Tomasz Teluk

Tomasz Teluk

czwartek, 11 marzec 2010 18:05

Najwyższa kara dla pedofilów

Pedofilię, jako "morderstwo duszy" powinien obejmować najwyższy wymiar kary.
Po kolejnej wypowiedzi Donalda Tuska  pod publiczkę zbulwersowanego ujawnieniem polskiego Fritzla nieoczekiwanie dla rządu rozpętała się debata o karaniu pedofilii. Premier Tusk naturalnie się zagalopował, bo nie oczekiwał zapewne, że pojawi się tylu obrońców praw człowieka przeciwnych chemicznej kastracji zboczeńców. Tylko czekać, aż odezwie się Rada Europy, że Polska zamierza wprowadzić kolejne represje wobec osób o specyficznej seksualności.

Zniszczyć rodzinę
 
Ujawnienie w sensacyjnym tonie tragedii Alicji B. wpisuje się w kampanie antyrodzinną mediów głównego nurtu w Polsce. Nie jest tak, jak chciałby mój kolega z ?Gazety Wyborczej?, Dominik Uhlig, zarzucający ?Naszemu Dziennikowi?, że przemilczał sprawę Alicji B., aby ukryć patologie, które na co dzień dzieją się w polskich domach. Naturalnie, ukrywanie faktów szkodzi ofiarom. Problem leży jednak zupełnie gdzie indziej.
 
W polskich domach dzieje się inaczej, niż opisuje to ?Gazeta Wyborcza? i pokazuje TVN24. Patrząc na rodzinę przez pryzmat tych mediów, można odnieść wrażenie, że stanowi ona miejsce kaźni. Taka jest dziś siła medialnego przekazu, podnoszącego sensację do rangi dogmatu. Dziennikarze mediów głównego nurtu nie mówią jednak całej prawdy. Dlatego każda informacja o rodzinnej tragedii, nie powinna być wykorzystywana do ataku na instytucję rodziny, leczy wymaga obszernego komentarza.
 
Lewicowe media celowo nie informują obywateli, że opisywane tragedie dotyczą wyłącznie rodzin w kryzysie. Najczęściej nie są to tradycyjne, katolickie rodziny, kochające się i chodzące razem do kościoła. Przestępcami są przeważnie ludzie żyjący w konkubinacie, z rozbitych rodzin, nie mających żadnego systemu wartości, a już na pewno miłości do bliźniego i do Boga, będących treścią nauczania Najświętszej Matki Kościoła Katolickiego.
 
Dlatego miejmy odwagę protestować, słysząc jak co dzień w ?Faktach?, że matka zabiła dziecko, a ojciec gwałci córkę. Tak nie wygląda codzienne życie w milionach polskich domów. Tak wygląda życie w domach, które przyjmują system wartości narzucany Polakom m.in. przez lewicowe media, lansujące wolne związki, szydzące z instytucji małżeństwa, propagujące rozwiązłość, przemoc i zboczenia.
 
Tolerancja wobec pedofilii
 
Niestety, zauważalna staje się coraz większa tolerancja wobec pedofilii, nasuwająca skojarzenia z coraz większą uległością wobec lobby homoseksualnego. Zmuszanie do akceptacji tego zjawiska pochodzi nie tylko ze strony lewicy, rozmaitych obrońców praw człowieka i uważających to zboczenie za niegroźną chorobę, dającą się wyleczyć kilkoma pigułkami. Pedofilia zyskuje akceptację także wśród konserwatystów i libertarian.
 
Ci pierwsi, wyznający specyficzny darwinizm społeczny, traktują zjawisko jako grę, w której silniejszy zjada słabszego, zapominając, że dziecko w konfrontacji z agresorem ma mniej więcej tyle szans co kot podczas zderzenia z ciężarówką. Konserwatyści często lekceważą też konsekwencję wykorzystania seksualnego, które w dzieciństwie może nieść destrukcyjne skutki dla osobowości człowieka.
 
Jeszcze dalej idą lewicowi libertarianie, którzy zarzucają państwu administracyjne sterowanie seksualnością obywateli. Niestety, są wśród nich i tacy abnegaci którzy ograniczając swoje potrzeby społeczne do ekranu komputera, negują zjawisko przemocy w związkach między dorosłymi a dziećmi. Takim ludziom, którzy nie znając uczucia miłości, macierzyństwa czy ojcostwa, relacje międzyludzkie sprowadzają do rozładowania napięcia seksualnego, należy bardzo współczuć.
 
Dla katolika przemoc seksualna wobec dzieci jest złem absolutnym, nie znajdującym ani akceptacji, ani usprawiedliwienia.
 
(?)
czwartek, 11 marzec 2010 16:46

Kryzys logiki

Najbardziej katastrofalne skutki dla przyszłości świata niesie za sobą odczuwalny kryzys logiki i zdrowego rozsądku. Greenpeace obwieścił, że brak działań wobec globalnego ocieplenia będzie miał znacznie gorsze skutki od kryzysu finansowego. Premier Tusk zauważył, że przed kryzysem najlepiej obroni nasz kraj przyjęcie euro. Natomiast prezydent chce referendum w sprawie prywatyzacji szpitali, których nikt nie chce prywatyzować.

Większość historii na temat globalnego ocieplenia to bujdy - przyznają sami ekolodzy.
Jak oszukiwać opinię publiczną, uczy raport pt. "Gorące słowa: jak opowiadać klimatyczne historie i jak robić to lepiej", przygotowany przez firmę ds. public relations. Raport firmuje postępowy Instytut Badań Polityki Publicznej (Institute for Public Policy Research) z Londynu. Dokument ma wspierać "zachowania przyjazne klimatowi". W efekcie jest to podręcznik taniej ekologicznej propagandy rodem z najczerwieńszych czasów komunizmu. Autorzy raportu nawołują wprost do bicia na alarm.- Mówcie "o końcu świata", "Apokalipsie", "że jest za późno", "wszyscy umrzemy" - doradzają eksperci: Gill Ereaut oraz Nat Segnit, na co dzień eksperci ds. komunikacji
wtorek, 23 luty 2010 12:01

Mitologia efektu cieplarnianego

Globalne ocieplenie to największe pseudo naukowe kłamstwo  współczesności, po dziurze ozonowej, globalnym ochłodzeniu, porównywaniu elektrowni atomowych do bomby nuklearnej i delegalizacji środków ochrony roślin w imię ratowania życia komarów. Mit globalnego ocieplenia, znajdujący poklask na najwyższych szczeblach władzy, służy ograniczaniu wolności gospodarczej i nakładaniu kolejnych podatków na biznes. Przeciwko ekologicznym kłamstwom bezskutecznie protestują naukowe autorytety z całego świata.
sobota, 20 luty 2010 18:34

Państwo a Polacy

Polityka międzynarodowa Polski i jej konsekwencje, zmuszają do zadania pytania o funkcje państwa oraz jego obowiązki i zobowiązania wobec obywatela.
Tragedia, która wydarzyła w Pakistanie, gdzie w bestialski sposób zamordowano naszego rodaka po kilku miesiącach niewoli, musi każdemu z nas podsuwać zasadnicze pytanie: co wynika z tego, że jesteśmy obywatelami państwa polskiego? Na jakie korzyści możemy liczyć, przez całe życie utrzymując owo państwo naszymi podatkami? I wreszcie: jakie obowiązki ma Polska wobec każdego z nas?

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.