Jerzy Przystawa

Jerzy Przystawa

sobota, 01 maj 2010 12:55

Dzień Wielkiego Oszustwa

Jeśli Polacy dzisiaj tak nisko cenią własne przedstawicielstwo, także naszą Izbę, to nie tylko ze względu na jakość pracy, ale także z tego pierwotnego powodu, jakim jest poczucie niepełnego uczestnictwa, często fałszywego, zafałszowanego uczestnictwa obywateli w akcie wyborczym. Polacy od lat mają przekonanie - i to przekonanie narasta - że dzień, w którym wybierają swoich parlamentarzystów, jest tak naprawdę dniem wielkiego oszustwa polskiego wyborcy przez aparaty partyjne.

sobota, 01 maj 2010 11:57

Wodo czarna i głębsza od nocy

Komunikat PAP z soboty 20 października 1984:
19 bm. około godziny 22.00 w okolicach miejscowości Przysiek koło Torunia został uprowadzony przez nieznanych sprawców ksiądz Jerzy Popiełuszko, ur. 23.09.1947, zamieszkały w Warszawie. Rysopis: wzrost około 170 cm, szczupły, twarz owalna, cera blada, włosy jasnoblond. Ubrany w sutannę i spodnie sztruksowe - Prokuratura Rejonowa i Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Toruniu proszą wszystkich, którzy mogą udzielić informacji, o skontaktowanie się.

sobota, 01 maj 2010 11:40

Kanada jeszcze nie dojrzała

W środę, 10 października, w kanadyjskiej prowincji Ontario, odbyły się wybory do parlamentu prowincji połączone z referendum w sprawie reformy systemu wyborczego. Od 215 lat Kanadyjczycy posługują się starym "westminsterskim" systemem wyborczym, First-Past-The-Post, który oznacza wybory w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW) w jednej turze. Wybory w tym systemie przeprowadzane są zarówno na poziomie federalnym, jak i w poszczególnych prowincjach. Do Parlamentu Ontario wybiera się 107 deputowanych w JOW, a do Izby Niższej Parlamentu Federalnego 308 posłów, w tym z Ontario 103.

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:57

Zwodnicze referendum rumuńskie

5 listopada w Rumunii równolegle z wyborami do Parlamentu Europejskiego odbyło się referendum w sprawie wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Oto co zanotowali nasi specjalni wysłannicy: Nazar Bojko i Jerzy Przystawa.

czwartek, 29 kwiecień 2010 18:45

V-Day na Rynku Wrocławia

W noc wigilijną 13 grudnia 2007, w białych koszulkach z napisem Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, z białymi flagami z charakterystycznym liternictwem JOW, z rozłożonym na wielkie litery hasłem jednomandatowe.pl - na wrocławski Rynek wyszli studenci. Wszyscy za młodzi, żeby pamiętać wydarzenia Tamtej Nocy, która dla nich jest tylko odległą historią, może, czasem do znudzenia, przypominaną przez kombatantów w różnych patriotycznych wspominkach. Historią na tyle jednak bliską, żeby to nowe pokolenie, uświadomiło sobie, że sprawa, przeciwko której 13 Grudnia na ulice polskich miast wyjechały czołgi i transportery opancerzone, nie została załatwiona. I że nie załatwią jej kombatanci tamtych walk, ani, tym bardziej, tamtych walk kibice i obserwatorzy. Muszą ją załatwić ci, którzy dzisiaj studiują na uczelniach Wrocławia, Krakowa, Warszawy. I że nikt ich w tym nie wyręczy. Albo - albo.

wtorek, 27 kwiecień 2010 20:17

Poczty sztandarowe: Salut!

W sobotę, 29 grudnia 2007, przy pięknej zimowej pogodzie, na Cmentarzu Nowym w Kielcach, złożyliśmy do grobu ciało Józefa Teligi, pułkownika Armii Krajowej.

Lewactwo, które jakieś sto lat temu dokonało podboju Kontynentu Europejskiego, wprowadziło do obiegu społecznego szereg mitów i fałszywych paradygmatów, jakie zostały entuzjastycznie przyjęte przez lewicową inteligencję i zakorzeniły się w świadomości europejskiej.

wtorek, 06 kwiecień 2010 11:07

Nieśmiertelny Stokłosa

Propozycja, żeby Polacy wybierali swoich posłów w dokładnie taki sposób, w jaki od ponad 200 lat wybierają swoich przedstawicieli parlamentarnych Brytyjczycy, Kanadyjczycy, Amerykanie, jest w Polsce trudna do skompromitowania, a to z tego prostego powodu, że cokolwiek byśmy myśleli o wrodzonej głupocie Polaków, to zwykli, prości obywatele tej upośledzonej nacji nie są aż tak głupi, żeby uważać Anglików, Amerykanów czy Kanadyjczyków za durniejszych od siebie, a nawet, powiedziałbym, jest odwrotnie i w naszym narodzie, pomimo wszystkich najcięższych doświadczeń na odcinku przyjaźni i współpracy z tymi narodami, mają one u nas nieograniczony wprost kredyt zaufania i podziwu.

wtorek, 06 kwiecień 2010 10:33

Widziałem uśmiechniętego Dorna

W pięknym Dniu 3 Maja, w wieczornym magazynie politycznym TVN24, obejrzałem i wysłuchałem podniosłej rozmowy Najwybitniejszych Polaków omawiających, a jakże, sprawę nowej Konstytucji RP. W dyskusji wystąpili przedstawiciele wszystkich, uznawanych dzisiaj za cywilizowane, stron teatru politycznego: z lewa siedział Marszałek Borowski, z prawa Marszałek Dorn, a po środku, naturalnie, najwybitniejszy intelektualista Centrum, doktor nauk politycznych, rektor, poseł Jarosław Gowin.

poniedziałek, 05 kwiecień 2010 21:15

Polacy, Rumuni, Ukraińcy

Jest rzeczą stwierdzoną wielokrotnie w badaniach socjologicznych, że my, Polacy, cechujemy się zaniżoną samooceną, albowiem nawet w ocenie społeczeństw najbardziej nam niechętnych wypadamy lepiej, niż kiedy oceniamy sami siebie. "Bo, my, Polacy, to tak zawsze - niczego nie potrafimy zrobić porządnie - nigdy nie potrafimy się zorganizować - gdzie dwóch Polaków tam trzy partie, nigdy, zawsze" - to jest stały ton utyskiwania polskich inteligentów na swoją nację.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.