Michał Pluta

Michał Pluta

czwartek, 18 luty 2010 21:11

Śladami Bolka

 
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii to opasła praca o charakterze ściśle naukowym, trudna w odbiorze dla przeciętnego czytelnika, przez co krąg jejświadomych odbiorców siłą rzeczy musiał być ograniczony. Należy więc pochwalić Sławomira Cenckiewicza za decyzję o napisaniu Sprawy Lecha Wałęsy ? popularnej wersji książki wspomnianej na początku. Od swojej ?poprzedniczki? jest nie tylko znacznie krótsza, pozbawiona rozbudowanych przypisów, aneksów źródłowych, ale przede wszystkim język narracji jest bardziej przystępny. Wykorzystano w niej w większym stopniu relacje, ale podstawa pozostała bez zmian, są to dokumenty archiwalne.
poniedziałek, 15 luty 2010 22:35

Kłuszyn 1610 - bitwa, o której warto pamiętać

Bitwa pod Kłuszynem ma pecha. W Polsce pod rządami komunistów skazana była na zapomnienie, namiestnicy Kremla nie zamierzali przypominać, że kiedyś biliśmy Rosjan, a Moskwa przed polskimi żołnierzami otworzyła bramy.
poniedziałek, 15 luty 2010 22:01

Kobiety Hitlera

Książka Szczęśliwe i tragiczne kobiety Hitlera autorstwa Ian Sayer i Douglas Botting, sądząc po tytule, wydawałaby się pracą z zakresu historii kobiet. Tak jednak nie jest. Autorzy postawili sobie mniej ambitny, a za to bardzo medialny cel: ukazanie kontaktów, przede wszystkim intymnych, Adolfa Hitlera z jego kochankami.
sobota, 13 luty 2010 21:38

Rządy motłochu

W  dniu kolejnej rocznicy rozpoczęcia Powstania Warszawskiego w telewizji można było usłyszeć, że jednym ze skutków 63 dni walk w stolicy było wyniszczenie polskich elit, co miało być argumentem przeciwko decyzji o insurekcji w Warszawie. Brzmiało to tak, jakby tych ludzi wymordowali powstańcy. Zdanie to wygłaszali prezenterzy telewizyjni, którzy z racji swojego zawodu, muszą znać się na wszystkim, co skutkuje tym, że nie znają się na niczym. Twierdzenie to jest nieprawdziwe. Zwykle podaje się, że w Warszawie zginęło w trakcie Powstania do 200 000 ludzi. Po pierwsze ofiarami nie byli wyłącznie przedstawiciele elity, po drugie warstwa przywódcza II RP liczyła znacznie więcej głów niż ta, przerażająca liczba zabitych. Być może dziennikarzom, dla których cały świat to parę ulic w Warszawie, trudno zrozumieć, że stolica to jeszcze nie całe państwo ciągnące się od Gdyni po Lwów, od Wilna po Kraków, od Poznania po Pińsk.
sobota, 13 luty 2010 21:24

Bitwa nie tylko o Kurlandię

Pracy Franza Kurowskiego pt. Kurlandia 1945. Ostatni bastion Hitlera, warto poświęcić nieco uwagi, co nie znaczy, że zachęcam Czytelnika do jej przeczytania. Nie jestem zwolennikiem rozdzierania szat, gdy w innych państwach historia przedstawiana jest nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu i popularyzować na całym świecie prace historyków ceniących prawdę i życzliwie odnoszących się do naszego kraju.

sobota, 13 luty 2010 21:22

Polacy i Żydzi 1944-1947

Praca Marka Jana Chodakiewicza Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947 z pewnością zasługuje na uwagę. Być może rzetelną książkę na ten temat musiał napisać ktoś na co dzień pracujący poza granicami Polski. Możliwe, że historycy znad Wisły obawiali się tego tematu, skrzywienie brwi redaktora z ?Wyborczej?, oznaczające dezaprobatę dla książki, oznaczałoby kłopoty dla jej autora.

sobota, 13 luty 2010 20:44

Mądrość serca Jacka Kuronia

Był jednym z najważniejszych i najpiękniejszych ludzi dwudziestowiecznej Polski – pisał o Jacku Kuroniu po jego śmierci Jacek Żakowski, w tekście, gdzie można spodziewać się wymienienia osiągnięć zmarłego. Wszyscy chyba pamiętają scenę z powieści „Potop” Henryka Sienkiewicza, gdy w kościele pan Zagłoba odczytuje list króla Jana Kazimierza, w którym zostały wyliczone zasługi chorążego orszańskiego Andrzeja Kmicica dla Rzeczypospolitej. Trzeba przyznać, że było tego, jak to w powieści, całkiem sporo. Oczywiście, to tylko scena z książki, nie zmienia to jednak faktu, że skoro publicysta tygodnika, w którym duch Mieczysława F. Rakowskiego jest ciągle żywy, stawia Kuronia wśród najważniejszych i najpiękniejszych ludzi w XX wieku w Polsce, można by się spodziewać, że przy jego nazwisku będzie można wymienić szereg zasług.
niedziela, 31 styczeń 2010 21:37

Nikiforowie zdechną z głodu

Miszka Zubow w powieści Sergiusza Piaseckiego Zapiski oficera Armii Czerwonej, po tym, jak Sowieci zajęli w 1939 roku pół Polski, narzekał, że w Wilnie kultury żadnej nie ma. Argumentował to faktem, że na dworcach kolejowych nie było woszebijek. Na nic zdały się tłumaczenia, że w Polsce nie było plagi wszawicy. Sowiecki oficer nadal twierdził, że w przeciwieństwie do Kraju Rad, gdzie na stacjach są woszebijki, kultury w Wilnie żadnej!
niedziela, 31 styczeń 2010 21:16

Z Krasnojarska do Pekinu

Antoni Ferdynand Ossendowski, według wydawców jest drugim, po Henryku Sienkiewiczu, najbardziej znanym polskim pisarzem na świecie, czego dowodem mają być 142 przekłady jego książek na języki obce. Obecnie nad Wisłą nie jest jednak powszechnie znany, czego powodem jest niewątpliwie przerwanie ciągłości kulturalnej Polski przez komunizm i wytworzenie nowych ?mistrzów pióra?, którzy w swoim czasie laury zbieral i, wychwalając Józefa Stalina. Ossendowski w PRL był skazany na zapomnienie, czego powodem był choćby jego antykomunizm, aktywne uczestnictwo w zwalczaniu bolszewików, m.in. jako doradca admirała Kołczaka, czy fabularyzowana biografia Lenina jego autorstwa. Sowieci nie zapomnieli tego, w 1945 r. ekshumowali zwłoki pisarza, podobno chcieli przekonać się, czy na pewno nie żyje.
niedziela, 31 styczeń 2010 21:15

Upadek III Rzeszy

Antony Beevor, pisząc Berlin 1945. Upadek,niewątpliwie odwalił kawał dobrej roboty. Ale też nie sposób nie zauważyć, że nad tą książką pracował sztab ludzi. Co innego jest nad Wisłą, gdzie młody historyk często zdany jest na samego siebie, a wiele drzwi, otwartych dla tych, którzy doktoryzowali się i habilitowali, pisząc bzdury zgodnie z aktualną wykładnią przeszłości dokonaną przez PZPR, jest mu zamykanych przed nosem.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.