poniedziałek, 01 luty 2010 13:59

Amerykańska Mamuśka (XVIII): Głowy

Napisane przez

Jako młody strażnik, przyrzekam dbać o dobro Parków Narodowych. Nie będę śmiecić ani karmić dzikich zwierząt. Będę zdobywać wiedzę o przyrodzie ? powtarza za strażnikiem-seniorem kilkoro dzieci. Po chwili strażnik gratuluje, wręcza odznaki i obwieszcza wszystkim zebranym radosną wiadomość: oto grono młodych strażników parku (Junior Rangers) poszerzyło się o kolejnych członków. Przypadkowi turyści biją brawo, błyskają flesze.

 

Każdy, nawet najmniejszy Park Narodowy w Ameryce ma specjalny program dla dzieci: dostają one książeczki i listę zadań do wypełnienia. Oprócz rozwiązania zagadek i krzyżówek czy też narysowania obrazków, należy przeważnie pójść na wycieczkę, wziąć udział w programie edukacyjnym i pozbierać trochę śmieci. Dzięki tysiącom młodych strażników w parkach jest tak czysto, że niekiedy rozgrywają się walki o niedopałki. O amerykańskich miastach, pełnych śmieci i psich odchodów, nie można już tego powiedzieć.

 

Dzięki programom ?Junior Rangers? na ścianie w domu mamy kilkadziesiąt różnych odznak, a nasze dzieci stały się ekspertami w kwestiach flory, fauny i geologii najbliższej okolicy. Wiedzą, do czego Indianie zwykli używać nasion i kory jałowca, jak bakterie zatrzymują wilgoć na pustyni, co to jest erozja i dlaczego skały w Wielkim Kanionie są czerwone. Potrafią odróżnić pręgowca amerykańskiego od wiewiórki ziemnej, a tego wszystkiego dowiedziały się mimochodem, biorąc udział w programach dla dzieci i rozwiązując, z naszą pomocą, zadania z książeczek. Niestety, nie wszędzie ta wiedza do czegoś się przydaje i nie wszędzie strażnicy-seniorzy mają równie przyjazne nastawienie do dzieci.

 

Taka właśnie niemiła niespodzianka czekała na nas w Narodowym Sanktuarium Demokracji Mount Rushmore, dokąd tysiące Amerykanów przez okrągły rok wybierają się na pielgrzymki. Mieszcząca się na zachodzie Południowej Dakoty świątynia jest pod wezwaniem czterech ? nie, nie Ewangelistów. Czterech prezydentów, z których trzej to Ojcowie Narodu.

 

(?)

Wyświetlony 1120 razy
Więcej w tej kategorii: « PiS za JOW? Reorientacja »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.