Nr 6/54 czerwiec 2006

Nr 6/54 czerwiec 2006

 

W numerze:


sobota, 31 lipiec 2010 13:19

Minister Józef Beck

Napisane przez
Dnia 5 czerwca 1944 r. zmarł w nędzy i zapomnieniu, w zapadłej rumuńskiej wiosce Stanesti pod Bukaresztem, płk Józef Beck, sternik naszej dyplomacji od 1932 r. do klęski wrześniowej. Umierał nie ukończywszy nawet 50 lat, zżarty przez daleko posuniętą gruźlicę płuc, szykanowany przez strażników rumuńskich i nadzór nazistowski. Prawdopodobnie, gdyby w porę poddano go stosownej terapii, przeżyłby wojnę... Dawno minęły już jego "złote lata", gdy wzbudzał znaczne zainteresowanie Churchilla i Hitlera, Edena i Stalina, Petaina i Benesza, Mussoliniego i Lavala. Wielką karierę zawdzięczał Marszałkowi Piłsudskiemu, który miał do jego merytorycznych kompetencji bezgraniczne zaufanie. Także prezydent RP prof. Ignacy Mościcki zwykł był mawiać: - Polska ma takiego ministra spraw zagranicznych, że go nam cała Europa zazdrości!
Legendarne postaci polskich lotników z czasów bitwy o Anglię nie przestają powracać także w naszych, odległych o ponad pół stulecia, współczesnych czasach. Po prostu pokolenie, którego byli oni rówieśnikami, zasiadło do pisania spóźnionych długo wspomnień i pamiętników, a w swoich książkach wydobywa na światło dzienne stare prywatne zdjęcia i piękne osobiste szczegóły. O Eugeniuszu Horbaczewskim, czterokrotnie odznaczanym Krzyżem Walecznych, Złotym i Srebrnym Orderem Virtuti Militari, nie wspominając brytyjskiego Orderu Zaszczytnej Służby czy Zaszczytnego Krzyża Lotniczego – czytać można było sporo już w książkach Bohdana Arcta "W pogoni za Luftwaffe" czy w "Zwichniętych skrzydłach", wydanych zaraz po wojnie, w Edynburgu i w Warszawie. Nie brak również jego nazwiska w jednej z ostatnich, głośnych prób przypomnienia owych "The Forgotten Few", zapomnianych polskich lotników z bitwy o Anglię, w książce Adama Zamoyskiego, wydanej pod tym właśnie tytułem.
sobota, 31 lipiec 2010 13:17

Narodowa Organizacja Wojskowa na Śląsku

Napisane przez
Prowokacja czy rzeczywisty opór? Dla badaczy powojennego podziemia niepodległościowego zagadkę do dnia dzisiejszego stanowi dość efemeryczna organizacja działająca na Śląsku Cieszyńskim od czerwca 1945 do października tegoż: Narodowa Organizacja Wojskowa. Jej działalność obfituje w wiele zagadek i niejasnych sytuacji, o których wyjaśnienie należałoby się pokusić.
sobota, 31 lipiec 2010 13:16

Poznań 1956

Napisane przez
W tym roku mija 50. rocznica tzw. wydarzeń poznańskich, zwanych też Poznańskim Czerwcem. Właściwie było to pierwsze na taką skalę antykomunistyczne powstanie. Przez kilka dni trwały walki, strzelanina, do miasta dla pacyfikacji wjechały czołgi. Wydarzenia te zostały nieźle już opisane, są dobrze znane. Tu chciałbym przedstawić, jak to wyglądało w młodych oczach.
sobota, 31 lipiec 2010 13:15

Pieniądz papierowy - made in China

Napisane przez
Legenda głosi, że kiedy przemierzając jedwabny szlak Marco Polo dotarł w końcu do Chin, ze zdumieniem odkrył, że mieszkańcy tego kraju posługują się papierowymi pieniędzmi. Chociaż właściwie nie jest jasne, czy Marco Polo naprawdę dotarł do Chin (co ciekawe, nie wspominają o nim żadne zachowane z tamtego czasu dokumenty), to jednak większość historyków zgadza się, że w czasie kiedy Karol Wielki mozolnie budował swoje europejskie imperium i nakazał bić pierwsze srebrne pensy, Chińczycy już posługiwali się papierowym pieniądzem, na co dowodem mają być zachowane po dziś dzień papierki. Gdy opowiedziałem o tym memu, sceptycznemu z reguły wobec takich rewelacji znajomemu, ten kpiarsko sugerując, że dałem się nabrać specjalistom od chińskiej propagandy narodowej, pokazał mi rysunek przedstawiający grupkę turystów podziwiających w muzeum słynne porcelanowe wazy z dynastii Ming, które z tyłu mają, z pozoru niewidoczny, wytłoczony napis "Made in China". Jeśli…
sobota, 31 lipiec 2010 13:13

Przygotowania do nowego zasiewu

Napisał
Jeszcze przed wyborem następcy Jana Pawła II na Stolicę Apostolską powszechnie wiadomo było, że jego następca, kimkolwiek by był, nie będzie miał łatwo. Charyzmatyczny papież Polak wprowadził Kościół katolicki w zupełnie nowy wymiar ? dlatego spekulacje o następcy na Stolicy Apostolskiej oscylowały przede wszystkim wokół pytania: kontynuacja, zmiana kierunku czy całkowite zerwanie z nowym otwarciem, do jakiego przyczynił się Jan Paweł II.
sobota, 31 lipiec 2010 13:12

Walka o tożsamość

Napisane przez
Naród jest prawdziwie wolny, gdy może kształtować się jako wspólnota określona przez jedność kultury, języka i historii. Państwo jest istotnie suwerenne, jeśli pozwala Narodowi realizować właściwą mu podmiotowość; właściwą mu tożsamość. Jan Paweł II 11 czerwca 1983 r. na Jasnej Górze
sobota, 31 lipiec 2010 13:11

Wygibasy na katedrze

Napisane przez
Reinterpretacja świata według tezy, że płeć (...) tłumaczy wszystko, wymaga założenia, że kryteria, według których budujemy własną wizję i ocenę świata, wolno nam narzucać jako stosowne do oceny wszystkich wizji świata (...). Założenie to opiera się na kolejnej (...) relatywistycznej metatezie, iż absolutnych wartości ani kryteriów do oceny świata nie ma, a zatem nasze własne, prywatne obsesje są równie dobrą podstawą do analizy i oceny (...) jak wszystko inne (Agnieszka Kołakowska, "Rzeczpospolita" z dnia 29.01.2000 r.)
sobota, 31 lipiec 2010 13:10

Zakrzyczeć sumienie

Napisane przez
10 czerwca zaczynają się warszawskie dni równości. Impreza rozpoczyna się wielką paradą. Kolejna parada i jak zawsze te same problemy. Zajrzałem do internetu i znów dowiedziałem się, że jest to sprawdzian polskiej demokracji. Dni równości to wielkie i wspaniałe święto; nie zabraknie gości z zagranicy, o naszych sodomitów martwi się wszak cała Europa, ba!, cały świat!

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.