czyny, a ten krzyżoburczy był jednoznaczny i zapisany w kodeksie karnym. Niemniej gdańska sędzina okazała wspaniałomyślną wyrozumiałość. Przecież elementem instalacji ? oprócz zbezczeszczonego krzyża ? była również filmowa rejestracja kulturysty, ćwiczącego w siłowni, czego nie przekazywali dziennikarze. Praca była pomyślana jako symbol męki mężczyzny ? wywodziła sędzia, więc nie ma co mówić o winie artystki.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.