wtorek, 31 sierpień 2010 20:52

Zawłaszczenie

Napisane przez

Partyjne media rządowe

Jeżeli TVP, określana jako PiS-owska, pozwala sobie bagatelizować rocznicę Powstania Warszawskiego, to co będzie po przejęciu jej przez PO? Co prawda, państwem rządzi trzech prowincjonalnych nauczycieli historii, a PO-prezydentowi doradza po-PZPR-owski dziejopis, ale wróży to jak najgorzej narodowej pamięci i tożsamości (np. incydent ossowski). Tym bardziej że wszystko wskazuje na to, iż pluralizm w mediach publicznych tradycyjnie ograniczy się do opcji post-PZPR i post-UD. Pozostaje charakterystyczne dla PO-demokracji, że ustanawiając ład medialny, wykluczyła PiS. KRRiTv składa się więc z pogrobowców PZPR, UD i ZSL. W konsekwencji podobne będą rady nadzorcze i zarządy radia i telewizji, do których kandydatów zgłaszają uczelnie (nb. niezdekomunizowane i niezlustrowane). Tymczasem w innych państwach zarządzających mediami publicznymi wybierają przedstawiciele stowarzyszeń twórczych, organizacji społecznych, związków wyznaniowych, samorządów i partii politycznych.

 

Jeszcze niedawno premier Tusk nawoływał do niepłacenia abonamentu (jakoś nikt nie powiadomił prokuratury, że działa na niekorzyść spółek skarbu państwa). Teraz, gdy PO przejęła media (zrywając kadencyjność ? która, jak wiadomo, jest cechą konstytutywną demokracji ? rad i zarządów), J. Dworak, przewodniczący KRRiTv, zresztą funkcjonariusz PO i producent telewizyjny, postuluje zwiększenie ściągalności abonamentu. Niech obywatele płacą za partyjno-rządowe media publiczne.

Przysłowiowy oportunizm i koniunkturalizm zwanych popularnie papug medialnych (bo choć TVP niby PiS-owska, to przecież rządzi PO) sprawiają, że rzetelnego obrazu rzeczywistości kraju i świata trzeba szukać w telewizji Trwam. Pod rządami PO będzie jeszcze trudniej dowiedzieć się, w jakim kraju żyjemy, bo na całą różnorodność wydarzeń i zjawisk, których ukazywanie jest powinnością mediów publicznych, nie ma co liczyć (nie mówiąc np. o umożliwieniu obywatelom realizacji prawa do kontroli czy krytyki społecznej).

(...)

Wyświetlony 1523 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.