Nr 12/48 grudzień 2005

Nr 12/48 grudzień 2005

 

W numerze:


No tak, nie mam pracy. Szukam, szu kam i nic. Piszę cv, poprawiam cv, listy motywacyjne: moim największym marzeniem, odkąd pamiętam, jest praca w takiej firmie.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:41

Turcja w Europie: więcej niż głupota?

Napisane przez
Na początku października UE rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Turcją. Natomiast już rok temu ukazała się broszura zatytułowana Turkey in Europe: more than a promise? ("Turcja w Europie: więcej niż obietnica?"). O ile jej tekst pełny jest peanów na rzecz tego "europejskiego" państwa, to dane zawarte na końcu doskonale obrazują to, co się stanie po przyjęciu Turcji do UE.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:40

Kaliningrad - nowa Ziemia Obiecana?

Napisane przez
Obwód Kaliningradzki stanowi jeden z najistotniejszych czynników kształtujących stosunki bilateralne między Polską i Rosją, między innymi, dlatego, że dla obu stron stanowi obszar o kluczowym znaczeniu geopolitycznym, geostrategicznym i ekonomicznym. Dla Polski Obwód Kaliningradzki to terytorium największych inicjatyw gospodarczych w Rosji a zarazem jedyny obszar graniczny między Rzeczpospolitą i Federacją Rosyjską. Jednak Obwód Kaliningradzki jest terytorium oderwanym od pozostałej części państwa rosyjskiego i stanowi rosyjską enklawę wewnątrz Unii Europejskiej i NATO.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:38

Malta - Boża pizza

Napisane przez
Nikt nie wie, kiedy pewna włoska mamma, zastanawiając się, czym nakarmić gromadę dzieciaków, wpadła na prosty i - jak się okazało - genialny pomysł: do cienkiego placka, stanowiącego tradycyjną strawę włoskich biedaków, dodać wszystko, co tylko wpadnie w rękę. Resztki mięsa z niedzielnego obiadu, kawałki kurczaka, jakieś frutti di mare, oliwki, ser, pomidory, cebula, czosnek, oregano, owoce południowe, kminek itp. Tak powstał kulinarny symbol Włoch, czyli pizza.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:38

O II RP krytycznie

Napisał
Wiele środowisk politycznych w Polsce podkreśla mocno ciągłość Drugiej i Trzeciej Rzeczypospolitej (obecnie już Czwartej), uważając, że takie podkreślenie będzie miało zbawienny wpływ na dzisiejsze stosunki polityczne. Zamysł to chwalebny, lecz niepozbawiony pewnych pułapek. Trzeba bowiem usilnie zważać na to, aby ta ciągłość nie objęła zjawisk i obyczajów, które trudno uznać za godne naśladowania. Dlatego warto przytoczyć trochę opinii krytycznych na temat tamtej epoki.
Sześć lat wyniszczającej okupacji niemieckiej na ziemiach polskich doprowadziło do autentycznej euforii narodowej wobec ucieczki Niemców na zachód, która zwiastowała rychły koniec wojny. Oczywisty i zarazem niemiły był fakt, że wyzwolenie przynosiły wkraczające ze wschodu oddziały Armii Czerwonej, a nie armie zachodnie.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:32

Odys mógłby buty jej nosić

Napisane przez
Czasem trzeba obejść równik, żeby trafić do domu. Wiedzą o tym doskonale tysiące kresowiaków, których w czasie II wojny światowej dotknęły sowieckie represje. Janina Goebel z Jurkiewiczów ze Złoczowa, załadowana z rodziną do pociągu w kwietniu 1940 roku, wracała do Polski przez sześć lat i cztery miesiące. Tułała się przez step i pustynię, w 40-stopniowych mrozach i burzach piaskowych, Kazachstan, Uzbekistan, Iran, Irak, Syrię, Liban, Francję i Szwajcarię. Ani epidemie, ani cały sowiecki aparat ucisku nie pokonały woli życia nastoletniej Janiny.
wtorek, 03 sierpień 2010 11:32

Polski Grudzień 1970

Napisane przez
Ostatnie dwa i pół tygodnia grudnia 1970 r., Święta, Sylwester i Nowy Rok, upływały w Polsce w ponurym nastroju. Zapoczątkowany 14 grudnia tegoż roku robotniczy zryw Wybrzeża był najbardziej bodaj dramatycznym przejawem walki społeczeństwa polskiego z dyktaturą komunistyczną w ciągu całej historii PRL-u. Powstanie objęło głównie Gdańsk, Gdynię i Szczecin, ale do antykomunistycznych wystąpień dochodziło też w Słupsku, Elblągu oraz gdzieniegdzie w głębi kraju. Pełna lista ofiar śmiertelnych jest dotąd nieznana, mówiło się nawet o kilkuset. Największym szokiem dla ludzi było to, że "władza ludowa" kazała strzelać do robotników, co pokazało jej prawdziwe oblicze...
wtorek, 03 sierpień 2010 11:31

Stan wojenny w PRL i za Oceanem

Napisane przez
Wprowadzenie stanu wojennego było szokiem dla społeczeństwa, żyjącego nadzieją szybkich zmian demokratycznych i wolnorynkowych. Dekret o stanie wojennym nie odebrał jednak ludziom człowieczeństwa. W pierwszym roku stanu wojennego SB pozyskała do współpracy tylko 1579 osób, z kraju wyjechało 15335 osób (w 1981 roku trzy razy mniej).

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.