Wydrukuj tę stronę
piątek, 28 maj 2010 19:20

Zielona wyspa kłamstw

Napisane przez

Coraz bardziej uzasadnione jest w Unii Europejskiej powiedzenie: są kłamstwa, wielkie kłamstwa i greckie statystyki.

 

W ostatnich tygodniach kolejne rządy oskarżane są o fałszowanie statystyk gospodarczych i stosowanie tzw. kreatywnej księgowości. Do Grecji, której rządzący ?podkręcali? dane statystyczne, dołączyły niedawno Bułgaria i Węgry (Druga liga europejskich oszustów, ?Dziennik Gazeta Prawna? z 20 kwietnia). Listę rządów ukrywających przed społeczeństwem rzeczywisty stan finansów publicznych należy, moim zdaniem, rozszerzyć o rząd Donalda Tuska. Jego propagandowe przedstawianie naszego państwu jako ?zielonej wyspy? nie wystarczy do przykrycia rzeczywistego stanu finansów publicznych.

Ujawnione fakty z ?greckiej statystyki? potwierdziły opinię ekspertów, że jeśli rząd chce oszukiwać, zawsze znajdzie sposób, by to zrobić. Jeżeli w okłamywaniu społeczeństwa uczestniczą jeszcze media, udowodnienie rządzącym kłamstw jest w praktyce niemożliwe. Wymaga to bowiem sprawdzania na bieżąco wiarygodności informacji podawanych przez rządzących, co możliwe jest jednak dopiero po udostępnieniu niezależnym ekspertom nie tylko wszystkich tzw. twardych danych statystycznych zbieranych przez agendy rządowe (Główny Urząd Statystyczny, Ministerstwo Finansów czy Narodowy Bank Polski), ale i danych szacunkowych, będących często nadużywanym źródłem błędów. Niezbędne byłoby także poznanie algorytmów, na podstawie których wykonano obliczenia poszczególnych wielkości podawanych przez rząd. Na koniec, posiadając już wyżej wymienione informacje ?źródłowe?, należałoby wykonać i zweryfikować wszystkie obliczenia, które przeprowadził aparat urzędniczy GUS.

Samodzielne wykonanie powyższych działań nie jest możliwe. Jedyną więc szansą na poznanie ewentualnych kłamstw rządzących jest ? o ile ktoś wcześniej nie ukaże kulis ?rządowej kuchni? ? zmiana władzy i ujawnienie nieprawidłowości przez ich następców, tak jak stało się to w Grecji, w Bułgarii czy na Węgrzech. Okazało się, że w tych krajach notorycznie ?podkręcano? wielkości deficytu budżetowego, długu publicznego i PKB.

Czy w Polsce jest podobnie? Wielu ekspertów uważa, że ?greckie statystyki?, choć na mniejszą skalę, są stałą praktyką ekipy Donalda Tuska, co zgadza się z opinią byłego wiceministra finansów Stanisława Gomułki, że ?rząd oszczędza na prawdzie?.

?Korekta? długu publicznego

Sprawdziła się przepowiednia jednego z ekonomistów: Skoro minister finansów mówi, że dług publiczny w 2009 r. będzie niższy niż 50 proc. PKB, to się postara, aby tak było. Trików, jakie resort stosował i stosuje, jest tak wiele, że trudno nam prognozować. I rzeczywiście, 30 marca Ministerstwo Finansów ogłosiło, że zadłużenie państwa na koniec 2009 r. wyniosło 659,8 mld zł i stanowiło 49,9 proc. PKB (precyzja działań ministra porównywalna tylko z cenami w supermarketach). Zdaniem ekonomisty Jerzego Osiatyńskiego: Minister finansów prowadzi podwójną księgowość: na użytek UE i na użytek wewnętrzny. To błąd, który prowadzi do zaciemnienia rzeczywistego stanu finansów publicznych.

Ocenę wielkości ?rządowego? długu publicznego przeprowadziła m.in. Elżbieta Glapiak na łamach ?Rzeczpospolitej?. Zwróciła uwagę, że już na koniec III kw. 2009 r., a więc na trzy miesiące przed końcem roku, resort finansów podał zadłużenie państwa na kwotę 667 mld zł (50,4 proc. PKB), a więc większe niż na koniec roku. Poza tym, do końca roku dług państwa znacznie wzrósł, m.in. o 7 mld zł pożyczonych przez Krajowy Fundusz Drogowy i 3,9 mld zł zobowiązań Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Uwzględniając dodatkowe zadłużenie powstałe w IV kwartale, dług Skarbu Państwa na koniec 2009 r. powinien wynosić 693,9 mld zł, czyli 51,8 proc. PKB. Gdyby nawet nie uwzględnić zadłużenia KFD, dług ten powinien wynosić 686,9 mld zł, czyli 51,3 proc., a nie, jak podał rząd, 49,9 proc. PKB.

Dług publiczny rośnie bardzo szybko i gdyby nawet przyjąć rządowe dane za prawdziwe, to zadłużenie sektora finansów publicznych tylko w 2009 r. wzrosło o 72 mld zł (12,1 proc.).

(...)

Wyświetlony 2153 razy
Edward Leszczyński

Najnowsze od Edward Leszczyński

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.