2009

sobota, 20 luty 2010 20:31

Czas racjonalnych decyzji

Napisane przez
Z dużym zainteresowaniem przeczytałem polemiczny tekst pana Witolda Falkowskiego pt. ?Czas racjonalnego myślenia? w Opcji na Prawo 1/85, nie tylko dlatego, że fundamentalnie się z nim nie zgadzam, ale przede wszystkim dlatego, że podczas prac legislacyjnych nad ?ustawami zdrowotnymi? zabrakło merytorycznego dyskursu. Zabrakło go zwłaszcza w mass mediach. Można oczywiście mówić o próbach podjęcia przez Prezydenta RP owej dyskusji poprzez orędzie, w którym wzywał rząd do rozpisania referendum ws. komercjalizacji vel prywatyzacji vel komunalizacji ? jak nazwał reformę wiceminister zdrowia. Niemniej jednak zarówno telewizja jak i prasa nie rozpoczęły rzeczowej dyskusji o stanie polskiej służby zdrowia. Dlatego z zainteresowaniem obserwuję spóźnioną, acz potrzebną polemikę na łamach ?Opcji na Prawo?, mimo że wielu czytelników tudzież odbiorców może to nudzić. Tym bardziej wobec tego należą się słowa podziękowania dla redakcji.
sobota, 20 luty 2010 20:28

Czas kitowania

Napisane przez
Wypada pochwalić Witolda Falkowskiego za poparcie tezy, iż reforma systemu ochrony zdrowia forsowana przez rząd Donalda Tuska, jak to mój Szanowny Adwersarz zechciał ująć: może być kamuflażem dla machinacji służących wzbogaceniu się establishmentu ("Czas racjonalnego myślenia", Opcja, styczeń 2009). Niestety, to wszystko, co w kwestii uznania mogę dla mego Oponenta uczynić. Trudno bowiem odnosić się z atencją do ewidentnych nonsensów.
sobota, 20 luty 2010 20:26

Kokon (III): Personel

Napisane przez
Chodziewicz otworzył szeroko drzwi i zaprosił gościa do środka.   ? Proszę, Darku! Zdaje się nie byłeś jeszcze u mnie.   Mężczyzna w skórzanej kurtce śmiało przekroczył próg. Rozejrzał się. Pokój był duży. Przedwojenne budownictwo. Z lewej rząd czterech wysokich okien, zasłoniętych żółtymi firanami, z prawej biblioteka zajmująca całą ścianę. W środku pokoju stał długi stół konferencyjny.   ? Siadaj ? prezes wykonał gest. ? Przepraszam, że nie przyjmuję cię w gabinecie, ale mam tam... ? zawiesił na chwilę głos. Za ścianą ktoś walił młotkiem ? O! Właśnie ich słychać. Poczekaj momencik ? odwrócił się gwałtownie i wybiegł. Po chwili dudnienie ustało. Darek podszedł do biblioteki. Zrobił parę kroków, śledząc zbiory. Od razu odnalazł twórczość Niewidzialnego. Kilkanaście książek. Nie wątpił, że jest tu wszystko.   Cofnął się. Nie mógł znaleźć Herberta. Spojrzał jeszcze raz. Wierszy Żarliwskiego też pewnie nie ma.…
sobota, 20 luty 2010 18:57

Totalitarna demokracja

Napisane przez
Aby zrozumieć czasy, w których się żyje, warto cofnąć się niekiedy o parę kroków, spojrzeć z dystansu i wykonać prosty eksperyment myślowy polegający na zadaniu pytania: co by było gdyby? Co by było, gdyby służby specjalne pewnego europejskiego państwa zatwierdziły, a następnie realizowały program "ropienia treści żydowskich w mediach"? Gdyby niezależna uczelnia tego kraju odwołała w trybie nagłym międzynarodową konferencję naukową z uwagi na to, że miał w niej wziąć udział prelegent o poglądach "semickich"? Gdyby pewne opinie na mocy niepisanej umowy były konsekwentnie pomijane w mediach jako "syjonistyczne", głoszącym je zaś pismom odmawiano by kolportażu i dystrybucji? Oczywiście stwierdzilibyśmy, że to niedopuszczalna sytuacja, a gdyby ktoś zapytał, jaki to europejski kraj mógłby dopuścić się takich okropieństw, odparlibyśmy, że coś takiego możliwe było tylko w początkach III Rzeszy.
sobota, 20 luty 2010 18:56

