2009

Dziesiątego lutego przypada dramatyczna 69. rocznica pierwszego "transportu" ludności polskiej z Kresów Wschodnich na Syberię. Dopiero od 19 lat możemy w niepodległej Polsce otwarcie pisać i mówić o Sybirakach, ludziach nagle i niespodziewanie, bezprawnie, brutalnie i okrutnie wypędzonych przez bolszewików z domów rodzinnych na Kresach Rzeczypospolitej - Galicji (województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie), Wołyniu (Łuck, Kowel, Włodzimierz), Polesiu (Pińsk), Białorusi (Nowogródek) i Podlasiu (Białystok, Łomża)... Było to autentyczne wypędzenie w ekstremalnych warunkach, zimą, bez dania racji; całe rodziny zbierać się musiały w 20-30 minut...
niedziela, 21 luty 2010 00:29

Meandry ukraińskiej tożsamości

Napisane przez
W Łucku ma stanąć kolejny pomnik Stepana Bandery. Przywódcy organizacji, której głównym osiągnięciem jest bestialskie wymordowanie co najmniej stu tysięcy Polaków, oddano już cześć w nazwach szkół, uczelni, ulic i placów. Jego mitologia krzewiona jest w izbach pamięci i organizacjach jego imienia. Ukraińscy nacjonaliści w Ameryce od dziesięcioleci produkują filmy o szlachetnych herosach z UPA, zmagających się z  uosabiającymi zło całego świata łajdakami z AK. Seriale o takiej treści oglądać można m.in. w kanadyjskich stacjach telewizyjnych.
Lwów 1918 ? narodziny ukraińskiej traumy Zwycięskie powstanie polskie we Lwowie w listopadzie 1918 roku było dla działaczy ukraińskich niepodległościowych prawdziwym szokiem. Musimy pamiętać, że według ich ocen teren wschodniej Galicji miał stać się ukraińskim Piemontem, wokół którego zjednoczą się wszystkie pozostałe ziemie niepodległego państwa ukraińskiego.
sobota, 20 luty 2010 22:20

Przeciw niewoli, wciskającej się w dusze

Napisane przez
Przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej uczynili mi zaszczyt, zapraszając do powiedzenia kilku słów pod tablicą upamiętniającą udział studentów wrocławskich w Powstaniu Styczniowym i do wspólnego spaceru, w styczniowym słońcu, ulicami Wrocławia, od kościoła Karmelitów Bosych na Ołbinie pod Gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego. Piękny spacer, w towarzystwie przyjaznych twarzy, barw narodowych i patriotycznych serc.
sobota, 20 luty 2010 22:16

Pułapka panslawizmu

Napisał
Niektóre polskie środowiska prawicowe lubią często posługiwać się określeniem "słowiański". Z reguły zresztą są to te same środowiska, które lubują się w używaniu, i nadużywaniu, przymiotnika "narodowy". W odwoływaniu się do Słowiańszczyzny nie ma bynajmniej nic zdrożnego; przeciwnie, stanowi ono zrozumiały i zdrowy odruch w erze, gdy znaczna część naszych rodaków bezkrytycznie i w sposób nacechowany nieuzasadnionym kompleksem niższości wpatruje się w Zachód, a opiniotwórcze kręgi i instytucje nachalnie propagują kosmopolityzm oraz tzw. multikulturalizm. Nawet jednak najbardziej uzasadnionym odruchom nie należy ulegać zupełnie bezrefleksyjnie, nie zbadawszy, dokąd mogą one zaprowadzić. W nie tak znowu dawnej historii, także Polski, słowiańskie ciągoty skrystalizowały się w ideę, będącą w rzeczywistości maską dla zupełnie innych " i czyich innych" dążeń.
sobota, 20 luty 2010 20:40

Postmoderna

Napisał
Pojęcie postmodernizmu wciąż jeszcze jest bardzo modne, aczkolwiek trudno o jedną jego sensowną definicję. Być może właśnie to wymykanie się jednoznacznej klasyfikacji jest główną jego cechą. W najwęższym znaczeniu postmodernizm jest tylko pewną współczesną szkołą filozoficzną, znaczoną takimi nazwiskami jak Baudrillard, Foucault, Rorty czy Deleuze. W znaczeniu najszerszym "postmodernizmem" jest właściwie cała obecna epoka "liczona od końca II wojny światowej, a na pewno od "szalonych" lat 60. Trudności w opisie i klasyfikacji nastręcza fakt, że niektórzy " jak np. Aleksander Dugin " odróżniają postmodernizm od "postmoderny" lub też tworzą podział na postmodernizm "bierny" i "czynny" (tym ostatnim miałaby być zarówno Nowa Lewica, jak i Nowa Prawica).
sobota, 20 luty 2010 20:36

Słabe strony Białej Siły

Napisał
Jeszcze nie przebrzmiały echa wypowiedzi posła Artura Górskiego, z której media głównego nurtu niejako standardowo zrozumiały tylko trzy słowa: cywilizacja białego człowieka. A jednak, kiedy nagonka w końcu ucichnie, a kabarety przestaną odmieniać nazwisko reprezentanta PiS przez wszystkie przypadki, warto zastanowić się i z książką ?Brzemię białego człowieka? uświadomić sobie, że ta cywilizacja również współcześnie istnieje i ma się, niestety, doskonale ? tyle że obecnie jest utopijnym, ideologicznym konstruktem Lewicy. Nie synonimem panowania Europejczyków na wszystkich kontynentach, lecz wyrazem pełnego pychy przekonania, że biały człowiek wie lepiej?
sobota, 20 luty 2010 20:34

Moja pierwsza miłość

Napisał
Rozczaruję tych, którzy mogą doszukiwać się w tekście smakowitych wątków damsko-męskich. Rzecz bowiem będzie o mojej pierwszej miłości zawodowej czy też naukowej. A jak wiadomo, pierwsza miłość nie rdzewieje, chociaż z czasem, bywa, pokrywa się kurzem.
sobota, 20 luty 2010 20:33

Trygław nr 10

Napisał
Jesienią 2007 roku ukazał się ostatni, jak dotychczas, numer kwartalnika metapolitycznego ?Trygław?, wydawanego przez środowisko polskich neopogan. I choć z pewnością recenzja autorstwa katolickiego tradycjonalisty może uchodzić za kontrowersyjną, warto na przykładzie tego czasopisma zobaczyć, co dzieli i co może łączyć środowiska skrajnie różne pod względem światopoglądowym, a odwołujące się do idei narodowych, patriotyzmu, czy po prostu umiłowania polskości.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.