Krzysztof Ligęza

Krzysztof Ligęza

czwartek, 29 kwiecień 2010 18:18

Dalej niż dokądkolwiek

Wiemy już, że klonowanie ssaków naczelnych stało się możliwe w praktyce. Skoro tak, pierwszy klon człowieka jest kwestią czasu. Wiadomo, że powstanie, nie wiadomo tylko kiedy. Nie wiemy również, czy naukowcy pozwolą mu żyć.

wtorek, 27 kwiecień 2010 20:35

Powrót do Rywinlandii

Nawet dalece powierzchowna analiza sytuacji politycznej w kraju rozpościerającym się między Odrą a Bugiem pozwala na progu AD 2008 twierdzić, że postkomunistyczna oligarchia oraz wykreowany pod okrągłym stołem establishment, jeszcze do niedawna śmiertelnie przerażeni radykalną i realną walką z patologiami III RP, wyraźnie odzyskują oddech.

wtorek, 27 kwiecień 2010 20:06

Kamienne tablice

To, co dobre = wzbogaca człowieka. To, co złe - niszczy go. Jeśli mam rację, nieszczęścia współczesnych człowiekowatych upatrywać należy w zatraceniu zdolności do odróżniania jednego od drugiego.

wtorek, 27 kwiecień 2010 17:33

Partnerstwo czy hołd lenny?

Wszystko dobrze, a nawet jeszcze gorzej: tymi słowami można podsumować wizytę premiera Rzeczypospolitej na Kremlu. Fakt, zielonogórski festiwal piosenki radzieckiej, przepraszam: rosyjskiej, zostanie reaktywowany. To kolejny, cudowny cud, uczyniony dłońmi polskiego Donalda Czarodzieja. Ale zacznijmy od początku.

wtorek, 27 kwiecień 2010 17:25

Farsa z mBankiem w tle

"Nie lokuj na oślep. Sprawdź nas"- tymi słowami swego czasu wabił do siebie klientów mBank. Sprawdziłem. I w kontaktach z tą firmą rekomenduję daleko idącą ostrożność.

wtorek, 27 kwiecień 2010 15:27

Stąd do przyzwoitości

Niektórym ludziom podeszły wiek odbiera sprawność fizyczną. Innym wdzięk. Jeszcze innym wspomnienia. Markowi Edelmanowi starość odebrała rozum. To jedyne wytłumaczenie sytuacji, w jakiej człowiek starzeje się tak brzydko, starając się odebrać godność większym od siebie.

wtorek, 27 kwiecień 2010 15:09

Ziemia nieostygła

Sytuacja na Bałkanach wymyka się spod kontroli. Wydarzenia toczą się niczym kula śniegowa w dół stoku, zagarniając pod siebie a to zwietrzałe uzgodnienia międzynarodowych traktatów, a to dni, a to godziny, a to ludzkie emocje. Obawiam się, że tej lawiny nie sposób zatrzymać.

wtorek, 06 kwiecień 2010 11:42

Jeszcze raz o tarczy

Po wizycie Donalda Tuska w Waszyngtonie, w polskiej debacie publicznej ponownie pojawiła się kwestia budowy w Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Postawmy zatem to pytanie raz jeszcze: czy Polsce potrzebna jest "tarcza", w znaczeniu - instalacja wojskowa o strategicznym znaczeniu dla USA?

wtorek, 06 kwiecień 2010 09:40

Antenkowi ludzie

Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych na Prawo i Sprawiedliwość głosowało ponad pięć milionów Polaków. Na Platformę Obywatelską sześć milionów telewizorów. Jak ktoś słusznie zauważył, wygrały telewizory.
Telewizyjny chłam rozmaitego autoramentu gości w domach Polaków około pięciu godzin dziennie. Programy stricte informacyjne najwyżej kilkanaście minut. Obiektywnych programów informacyjnych nie ma prawie wcale. Oczekiwanie zaś, że komercyjne stacje telewizyjne będą zajmować się czymś ponad troskę o zysk właścicieli, to więcej niż ignorancja, to głupota.
Notabene  telewizory wygrywają na całym świecie, co czyni zasadnym pytanie, czy współcześni reprezentanci gatunku homo sapiens nadal zbudowani są z białka, czy już może z anten?

poniedziałek, 05 kwiecień 2010 22:14

Małpie miny premiera

Dawno, dawno temu, gdy Adam Michnik nie wstydził się brata, Wojciechowi Jaruzelskiemu nie śnił okrągły stół, a Czesław Kiszczak nie testował charakteru Michała Boniego, Polska uznawana był za kopalnię specyficznej kategorii dowcipów, zwanych politycznymi.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.