Vladimír Petrilák

Vladimír Petrilák

wtorek, 21 grudzień 2010 10:03

Wątpliwości zabronione?

Oczywistość przystąpienia Republiki Czeskiej do Unii Europejskiej jest ostatnio coraz częściej kwestionowana. Wydatnie proces tego otrzeźwienia wspomogły wściekłe ataki na Czechy związane z żądaniem unieważnienia powojennych dekretów prezydenta Edvarda Benesza. Postulat ten, którego głównym celem jest przede wszystkim odzyskanie przez Niemców sudeckich utraconego po wojnie mienia, wysuwają nie tylko środowiska ziomkowskie w Niemczech i Austrii, ale ostatnio także niektórzy liczący się politycy europejscy. Właśnie takie postępowanie części elit politycznych Europy, które w istocie sprowadza się do rewizji rezultatów drugiej wojny światowej wywołało nad Wełtawą pewnego rodzaju przerażenie oraz otrzeźwienie.

wtorek, 07 grudzień 2010 13:41

Kto na Hrad?

Jeżeli Republika Czeska ma mieć w ogóle jakiegoś prezydenta, który zajmie puste - od 2 lutego - miejsce na praskim Hradzie, to będzie musiało dojść prawdopodobnie do cudu albo do zmiany Konstytucji.

wtorek, 07 grudzień 2010 12:02

Klaus na Hradzie

28 lutego w Pradze zdarzyło się coś nieprawdopodobnego. Parlament, w którym nieznaczną przewagę ma obecna centrolewicowa koalicja, wybrał na prezydenta prawicowego kandydata VĂĄclava Klausa. A miało być inaczej- po hańbiących porażkach w poprzednich elekcjach (15 i 24 stycznia) koalicja rządząca tym razem chciała mieć pewność, że to jej kandydat będzie miał murowane poparcie swojego obozu.

wtorek, 07 grudzień 2010 01:00

Niespodziewany przeciwnik integracji

W Czechach wyłonił się nowy, trzeba przyznać że niespodziewany krytyk Unii Europejskiej.

Słowacy i Czesi znów się połączą w ramach jednego, no właśnie - czego? Nie wiadomo, ale wiadomo, że od przyszłego roku razem z wieloma innymi państwami będą w Unii Europejskiej. W drodze pokojowej w 1992 roku dokonano rozwodu, te-raz w drodze negocjacji z Brukselą oraz poprzez zatwierdzenie warunków akcesji rozwód zostanie odwrócony, a właściwie przebity poligamią.

Europejski mróz nadszedł ze wschodu ? twierdzi w jednej z najpoczytniejszych czeskich gazet "MF Dnes" (13.01.2004) politolog Jiří Pehe. Jego tekst został dzień później opublikowany w prestiżowej gazecie internetowej neviditelnypes.cz i... wywołał małą burzę.

sobota, 02 październik 2010 12:31

Słowacja - koniec dobrych czasów?

Polacy i Czesi... Jacy jesteśmy? Dwa ponad tysiącletnie narody w sercu Europy, z własną (odrębną i zróżnicowaną) tożsamością oraz dość poplątaną wspólną historią. Paradoksalnie, brakowało dotąd opracowań o charakterze popularnym i publicystycznym, będących całościowym zarysem stosunków czesko-polskich od X w. aż po dziś dzień.


To wielkie wydarzenie, ten pierwszy raz, czyli wybory własnych deputowanych do wspólnego wielkiego parlamentu europejskiego, w Czechach i na Słowacji jakoś nie za bardzo się udało. Podobnie jak w Polsce i chyba wszystkich krajach Europy środkowo-wschodniej. Gołym okiem widać, że ubiegłoroczny wysiłek referendalny był mocno naciągany i mocno na wyrost.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.