Joanna Sarnecka-Drużycka

Joanna Sarnecka-Drużycka

czwartek, 23 wrzesień 2010 10:25

Rodzina i wychowanie w dobie mass-mediów

Z Wandą Elżbietą Papis rozmawia Joanna Sarnecka-Drużycka

poniedziałek, 13 wrzesień 2010 13:09

Prowincjonalne historie o czasie i wieczności

To banał, ale w istocie wszystko, czego doświadczamy, to przestrzeń i czas, Błądzenie lub po-dróż do celu, marzenie lub wspominanie, to tylko różne przejawy owych dwu podstawowych kategorii. To one także sprawiają, że każdy z nas skądś pochodzi i dokądś zmierza, że życie bardzo trafnie daje się wyrazić metaforą wędrówki. Sięgając jeszcze do starożytnej Grecji, bo stamtąd przecież wywodzi się bodaj najbardziej znany wędrowiec- Odyseusz, zobaczymy że warstwy przestrzeni i czasu stanowią za-ledwie dwie osie, pomiędzy którymi rozpięta jest egzystencja.

poniedziałek, 30 sierpień 2010 11:00

Kilka refleksji o nadziei

Po śmierci Ojca Świętego pojawia się wiele deklaracji na przyszłość. Mówimy, jacy powinniśmy być, z czym pozostać, jakie dziedzictwo Jego nauki wcielać w życie. Tak było zawsze po pielgrzymkach Papieża do Polski. Dziś jednak stajemy w zupełnie nowej sytuacji. Tym razem odszedł od nas na zawsze. Ostateczność tej sytuacji stawia nasze deklaracje, obietnice zmian, poprawy w nowym świetle. Stanowią one teraz niejako przyrzeczenia, śluby złożone w obliczu wieczności.

poniedziałek, 30 sierpień 2010 10:18

Ludzie z charakterami

Ludzie z charakterami. O okupacyjnym sporze Czesława Miłosza i Andrzeja Trzebińskiego autorstwa Aleksandra Kopińskiego to nie tylko opowieść o fakcie sprzed wielu lat, epizodzie bez znaczącego wpływu na dalsze losy polskiej literatury czy życie kulturalne. Większość z nas nie ma pojęcia, że przed laty uznany już wtedy Czesław Miłosz wiódł jakikolwiek spór z młodym poetą z pokolenia Baczyńskiego, związanym ze środowiskiem narodowym. Bo czy faktycznie doszło do sporu? W pewnym sensie tak. Zarówno Miłosz, jak i Trzebiński wspominali o sobie nawzajem w swoich esejach, listach, pamiętnikach. Zawsze z pogardą, ironią i krytycznie. Coś jednak w Trzebińskim fascynowało Miłosza i na odwrót. Miłosz po tragicznej śmierci Trzebińskiego poświęca mu Traktat Poetycki pisząc:

niedziela, 29 sierpień 2010 08:17

Zachwyt nad ludzkim mięsem

Tytuł Szklana huta nie wiem dlaczego wywoływał we mnie skojarzenia z jedną zwartą fabułą, z długą narracją. Może przez skojarzenie z filmem Wernera Herzoga Szklane serce? Kupując książkę spodziewałam się czegoś, co będzie łączyło te dwa dziełka. Marzyłam o baśni dla dorosłych, pełnej tajemniczej aury, czarów, łagodności. A tymczasem miałam w ręku zbiór opowiadań, który poprowadził mnie w świat ludzi z krwi i kości, trudny, brutalny, często bolesny, ale mimo to gdzieś w głębi fascynujący.

No tak, nie mam pracy. Szukam, szu kam i nic. Piszę cv, poprawiam cv, listy motywacyjne: moim największym marzeniem, odkąd pamiętam, jest praca w takiej firmie.

niedziela, 01 sierpień 2010 20:52

Tradycja - raj utracony

Pod koniec listopada w kawiarni Tarabuk, na Warszawskim Powiślu, odbyło się spotkanie pod hasłem Przeszłość, tradycja – raj utracony. Wieczór uświetnił koncert "Kapeli z Milanówka", zespołu wywodzącego się z warszawskiego Domu Tańca. To, co zaprezentował zespół i co opowiedział o granej przez siebie muzyce ludowej, stanowiło niejako dopełnienie dyskusji.

Z Krzysztofem Strachotą, kierownikiem działu w Ośrodku Studiów Wschodnich, specjalistą ds. islamu rozmawia Joanna Drużycka

niedziela, 01 sierpień 2010 10:42

Lew, czarownica, stara szafa

6 stycznia odbyła się polska premiera filmu Lew, czarownica i stara szafa. Wprowadzeniu filmu do kin towarzyszy wyjątkowo natężona kampania medialna, dyskusje nad jego przesłaniem toczą się na łamach wielu czasopism. Ponoć w niektórych krajach dofinansowuje się uboższe dzieci, aby mogły zobaczyć ekranizację znanej powieści C.S. Lewisa w ramach lekcji religii. Przyznam, że czekałam z wielką nadzieją i niecierpliwością na film. Odkąd odkryłam Narnię, przeczytałam opowieść o niej już wielokrotnie i chętnie będę do niej powracać. Ciekawa byłam jak da się zekranizować historię, która - w moim odczuciu- dzieje się nie na poziomie wydarzeń i faktów, ale w rzeczywistości wewnętrznej, duchowej. I oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego, że w filmie z konieczności wiele wątków zostanie pominiętych, czy uproszczonych. Mimo to przeżyłam ogromne rozczarowanie.

sobota, 31 lipiec 2010 17:58

Huśtawka

Jaki jest bohater naszych czasów? To już nie wojownik prawdy, ani dzielny rycerz, ale zwykły sfrustrowany człowiek o neurotycznej osobowości, żyjący gdzieś między nami, podobny do nas samych, zdziwaczały i totalnie samotny.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.