Daniel Nogal

Daniel Nogal

niedziela, 01 sierpień 2010 19:45

Uświęcenie własności

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami (a na pewno za Karpatami i szczytami Dalmacji) żył sobie lud myślicieli, kupców i żeglarzy - lud grecki. Jak wszyscy zapewne wiedzą, zamieszkiwał on porozrzucane po ciepłej, nadmorskiej krainie polis – potocznie zwane państwami-miastami. Jak zaś wiedzą już tylko niektórzy, polis owe powstały w procesie łączenia się licznych oikos (zjawisko to ochrzczono mianem synoikizmu).

sobota, 31 lipiec 2010 18:08

Dwa oblicza indywidualizmu

Indywidualizm - jedna z głównych orientacji w myśli społecznej, sięgająca swymi korzeniami średniowiecznego nominalizmu1 , a być może nawet i dalej: niektórzy dostrzegają zalążek indywidualistycznej filozofii już u żyjącego na przełomie II i III wieku naszej ery Orygenesa.

sobota, 31 lipiec 2010 15:30

Islandzka Wolna Wspólnota

Islandia znana jest jako ziemia wulkanów, gejzerów i lodowców. W nie mniejszym stopniu powinna ona także zainteresować badacza historii jako miejsce narodzin znakomitej poezji i prozy; jest Islandia także ojczyzną ludu, który przez wiele wieków utrzymał wysoki poziom rozwoju intelektualnego. Jest to kraj stanowiący prawie jedyny przykład społeczności, której kultura i moc twórcza rozkwitły niezależnie od jakichkolwiek sprzyjających warunków materialnych, a wręcz przeciwnie ? w warunkach niezwykle niekorzystnych.
Jakub Bryce

sobota, 31 lipiec 2010 14:58

Bony - etatystyczny pomysł na edukację

Przeglądając spis treści kwietniowego numeru mojego ulubionego miesięcznika, natrafiłem na wielce intrygujący tytuł: Bony - leseferystyczny pomysł na edukację. Przypomniawszy sobie, iż nawet Milton Friedman porzucił przed laty ową ideę (przekonany przez Lysandera Spoonera), postanowiłem od razu rzucić okiem, co też pan Tomasz Tokarz napisał o nieświeżej koncepcji odgrzanej nie tak dawno przez Platformę Obywatelską.

sobota, 31 lipiec 2010 13:07

Dwie twarze torysów

Wolny rynek powinien być równoważony sprawiedliwością i wrażliwością społeczną! ? powtarza dziś David Cameron stojący na czele brytyjskiej Partii Konserwatywnej, która social justice wpisała ostatnio na swą listę "Sześciu kluczowych wyzwań".

sobota, 31 lipiec 2010 12:57

Scholastycy z Salamanki

Dobra w rękach prywatnych będą pomnażane. Kiedy natomiast byłyby w powszechnym władaniu, całkiem coś przeciwnego byłoby prawdą. Dominik de Soto

wtorek, 29 czerwiec 2010 22:54

Eko-al-Kaida

Rok 2001 upłynął Amerykanom pod znakiem al-Kaidy, powszechnie obwołanej najgroźniejszą organizacją terrorystyczną. O tym wiedzą dziś wszyscy. Nie każdy ma jednak pojęcie, że w tym samym roku wskazano w USA także na największe zagrożenie terrorystyczne rodzimego chowu. W marcu 2001 FBI uznało Earth Liberation Front (Front Wyzwolenia Ziemi) za najniebezpieczniejszą z amerykańskich grup terrorystycznych. Zadziwiająco w tym względzie zgodne były media. "Washington Post" nazwał tę organizację: kluczowym ogniwem sieci bojowniczych grup ekologicznych, eko-al-Kaidą z fanatyczną ideologią (artykuł z dnia 7.10.2001 pt. Wojna z eko-terrorystami).

wtorek, 29 czerwiec 2010 22:35

Guy Fawkes i katolicki spisek

Co roku, 5 listopada obchodzą Anglicy swój "Dzień radości narodowej". Tego dnia, gdy zapada zmierzch, niebo rozświetlają niezliczone fajerwerki, na ziemi zaś płoną tysiące kukiełek przedstawiających schwytanego przed czterystu laty zamachowca. Któż nie słyszał nic o "Dniu Guya Fawkesa" - szczególnie, że przypomniano nam o nim ostatnio za sprawą filmu V jak Vendetta. Pojawia się jednak pytanie, ile wiemy o owych wydarzeniach, których czterechsetną rocznicę obchodzili ostatniej jesieni poddani Jej Królewskiej Mości? Poza tym, że był jakiś spisek, że chciano wysadzić parlament i że nie wyszło... Wiedza o tym, kim byli zamachowcy (bo, rzecz jasna, nie była to indywidualna inicjatywa Fawkesa), dlaczego chcieli popełnić coś takiego oraz co właściwie zdarzyło się przed czterema wiekami, nie jest już tak powszechna. A szkoda, bo to niezwykle interesująca historia.

Dziesiątego stycznia roku 1880 pochowany został na masońskim cmentarzu. Żegnało go ponad trzydzieści tysięcy ludzi, kondukt pogrzebowy miał prawie dwie mile długości. Wszelkie koszty pogrzebu pokryli bogaci mieszkańcy San Francisco.

Średniowieczem zajmują się uczeni od co najmniej dwu wieków. Dokonali oni przez ten czas niezliczonych odkryć, wydali tysiące rzetelnych publikacji opartych na dogłębnie zbadanych źródłach, udokumentowali olbrzymią ilość ustaleń dotyczących owej epoki, jej kultury, nauki, codziennego w niej życia. I prawie nic z tego nie dotarło do powszechnej świadomości – ba! niewiele dotarło nawet do szkolnych podręczników. Wieki średnie były, są i pewnie długo jeszcze będą postrzegane jako okres barbarzyńskiej ciemnoty, okrucieństwa i katolickiego fanatyzmu, wzniecanego przez totalitarny Kościół.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.