W lutym bieżącego roku renomowane wydawnictwo z Hamburga Hoffmann und Campe opublikowało, liczącą prawie 450 stron, książkę Fritza Varenholta i Sebastiana Lüninga Die kalte Sonne. Warum die Klimakatstrophe nich stattfindet (Zimne słońce. Dlaczego nie ma klimatycznej katastrofy). Książka natychmiast wzbudziła ogromne emocje, ostre ataki na autorów przypuściły m.in. ?Die Zeit?, ?Focus?, ?Der Spiegel?, ?Tageszeitung?. Nie trzeba dodawać, ze dziennikarze napadli na książkę i autorów nie raczywszy nawet ? jak to mają w zwyczaju ? jej przeczytać.

Po tym, jak obecny najmłodszy w historii prezydent Niemiec ? Christian Wulff, oskarżony został o ukrywanie rocznej gratyfikacji finansowej wysokości 200 tys. euro, niemiecki establishment, zaniepokojony wszczęciem przez niemiecką prokuraturę śledztwa wobec niego, rozpoczął już szukanie nowego kandydata na ten najwyższy urząd w państwie. Tym bardziej stało się to jasne, że prawie 78% Niemców życzyłoby sobie wyjaśnienia tej sprawy i po jego przyznaniu się do winy zażądało ewentualnie dymisji z urzędu prezydenckiego. Jednocześnie tylko 19% ankietowanych nie widzi w tym żadnego problemu. Ostatecznie sam prezydent na fali spekulacji niemieckiej prasy i próbie niejasnego jej wyjaśnienia, podał się 17 lutego do dymisji.

wtorek, 28 luty 2012 00:56

Amerykańskie głosowanie

Amerykańska demokracja jest wyjątkowa, ale i wymagająca. Aby oddać głos w prezydenckich prawyborach z ramienia Partii Republikańskiej, trzeba niekiedy poświęcić cały wieczór. I przychodzą ci najbardziej zdeterminowani, choć wyniki tych wyborów czasem równają się sondażowi i nie są w żaden sposób wiążące.

wtorek, 28 luty 2012 00:01

Rozterki chińskich nastolatków

Jestem uczniem III roku senior high school, w mojej klasie jest dziewczyna, siedzi w ławce przede mną, podoba mi się, niestety obawiam się, że miłość może negatywnie wpłynąć na moją naukę. Co powinienem zrobić?

poniedziałek, 27 luty 2012 23:53

Konflikt w koalicji

Narasta konflikt w czeskiej koalicji rządzącej. Wiąże się on decyzją premiera Piotra Nećasa niepodpisania paktu fiskalnego w ramach Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że dokumentu tego nie poparły dwa państwa: Wielka Brytania i właśnie Czechy.

poniedziałek, 27 luty 2012 23:48

Australijska flaga w ogniu postępu

Australijska flaga. Jest na niej Union Jack, symbol brytyjskiego dziedzictwa, jak i Krzyż Południa, gwiazdozbiór widoczny na australijskim niebie. Reprezentuje państwowe instytucje i przedsięwzięcia, np. sportowe. Jako wyraz dumy powiewa na prywatnych posesjach ? jeśli na maszcie, to trzeba mieć zgodę urzędu gminy ze względu na wymagane standardy budowlane. Pod koniec stycznia, blisko Australia Day, najbardziej widoczna jest na samochodach we wszystkich bez wyjątku stanach kraju. We mnie osobiście takie powszechne przejawy miłości do Ojczyzny wzbudzają podziw.

poniedziałek, 27 luty 2012 23:33

Magicznie zakurzone Mandalaj

Mandalaj, podobnie jak jezioro Titicaca, rzeka Limpopo czy miasto Malakka, było dla mnie zawsze miejscem niemal mitycznym. Sama nazwa jest magiczna, tajemnicza i wywołuje niemal dreszcz podniecenia. Man-da-laj ? brzmi, jakby miejscowość ta pochodziła z baśni z tysiąca i jednej nocy.

niedziela, 29 styczeń 2012 19:11

?Eurogeddon? i co dalej

Austriacki publicysta ekonomiczny Andreas Tögel zastanawia się, kiedy nadejdzie ?Eurogeddon?. Cóż to za dziwaczny pieniądz to euro, które stale trzeba ?ratować?? Trzeba go ?ratować?, ponieważ wspólna waluta europejska jest biurokratycznym projektem elit, które z jego powodzeniem związały swój polityczny los.

niedziela, 29 styczeń 2012 19:03

Brytyjczycy podejmą rękawicę

Z dr Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim, wykładowcą na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego, rozmawia Petar Petrović (Polskie Radio)  

Co nam szykują brukselskie elity, jaka Europa wyłoni się z reform, które proponują? Na jakich zasadach będzie oparty nowy ład? Czy są to zmiany, których powinniśmy się obawiać, czy może wprost przeciwnie, pomogą one w przełamaniu kryzysu ekonomicznego i wyjdą całej zjednoczonej Europie na dobre? 

niedziela, 29 styczeń 2012 18:50

Amerykański socjalizm nie działa

Kryzys w Ameryce jest podobno dowodem na nieskuteczność kapitalizmu. Autorzy takich rewelacji nie wiedzą zapewne, że w USA od dziesiątków lat istniało wiele programów pomocy społecznej obarczających podatników setkami miliardów dolarów rocznie. Amerykańscy biedni dostają nawet telefon komórkowy i mogą sobie zjeść Big Maca na koszt podatników. Czy to więc nie działa kapitalizm czy socjalizm?

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.