Farsa nielimitowana

Napisane przez
Utyskiwanie nad systemem ochrony zdrowia w Polsce nie tyle przypomina już kopanie leżącego, co raczej sadystyczne znęcanie się nad ofiarą w stanie agonalnym. Ale tym, którzy płacą, wolno narzekać. I wolno wymagać.
sobota, 20 luty 2010 18:54

Szable w dłoń i do powstania

Napisane przez
Nadzieje, że w drodze parlamentarnej uda się przeprowadzić korzystne dla społeczeństwa zmiany, dawno już pierzchły, jeśli w ogóle ktoś je miał. Jedni zaufali Kaczyńskim i się zawiedli, drudzy uwierzyli Platformie Obywatelskiej i jeśli się nie zawiedli, to znaczy, że rozum im odebrało. Istniejące wady państwa można długo wymieniać: coraz większe uzależnienie Polski od Brukseli (brukselski urzędnik ma już dziś więcej do powiedzenia nawet w błahych sprawach dotyczących naszej Ojczyzny, niż Polacy, co pokazała sprawa obwodnicy Augustowa), etatyzm w gospodarce, prawa i wolności jednostki fikcją, wszechwładza urzędników, prowadzący działalność gospodarczą traktowani jak zło konieczne, prawnicy stanowiący nadal rodzinną kastę, dostęp do stołków urzędniczych ograniczony tylko dla rodzin i znajomych urzędników.
sobota, 20 luty 2010 18:53

Sukces polskiej geotermii

Napisał
Złe wiadomości rozchodzą się z błyskawiczną szybkością, stwarzając wrażenie, że nic nam się nie udaje, że jest źle, a być może, będzie jeszcze gorzej. Wbrew przysłowiu, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą, w mediach jest jakby odwrotnie. Klęska bywa dla nich sukcesem. Ostatnim przykładem rozpowszechniania tego rodzaju informacji jest sprawa mniej lub bardziej udanej inwestycji geotermalnej w Toruniu. Komentarzy na ten temat nie brak, gdzie tylko spojrzeć: w TVP, w prasie, radiu i na stronach internetowych. Tymczasem o sukcesie polskiej geotermii w Cieplicach Śląskich jest głuche milczenie, mimo że w tej materii jest on uważany za największe powojenne osiągnięcie w Polsce. 
sobota, 20 luty 2010 18:52

Kronika nie-kulturalna

Napisane przez
Elektroniczni analfabeci Nie bacząc na realizację programu nauczania, w zamierzchłym PRL-u skrupulatnie celebrowano listopadowe dni filmu radzieckiego.
sobota, 20 luty 2010 18:50

Między korupcją a kleptokracją (1)

Napisane przez
Od października ub.r. trwa we wrocławskim Sądzie Okręgowym proces byłego współpracownika ostatnich trzech prezydentów Wrocławia. Postępowanie prowadzi sędzia Zbigniew Muszyński. Postępowanie jest jawne. Prokurator Wiesław Łatkowski oskarża Tomasza S., byłego Pełnomocnika Prezydenta ds. Komputeryzacji Urzędu Miejskiego, o umyślne wyrządzenie szkody gminie Wrocław na ponad 1 mln zł (Art. 296 § 1 kk i inne) w czasie tzw. modernizacji systemów informatycznych w UM Wrocławia. Oskarżenie, oprócz zeznań świadków, oparte jest na raportach NIK i Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu z kontroli UM.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.