czwartek, 01 lipiec 2010 18:47

Przeciwpowodziowa refleksja

Napisał

Pozornie wydaje się, że górnictwo nie ma żadnego związku z ostatnimi powodziami, jakie wystąpiły na terenie całego kraju. Wszak górnicy tak jak wszyscy inni obywatele aktywnie uczestniczyli w obronie swojego mienia, kopalń, miast i osiedli. Jednakże oprócz powszechnego udziału w akcji przeciwpowodziowej mają oni do zaoferowania rozwiązania zapobiegające na przyszłość podobnym kataklizmom. Wzorem pod tym względem może być dla nas odległa i mała, ale bardzo pod tym względem doświadczona Holandia.

 

Plan Delta

W polskiej świadomości skala podjętych tego rodzaju inwestycji w Holandii jest niewyobrażalna. Rozmiar szkód i klęsk spowodowanych przez powódź 1 lutego 1953 roku miał charakter wręcz apokaliptyczny. Sztorm o niezwykłej sile przerwał tamę chroniącą ląd od morza. W wyniku tej katastrofy zginęło 1835 osób, 47 tysięcy domów uległo całkowitemu zniszczeniu, utonęło 43 tys. sztuk bydła. Fala morska dotarła na 75 km w głąb lądu. Osuszanie zalanych terenów trwało prawie przez cały rok. Około 500 km wałów oddzielających ten kraj od morza uległo zniszczeniu. W tej sytuacji rząd postanowił zapobiec na przyszłość podobnym katastrofom, realizując plan Delta. Składał się on z systemu przeciwsztormowych zapór, śluz i mostów. Było to jedno z największych przedsięwzięć technicznych tamtych czasów.

Nie wgłębiając się w konstrukcję kilku etapów tych kolosalnych urządzeń hydrotechnicznych, wystarczy tylko wspomnieć o jednej z czterech tam w cieśninie Brouwershaven. Zbudowana w 1971 roku tama Haringvliet osadzona jest na ok. 20 tysiącach słupów betonowych wbitych w dno morza! Składa się ona z siedemnastu śluz, z których każda ma 56,5 m szerokości. Podobnie niezwykłym przedsięwzięciem jest zapora Oosterschelde, nazywana ósmym cudem świata. Składa się ona z sześćdziesięciu ruchomych betonowych grodzi, zawieszonych między pylonami. Są one automatycznie podnoszone lub opuszczane, stosownie do stanu pogody. Każdy z tych pylonów ma wysokość liczącego sobie jedenaście pięter budynku i masę ok. 16 tys. ton!

Plan Delta kosztował ok. 15 miliardów dolarów (przy dzisiejszej wartości ? ok. 150 mld dolarów). Niezależnie od tego programu dodatkowa tama ruchoma chroniąca port w Rotterdamie kosztowała ok. 3 miliardy dolarów. Prace nad realizacją programu Delta trwały prawie 45 lat i zakończone zostały w 1997 roku. W wyniku tych wszystkich prac powierzchnia kraju powiększyła się o 25 procent, czyli o ok. 8 tys. km kwadratowych. W jakieś skromnej mierze Polska ma też swój udział w realizacji tego planu poprzez dostawę bloków granitowych z kamieniołomu w Strzelinie na Dolnym Śląsku.

(...)

Wyświetlony 2222 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.