środa, 03 listopad 2010 01:55

Kościół na antypodach

Napisane przez

Pierwszym świętym, pierwszą świętą... w Australii jest Mary MacKillop. Głowa Kościoła katolickiego na ?Ziemi Południowej?, arcybiskup Sydney, kardynał Jerzy Pell, napisał i wydał niedawno książkę-wybór ze swoich kazań. Jedno z nich pochodzi z Mszy świętej w setną rocznicę śmierci w sierpniu 2009 roku wtedy ?tylko? błogosławionej. Jego Eminencja wspomina, że po nominacji na arcybiskupa Sydney modlił się właśnie przy jej grobie.

 

Szkic o Świętej zaczyna informacja o szkockich korzeniach. Urodzona w 1842 roku, była najstarszą z ośmiorga dzieci szkockich emigrantów, którzy poznali się wkrótce po przybyciu do Australii. Zamieszkiwali przy głównej ulicy w Fitzroy, dzielnicy graniczącej z centrum Melbourne (ulica barów i restauracji, w okolicy mieszka bohema artystyczna, choć dużo tu niezamożnej części społeczeństwa w państwowych blokach). W roku 2000, w miejscu, gdzie się urodziła Mary MacKillop, otwarta została instytucja jej imienia, mająca na celu pomoc rodzinom doświadczającym cierpień spowodowanych narkotykami i alkoholem.

Mary ochrzczona została w kościele Św. Franciszka, w centrum city. Legenda głosi, że po niedzielnych mszach bawiła się pod drzewem eukaliptusowym, z którego po latach wykonany został tron biskupi dla katedry Św. Patryka w Melbourne. Z powodu kłopotów finansowych rodziny pracowała jako guwernantka w miejscowości Penola w południowej Australii. Tam pod wpływem niezwykłego księdza, Anglika, z zamiłowania geologa, jak również z jego pomocą, założyła zakon Sióstr Św. Józefa od Najświętszego Serca. Sama przybrała imię Marii od Krzyża. Pierwsza szkoła została założona przez nią w 1866 roku, na cztery lata przed wprowadzeniem przez rząd ?wolnej, obowiązkowej i świeckiej? edukacji. Chciała w ten sposób krzewić wiarę i pomagać biednym, niewykształconym młodym. W sumie tych szkół założyła ponad sto, w Australii i Nowej Zelandii. Józefitki oferowały również pomoc biednym i opiekę nad trudnymi dziewczętami, prowadziły sierocińce i domy opieki. W swojej służbie Bogu napotykała dużo niechęci i oporu. Była nawet ekskomunikowana przez biskupa (on sam też zniósł tę ekskomunikę). Podróżowała do Rzymu, żeby walczyć o sprawy zakonu. Nigdy nie zgorzkniała. Doznała wylewu i była częściowo sparaliżowana, lecz do śmierci sprawna umysłowo. Jej grób od początku był miejscem kultu, później ekshumowane szczątki zostały przeniesione do specjalnie wybudowanej kaplicy w Północnym Sydney. Papież Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną w 1995 roku. Papież Benedykt XVI modlił się przy jej grobowcu podczas Światowego Dnia Młodzieży w 2008 roku.

Jak zauważył kardynał Pell, charakterystyczne jest, że dziś modlimy się do Mary MacKillop, a nie do s. Marii od Krzyża. Dodał, że odniosła sukces dzięki wielkiej wierze i miłości do Boga i Jezusa, Syna Bożego. Jej szkockie pochodzenie (a w Szkocji ciągle jest dużo odczuć antykatolickich) bardziej pomagać ma współczesnym Australijczykom utożsamiać się z nią.

(...)

Wyświetlony 1451 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.