Ryszard Bartul

Ryszard Bartul

niedziela, 01 sierpień 2010 20:58

Radio Maryja w służbie wolnemu rynkowi

Beton. To często spotykana opinia o mediach dowodzonych przez redemptorystę ojca Tadeusza Rydzyka. Telewizja Trwam i Radio Maryja kojarzone są z obroną polskich cukrowni, banków, kopalń, hut i wszystkiego, co w spadku po PRL jeszcze pozostało w rękach Skarbu Państwa.

sobota, 31 lipiec 2010 19:20

Nieznane miasta w sercu Niemiec

Oto historia polskiego miasteczka Maczków nad rzeką Ems. Ulokowanego w samym sercu Emslandu, krainy ciągnącej się przez 60 km wzdłuż granicy z Niemiec i Holandii. To tu, przez ponad dwa lata, tuż po zakończeniu II wojny światowej rządzili się Polacy! Choć to najdalej położony polski przyczółek w Niemczech, jego losy należą do najbardziej zaniedbanych kart naszej historii. O Maczkowie pisało niewielu, wspominali o nim historycy Czesław Łuczak i Władysław Hładkiewicz. Współcześnie o Maczkowie usłyszeć mogą słuchacze wykładów znanego badacza historii polskich żołnierzy na obczyźnie - dr hab. Marka Ney-Krwawicza, niestrudzonego kolekcjonera pamiątek piśmiennictwa polskiego z czasów wojny i powojnia. Natomiast w 2001 roku powstała tylko jedna, ale za to kompletna praca naukowa poświęcona w całości fenomenowi Maczkowa. Była to rozprawa habilitacyjna dr hab. Jana Rydla napisana na Uniwersytecie Jagiellońskim.
– "Polska okupacja" w Niemczech należy do najsłabiej zbadanych zagadnień polsko-niemieckich w naszym stuleciu - uważa Rydel.

sobota, 31 lipiec 2010 18:14

Diabelski wymysł

Futbol to jedna z najpopularniejszych rozrywek na tym padole łez. Finały piłkarskich Mistrzostw Świata gromadzą nieprzebrane tłumy na stadionach oraz miliardy widzów przed telewizorami. Największe światowe korporacje zabijają się żeby sponsorować kluby, rozgrywki, poszczególnych piłkarzy, a nawet trenerów. Nie ma się co dziwić, że o futbolowych imprezach z najwyższej półki rozmyślają również politycy. Ci znad Wisły są skłonni wpakować blisko dwa miliardy złotych w budowę stadionów i infrastruktury tylko po to, żeby w 2012 roku rozegrano w Polsce kilkanaście meczów Mistrzostw Europy w piłce nożnej.

sobota, 31 lipiec 2010 18:06

Miasteczka w środku miast

Centra handlowe spędzają sen z powiek drobnym handlarzom oraz są pożywką dla wszelkiej maści populistów upatrujących diabła w hipermarketowych sieciach sprzedaży. W ostrej walce o klientów nie wystarczą już parkingi, sezonowe obniżki cen czy pokoje zabaw dla dzieci. Zakupy stają się wydarzeniem, a każdemu ważnemu wydarzeniu towarzyszyć musi efektowna oprawa. Łódzka "Manufaktura" jest tego najlepszym dowodem. Handel, usługi i rozrywka w jednym kompleksie obok Muzeum Sztuki, Muzeum Fabrycznego, Muzeum Nauki i Techniki dla Dzieci... Zakupy w Polsce wchodzą w XXI wiek.

sobota, 31 lipiec 2010 13:41

Armia Dawida w tramwaju

Jeden z trójmiejskich zborów zielonoświątkowców postanowił się zareklamować. Tuż po rozpoczęciu akcji reklamowej, opisałem ją dla jednego z lokalnych dzienników. Kilka dni później wątek podchwyciła "Gazeta Wyborcza". Nasze artykuły dla niewielkiego zboru zielonoświątkowców okazały się przysłowiową niedźwiedzią przysługą. Oto instytucja, która ciągnęła kasę za reklamę, z dnia na dzień wypowiedziała kościołowi umowę. Rzecz jasna, wszystko w imię jak najlepszego świadczenia usług dla pasażerów gdańskich autobusów i tramwajów.
Bo te, jak wiadomo, są tak punktualne, że podług ich pracy można zegarki ustawiać, a czystość w wagonach wychwalana jest przez miejscowych poetów i minstreli.

sobota, 31 lipiec 2010 13:35

Walka o zdobycze socjalizmu trwa!

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła państwowe szkoły wyższe. W wyniku nikowej kontroli wyszło na jaw, że rektorzy uniwersytetów i politechnik stosują się (o, zgrozo!) do zasad gry rynkowej. Tam, gdzie chętni pchają się drzwiami i oknami, podnoszą ceny, a tam, gdzie pies z kulawą nogą studiować nie chce, stosują ceny promocyjne. Mało tego, korzystając z ogromnego zapotrzebowania na studiowanie, przyjmują coraz więcej studentów na kursy wieczorowe i zaoczne.

wtorek, 29 czerwiec 2010 12:47

Dawnych kolejek czar...

Nawet kilka dni można stracić na sterczeniu w kolejkach do rejestracji pojazdów w Gdańsku. Koce, termosy, plik gazet i dużo, dużo cierpliwości trzeba mieć, żeby zdobyć upragniony dokument. Porządku przed drzwiami pilnuje Straż Miejska, a rytmem kolejkowego czekania dyrygują zaprawieni w PRL "stacze kolejkowi". Co bardziej pomysłowi gdańszczanie postanowili wykorzystać koniunkturę i, jak to zwykle w życiu gospodarczym bywa, ubić interes na kolejkowej paranoi. Chociaż socjologowie twierdzą, że sam Bareja by tego nie wymyślił, to gdańska rzeczywistość niewiele odbiega od fabuły "Zmienników" czy "Misia". Agencja "Prim" jest jedną z czterech trójmiejskich firm, które odnalazły się w tutejszych realiach i świadczą usługi w zakresie... stania w kolejce i rejestracji samochodów.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.