Artur Adamski

Artur Adamski

czwartek, 30 wrzesień 2010 21:33

Polski grzech niepamięci

Informacje o rzekomym polskim antysemityzmie są towarem cennym i ciągle poszukiwanym. W krajach, które nas zdradziły w czasie II wojny światowej, poprawiają one samopoczucie, niejako pomagając uzasadniać ówczesną haniebną politykę- militarną bezczynność w 1939 roku oraz łajdactwa Jałty i Poczdamu. Przyprawienie Polakom podłej, antysemickiej gęby - skutecznie służy deprecjonowaniu nasze-go wkładu w walkę z Hitlerem, a także budowaniu obrazu Polski, jako kraju o niższej wartości w ogóle. Oddanie w łapy Stalina niesympatycznych ksenofobów jest wszak mniejszym grzechem od skazania na taki los wiernych, wykrwawionych sojuszników. Wizerunek Polaków – antysemitów stanowi wielką atrakcję dla Niemców, gdyż w jego kontekście dokonane przez nich ludobójstwo zatraca swoją wyjątkowość. Brednie o polskim współudziale w holocauście pozwalają nawet "osiągnięciem" tym z Polakami się podzielić. Jest to też temat pożądany przez niektóre środowiska żydowskie.

czwartek, 30 wrzesień 2010 11:34

Komunistyczna rozgrywka

Pierwsza połowa dekady Gierkowskiej bywa wspominana jako najlepsze lata PRL-u. "Edward Szczodry" uchylił nieco kraty oddzielające kraj od zachodniego świata i za pożyczone pieniądze tworzył iluzje dobrobytu. Po latach, w wywiadach udzielanych Januszowi Rolickiemu zaklinał się też, że jego celem była możliwie największa wolność obywateli, a dla idei praw człowieka czynił wszystko, co było możliwe. W rozmowie z Nixonem w 1972 r. "Wielki Ed" stwierdził też podobno z przekonaniem, że nie jest wasalem Moskwy.

czwartek, 30 wrzesień 2010 11:05

O obrońcach Europy i krzywdzeniu Niemiec

Artykuł Pana Bartosza Rutkowskiego "Obrońcy niesłusznej sprawy" podejmuje tematy istotne, godne poważnych studiów i refleksji. Zawiera też jednak myśli, z którymi zgodzić się nie sposób.

czwartek, 30 wrzesień 2010 10:12

Zanim się roztopimy

Dziadek opowiadał mi kiedyś lekcję historii, w której uczestniczył jako uczeń szkoły powszechnej. Było to w latach dwudziestych, a nauczyciel mówił o bitwie pod Termopilami. Zaszczepione wtedy przekonanie, że wrogom zagrażającym ojczyźnie stawia się opór, nie oglądając się na stosunek sił - zaowocowało po latach, kiedy jego pokolenie zostało poddane historycznej próbie. I jakże ważny był dla niego ten szkolny przekaz, skoro po ponad półwieczu lekcję o żołnierzach Leonidasa odtwarzał swojemu wnukowi.

czwartek, 30 wrzesień 2010 10:04

Wolność wyznania według władzy ludowej

Setki klasztorów likwidowanych w ciągu jednej nocy. Zamaskowane transporty uwięzionych duchownych, obozy pracy przymusowej z wyniszczającymi warunkami bytowymi... Nie, to nie Kambodża Pol Pota, nie Związek Sowiecki w latach trzydziestych ani też nie Tybet w okresie rewolucji kulturalnej. To Polska pod rządami PZPR-u.

czwartek, 30 wrzesień 2010 07:48

Polityk niejednoznaczny

Fenomenem polskiej publicystyki ostatnich kilkunastu lat są nibyleksykograficzne książki, w których powszechnie znane osoby zawierają skrót swoich poglądów - uporządkowanych "od a do z". Stanowią więc szansę zyskania, wprawdzie dość powierzchownej, ale wieloaspektowej wiedzy o ludziach mających znaczący wpływ na naszą rzeczywistość. Oczywiście – motorem tego gatunku twórczości jest "samokreacja" autorów. Nie jest też zapewne przypadkiem, że np. "Alfabet Rokity" ukazuje się w czasie, gdy zbliżające się wybory mogą lidera "Platformy" wynieść do godności premiera.

piątek, 24 wrzesień 2010 12:49

Polski interes narodowy

Z Bartłomiejem Tomaszem Parolem z Centrum Obrony Interesów Narodu Polskiego im. Ryszarda Kuklińskiego rozmawia Artur Adamski

piątek, 24 wrzesień 2010 12:29

Marksistowskie sacrum

Feuerbach nie odkrył Ameryki, stwierdzając, że naszemu gatunkowi przypisana jest niezbywalna potrzeba transcendencji. Realizatorzy teorii Marksa i Engelsa, mimo że ogarnięci ambicją przebudowy świata i człowieka, nie byli w stanie zniwelować do końca tej oczywistej sfery ludzkiego istnienia. W sposób świadomy lub nie - uruchomili produkcję własnej odmiany "opium dla ludu".

piątek, 24 wrzesień 2010 10:26

Pamięć pisana na piasku

Widziałem kiedyś w Bułgarii kamień z inskrypcją informującą, że "w tym miejscu partyzanci podpalili stodołę". W Niemczech na każdym kroku trafiamy na pomniki i tablice z listami poległych żołnierzy. Nie upamiętniają one bojowników walczących o wartości wyższe od chęci panowania nad światem. A jednak są wszędzie - spiżowe, ukwiecone, pielęgnowane. Pamięć narodów o ofiarach dawnych pokoleń miewa imponujące rozmiary, bywa zdumiewająco wybiórcza i kreatywna.

czwartek, 23 wrzesień 2010 16:50

Nowa wersja drugiej wojny

Od kilkunastu lat polski rynek księgarski zasypywany jest tłumaczeniami prymitywnych i stronniczych książek historycznych, autorstwa zwykle anglosaskiego. Wiele z nich wypacza obraz drugiej wojny światowej, a nawet jest obelgą dla naszego kraju. Niestety, choroba wydawnictw polegająca na drukowaniu kolejnych opracowań urągających Polsce trwa. Skoro rynek wchłonął nieuczciwe pozycje brytyjskie i amerykańskie - pora zbić kasę na nierzetelności niemieckiej. Ostatnio "Świat Książki" wydał więc "Kronikę Drugiej Wojny Światowej" zredagowaną przez tajemniczy zespół ekspertów zza zachodniej granicy.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.