piątek, 12 listopad 2010 11:59

Celiński powiedział, że trzeba wszystko podpisać

Napisane przez

Z Robertem Bitnerem, reprezentantem podzespołu ds. młodzieży przy "Okrągłym Stole", rozmawia Hanna Karaś

 

Jak doszło do udziału NZS? u przy "Okrągłym Stole"?

? Samo zdecydowanie się na udział nie było sprawą łatwą. Toczyły się o to w środowisku spory. Decyzja o udziale zapadła podczas głosowania, przeszła zresztą niewielką liczbą głosów. Ja głosowałem "za" trochę wbrew sobie, jednak zwyciężył tu racjonalizm, wiedziałem, że "Okrągły Stół" odbędzie się i jeżeli nie będzie przy nim NZS-u, to związek zostanie wtedy sprowadzony do opozycji radykalnej. Zostanie na marginesie. Poza tym wydawało mi się, że magdalenkowe negocjacje będą autentyczne. Po jednej stronie będą "nasi", po drugiej wróg. W ogóle nie spodziewałem się, że coś mogło być już wcześniej przygotowane i że jest to tylko sprawa formalności, że nie ma prawa zakończyć się inaczej. Nie miałem zresztą żadnej pewności, że negocjacje zakończą się sukcesem, zakładałem, że wszystko może "paść" po tygodniu.

Jak patrzysz na obecność NZS w Magdalence z dzisiejszej perspektywy?

? Na pewno żałuję, że NZS w tym czasie nie kontestowało "Okrągłego Stołu". Patrząc na to dziś, to był bezsens zupełny. Ale to, czego nauczyłem się przy "Okrągłym Stole", było dla mnie całkiem nowe. Miałem wtedy 23 lata, byłem niedoświadczony i tam uświadomiłem sobie, że ta cała rzeczywistość nie jest tak biało-czarna: że jest "extra" opozycja i wredni komuniści. Miałem okazję po prostu przyjrzeć się bliżej różnym układzikom. Już w pierwszym tygodniu rozmów zauważyłem, że osoby, które były autorytetami w opozycji, bez żadnych oporów przechodziły z komuchami na "ty" i świetnie się w tym towarzystwie czuły. Otworzyło mi to oczy. Więc już tak zupełnie prywatnie, to jestem zadowolony, że byłem przy "Okrągłym Stole". Zobaczyłem inny świat i zacząłem inaczej patrzeć na to wszystko, co dzieje się w polityce.

Które z postaci w opozycji były wtedy dla ciebie szczególnie ważne?

? Było kilka osób, które identyfikowałem z ruchem opozycyjnym. Kuroń, Michnik ? przedstawiciele opozycji lewicowej, z drugiej strony, np. Zbigniew Bujak wydawał mi się osobą symbolizującą konspirację stanu wojennego. Geremek i Mazowiecki jako przedstawiciele klasy intelektualistów w opozycji. Zdawałem sobie sprawę, że nie jest to cała opozycja. Ja sympatyzowałem z opozycją, której nie było przy "okrągłym stole".

Czyli z...

? ...osobami, które bardzo ceniłem, co nie znaczy, że musiałem się z nimi we wszystkim zgadzać, chodzi tu np. o Kornela Morawieckiego. Odpowiadała mi jego teza, że ze zbrodniarzami nie należy rozmawiać; inna postać bliska mi wtedy to mecenas Siła-Nowicki ? był niepopularny, nie lubiła go ani jedna, ani druga strona. Uważałem, że świadczy to o jego niezależności. Był to również w moim mniemaniu człowiek bardzo prawy. Na pewno też jeszcze osobą bardzo wybitną był Stefan Kisielewski. Ceniłem go za inteligencję i humor. Te trzy nazwiska, to przecież trzy różne środowiska.

Jak wyglądał udział w obradach stolika ds. młodzieży?

? Całe negocjacje trwały ok. sześciu tygodni. Stolik młodzieżowy miał ok. sześciu sesji. Były też sesje zespołu ds. stowarzyszeń i te spotkania również mnie interesowały, gdyż chodziło o rejestrację NZS-u. Oprócz tego byłem dwa razy zaproszony na obrady stolika "politycznego", by śledzić jak toczą się sprawy NZS-u, ale były to obecności nieoficjalne.

Co stolikowi młodzieżowemu dał udział w obradach?

? Nic, kompletnie nic. Przez pięć sesji były cały czas kłótnie. Nie dochodziło do porozumienia w żadnym punkcie. Były to dyskusje o niczym, które prowadziły tylko do irytacji.


(...)
Wyświetlony 9890 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.