środa, 03 listopad 2010 19:13

Od Redakcji

Teoretycy i praktycy totalitaryzmu ? Lenin, Goebbels czy Mao ? doskonale widzieli, że polityczny sukces zależy od wygrania bitwy w sferze języka. Jeśli masy zaakceptują podsunięte im określenia i zwroty, zwycięstwo jest już na wyciągnięcie ręki. Ludzie, którzy bogatych chłopów będą nazywać kułakami, przedsiębiorców wyzyskiwaczami, a księży czarną reakcją, automatycznie stają się sojusznikami. Słowa bowiem nie tylko odbijają rzeczywistość ? one również ją kształtują. Jeśli więc wystarczająco długo i systematycznie nazywać się będzie czarne białym, a psa kotem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że lud, niekoniecznie ?ciemny?, po pewnym czasie to kupi i zacznie ?widzieć? świat tak, jak mu się każe.

niedziela, 03 październik 2010 21:24

Od redakcji

Zakończyliśmy kolejny rok. W Polsce był to czas obfitości afer i skandali, do których już, niestety, przyzwyczailiśmy się. Równocześnie byl to rok, w którym pogłębił się permanentny kryzys państwa. Nie znaleziono rozwiązania katastrofalnego stanu lecznictwa, górnictwa, kolejnictwa, by wymienić tylko kilka sztandarowych gordyjskich węzłów. Władza "fachowców" i "profesjonalistów" udowodniła, że jedyną jej metodą rozwiązywania problemów jest ich odkładanie na przyszłość i zadłużanie następnych pokoleń.

niedziela, 03 październik 2010 21:22

Wiadomości nieparlamentarne

Federacja Młodych Unii Pracy zaapelowała do Ministerstwa Finansów o obowiązkowe wprowadzenie kas fiskalnych w instytucjach kościelnych (np. w każdej zakrystii, by kolekta mogła być ewidencjonowana)

niedziela, 03 październik 2010 21:00

Dziesięć pytań

Tym razem na pytania redakcji odpowiada Stanisław Wojtera.

niedziela, 03 październik 2010 20:59

Okiem liberała (stronniczy przegląd prasy)

W "Rzeczpospolitej" (nr 259/2003) Marcin Król pomstuje (i bezpardonowo postponuje) na głosy znaczącej części polskich komentatorów politycznych, którzy wyrażają obawy przed możliwym zdominowaniem struktur Unii Europejskiej przez oś francusko-niemiecką. Król uznaje takie przestrogi za "czystą komedię", albowiem, jak zapytuje retorycznie, któż, jak nie Francja oraz Niemcy miałby rządzić w instytucjach wspólnotowych? No tak, po referendum wreszcie można pisać szczerze. Stary Liberał z pewną taką nieśmiałością poważa się jednak na postawienie niewielkiej i skromnej wątpliwości: a cóż to się stało z interesem paneuropejskim, ze wspólnym dobrem mieszkańców kontynentu, z podmiotową rolą Polski w nowej globalnej architekturze geopolitycznej, z równoprawnym usytuowaniem wszystkich państw w obrębie UE i resztą tego uroczego prointegracyjnego ecie-pecie, którym namiętnie karmiono złaknionych Europy obywateli przed czerwcowym głosowaniem powszechnym?

sobota, 02 październik 2010 16:01

Od redakcji

Przedrukowujemy informację zamieszczoną na stronie internetowej "Inne Strony Integracji". To niezwykle interesujące internetowe czasopismo prezentuje wiele informacji dotyczących wejścia Polski do Unii Europejskiej, które nie mają szans ukazać się w prasie mainstreamu.
Nie od rzeczy będzie zwrócić uwagę, że opisane poniżej praktyki inwigilacyjne i restrykcyjne bliskie są tym, które znamy dobrze z niedawnej komunistycznej przeszłości. Charakterystyczne, że ci, którzy z zajadłością tropili i tępili niegdyś wszelką nieprawomyślność, powrócili do źródeł: robią to znowu ? ale tym razem ideałem jest nie światowy komunizm, a Unia Europejska.
Czy jednak haniebne metody i ci sami de facto wykonawcy nie świadczą jak najgorzej o wytyczonym celu? Czy można dochodzić do prawdy, zamykając usta krytykom, a uszy słuchaczom? Czy jest jakaś kategoria informacji o Unii, która nie powinna dotrzeć do potencjalnych jej obywateli? A jeśli nawet uznać ich niewiarygodność, czy nie lepiej obalić je w otwartej dyskusji, niż krępować wolność słowa? Sądzimy, że pytania te powinni sobie zadać również uczciwi i rozumni euroentuzjaści.

sobota, 02 październik 2010 16:00

Kartki z kalendarza

luty

 
1 lutego

1411 ? Zawarcie w Toruniu pokoju między Polską i Litwą a Krzyżakami. Pokój ten kończył tzw. wielką wojnę (1409-1411). Zakon zrezygnował ze Żmudzi na okres życia Władysława Jagiełły i Witolda. Mazowsze odzyskało Ziemię Zawkrzańską, losy Santoka i Drezdenka miał rozstrzygnąć sąd polubowny. Za zwrot zamków i zwolnienie jeńców Zakon zobowiązał się zapłacić 100 000 kop groszy praskich. Długosz nazwał pokój toruński szpetnym i szkodliwym.
sobota, 02 październik 2010 15:59

Wiadomości nieparlamentarne

Posłowie obecnej kadencji Sejmu w ciągu 26 miesięcy urzędowania wprowadzili w życie 480 ustaw (15 140 stron Dziennika Ustaw).

sobota, 02 październik 2010 13:07

Dziesięć pytań

Tym razem na pytania redakcji odpowiada Waldemar Łysiak.

sobota, 02 październik 2010 13:06

Okiem liberała (stronniczy przegląd prasy)

 

Najwyższy Czas (nr 50/2003) przedrukowuje fragment tekstu z bliżej mi nieznanego miesięcznika "Charaktery", poświęconego nieskazitelnej postaci redaktora naczelnego Gazety Wyborczej: "Adam Michnik to niezwykła inteligencja.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.