Marek Mróz

Marek Mróz

niedziela, 01 sierpień 2010 11:47

Herezja towianizmu

Do najbardziej zagadkowych postaci w historii Polski należy Andrzej Towiański. Nie tylko ze względu na swoją osobę. Bo dla jednych jest on tajnym agentem Moskwy mającym za zadanie zdemoralizować Wielką Emigrację, a przez to odciągnąć ją od wszelkiego działania na szkodę Cesarstwa, dla innych zaś wielkim myślicielem, filozofem równym wielkim swojej epoki, dla jeszcze innych ? maniakiem, wariatem, mitomanem i psychopatą zarazem.

środa, 17 marzec 2010 10:20

Wolność? Innym razem!

Dokumentalista i dziennikarz John Pilger, w książce pod tytułem "Freedom Next Time: Resisting the Empire" pisze o propagandzie, naciskach, cenzurze, zamilczaniu i obronie przed amerykańskim imperium. Ten Australijczyk żyjący w Wielkiej Brytanii karierę rozpoczynał przed pół wiekiem. Nakręcił 50 filmów i wydał kilka książek, z których ostatnia to wspomniana już "Freedom Next Time"

czwartek, 11 marzec 2010 17:05

Proces

Kiedy u nas rozpoczął się długo oczekiwany proces autorów stanu wojennego i gdy ponownie ozwały się głosy „humanitarystów” powołujących się na podeszły wiek oskarżonych, u naszych południowych sąsiadów zaszły wypadki wskazujące, że ani wiek, ani upływ czasu nie mają tu istotnego znaczenia.

czwartek, 11 marzec 2010 17:02

Płoną stosy

Erik  Sedlácek i Libor Budnik zostali w Pradze skazani odpowiednio na trzy oraz dwa lata pozbawienia wolności (ten pierwszy bez zawieszenia) za to, że w internetowym piśmie „Ostatnie pokolenie” (Posledni generace) zamieszczali teksty, które – według sądu – zawierały treści szerzące nienawiść wobec Żydów i wzywające do ich likwidacji, otwarcie kwestionując holocaust.

czwartek, 18 luty 2010 21:27

Dowody winy z prawami w tle

W zeszłorocznej Opcji (nr 12/84 2008) w tekście "Płoną stosy" opisałem sądowe perypetie Erika  Sedláka i Libora Budníka skazanych odpowiednio na trzy oraz dwa lata pozbawienia wolności (ten pierwszy bez zawieszenia) za to, że w internetowym piśmie "Ostatnie pokolenie" (Posledni generace) zamieszczali teksty, zawierające treści szerzące nienawiść wobec Żydów i wzywające do ich likwidacji, otwarcie kwestionując holocaust. Nie minęło pół roku, jak apelację rozpatrzył sąd drugiej instancji i wydał wyrok już nieco inny. Niemal w tym samym czasie inne wydarzenie zajęło uwagę czeskich mediów, pominięte niemal całkowicie przez polskie.
Skąd pochodziły nerki proponowane przez Izzę Rosenbaum? Na to pytanie miało odpowiedzieć korupcyjne śledztwo prowadzone przez FBI. Lewiego Izhaka Rosenbauma z Brooklinu oskarżono o współudział w handlu ludzkimi organami do transplantacji. W trakcie przesłuchania miał on powiedzieć, że pośredniczył w tym procederze od 10 lat. Jego zadaniem było wynajdywanie i namawianie do sprzedaży nerek ludzi, często z problemami finansowymi, za 10 tys. $, które potem sprzedawano za 160 tys. $.
Tekst Rolanda Baadera UNIA EUROPEJSKA NA DRODZE DO MORALNO-IDEOLOGICZNEJ DYKTATURY zajmujący się do absurdu posuniętym zakazem dyskryminacji, a co w konsekwencji może prowadzić do zakazu swobodnego wyboru, wyważa otwarte drzwi. Otworzył je już dawno temu Murray Rothbard w swojej znakomitej anatomii państwa.
niedziela, 31 styczeń 2010 21:35

Zabójcze ziarno?

)d czasu gdy pierwsze nasiona roślin genetycznie modyfikowanych zostały wysiane w USA i Argentynie, wszystko potem zostało owiane mgłą tajemniczości. Głównie dlatego, że brak obiektywnych badań nad skutkami, jakie niosą dla ludzi. Firmy jak Monsanto, BASF, Pioneer, Syngenta i in. zakazują badań przez niezależne ośrodki ? pisze William Engdahl.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.