Adrian Nikiel

Adrian Nikiel

poniedziałek, 04 lipiec 2011 14:34

O lojalności wobec nieistniejącego państwa

Ruch Autonomii Śląska oraz inne krajowe formacje społeczno-polityczne dystansujące się od Polski i polskości są tematem gorących debat w środowiskach określających się jako patriotyczne. W ramach tych dyskusji nie rozważa się jednak kwestii, które należałoby uznać za kluczowe dla rozpoznania źródeł problemu.

sobota, 02 lipiec 2011 22:38

Mrok i literatura

Ciemne skrzydła Ikara, już samym podtytułem O rozpaczy ukierunkowujące nastrój czytelnika, to dzieło ? w pewnym sensie ? nierówne. Obok fragmentów z ducha konserwatywnych są w nim rozdziały, które mógłby napisać Adam Michnik (przyjmijmy z góry, że nie jest to komplement).

niedziela, 01 maj 2011 18:29

Prawdziwe Średniowiecze

?Słynni rycerze Europy. Rycerze w służbie dam i dworu? to druga część tetralogii poświęconej etosowi i historii rycerstwa. Na książkę (bogato ilustrowaną, bardzo elegancko i stosownie do tematu wydaną) składają się obszerne eseje prezentujące postaci wybitnych rycerzy szeroko rozumianego Zachodu (do którego zaliczyć też trzeba Polskę, gdzie rozkwitała cywilizacja łacińska), ich kariery i ? zwykle pozostające w ścisłym związku z możliwością awansu dworskiego i politycznego ? relacje z płcią piękną. Rycerskie biografie prezentowane są w powiązaniu z uwarunkowaniami mentalnymi i społecznymi elit średniowiecznej Christianitas, nie zabrakło też odniesień i prób konfrontacji ze wzniosłymi legendami czy też wzorcami osobowymi. Nie bez powodu szlachectwo stało się synonimem życia pełnego trudu i wyrzeczeń... Szlachectwo stanowiło bowiem wartość moralną, uważaną za wrodzoną w przypadku arystokracji, a możliwą do zyskania przez rycerzy godnie i gorliwie wypełniających swoje obowiązki. Nauczanie Kościoła łączyło je z pobożnością i chrześcijańską doskonałością (...) (str. 87 i n.). 

wtorek, 01 marzec 2011 00:43

Legitymizm piastowski?

Idee legitymizmu w Polsce stały się w ciągu ostatnich kilku lat tematem gorących debat. Analizując podobieństwa i różnice w odniesieniu do innych, wykształconych na przestrzeni wieków praw fundamentalnych państw współtworzących Christianitas, niejednokrotnie podnosi się specyfikę ustrojową Pierwszej Rzeczypospolitej, która ? odmiennie niż w innych krajach ? ewoluowała od patrymonialnej monarchii dziedzicznej do monarchii elekcyjnej. Równocześnie jednak rzadko przypomina się intrygujący paradoks, że najstarsza gałąź rodzimej dynastii Piastów została skutecznie pozbawiona możliwości sprawowania władzy na terenie zjednoczonego (przez młodsze linie dynastii) Królestwa Polskiego, a później Rzeczypospolitej. Można zapytać: ilu Polaków, nawet tych, którzy mają ?starą maturę?, kiedykolwiek zetknęło się z informacją, że ks. Karolina, ostatnia przedstawicielka rodu Piastów Śląskich, zmarła w 1707 roku, czyli w trakcie trwania wojny domowej między zwolennikami dwóch królów elekcyjnych: Augusta II i Stanisława Leszczyńskiego?

piątek, 28 styczeń 2011 16:10

Świętość porażająca

W czasach dominacji pobożności wybiórczej i sentymentalnej publikacja Żywota świętej Katarzyny ze Sieny ma siłę zmasowanego uderzenia jądrowego. W czasach, gdy religijny mainstream lansuje nową religię, kult Świętego Spokoju, gdy na łamach rzekomo katolickich można przeczytać opinie, że Jezus Chrystus nie był nikim istotnym, gdy duchowni (?) twierdzą, że nawracanie na wiarę katolicką przestało być zadaniem misjonarzy, to wydanie musi stać się potężnym skandalem i wyzwaniem w oczach świata. Dla przeciętnego czytelnika, mniej lub bardziej zatrutego miazmatami modernizmu (co jest przecież nieuchronne w przypadku nieszczęśników żyjących w minionym półwieczu), będzie z pewnością szokiem.

piątek, 31 grudzień 2010 15:47

Świętość obowiązkiem władcy

Publikacja p. Jerzego Adama Świdzińskiego ?Święci władcy? jest zbiorem kilkudziesięciu biogramów katolickich władców Europy, którzy zostali wyniesieni na ołtarze jako święci lub błogosławieni. I choć ta tematyka jest mi bardzo bliska, z przyjemnym zdziwieniem dostrzegłem, że autor opisał osoby, o których istnieniu nawet nie wiedziałem. Jest to więc fascynująca podróż w czasie przez prawie wszystkie kraje kontynentu: cesarzowe Rzymu (Starego i Nowego), mało znani monarchowie wczesnośredniowieczni, władcy Świętego Imperium i ?Słodkiej Francji?, wielcy wyznawcy z Półwyspu Iberyjskiego (czyli obszaru pełniącego rolę przedmurza chrześcijaństwa, którego królów ortodoksja przez wieki uchodziła za ?marmurową?), królowie i książęta północnej Europy oraz tych krajów, w których w ciągu minionych kilkudziesięciu lat komuniści chcieli wyrugować Boga z ludzkich serc, a gdzie coraz mocniejszą pozycję ma praktyczny ateizm, już nie ideologiczna nienawiść, lecz obojętność wobec naszego Zbawiciela.

Mowa nienawiści, jaką w mediach posługiwali się przeciwnicy narodowych marszów 11 listopada, przyniosła złowrogie efekty jeszcze przed rozpoczęciem zaplanowanych manifestacyj i blokad. W nocy zbezczeszczone zostało miejsce kaźni na Pawiaku. To nie dziwi ? jeżeli w wysokonakładowej prasie i na stronach internetowych można lżyć współtwórcę naszej niepodległości Romana Dmowskiego, poniewierać pamięć o narodowcach, którzy zginęli z rąk niemieckich i sowieckich okupantów, można wzywać do zakłócania pokojowych, świątecznych przemarszów, ubliżać ludziom chcącym żyć w wolnej Polsce, to czemu też nie zdemolować muzeum i pamiątkowego Drzewa Pawiackiego, miejsca wspomnień o tych, którzy za Polskę oddali życie?

środa, 03 listopad 2010 11:12

Etyka samozwańczych ?obrońców krzyża?

Dziewiętnasty października 2010 r., zapisany w historii Polski politycznym morderstwem w Łodzi, zapisał się również ? niechlubnie ? w historii polskiej prasy.

środa, 03 listopad 2010 00:41

Jesienne ścieżki duszy

Trwająca do 26 grudnia 2010 r. wystawa ?Na drogach duszy? w krakowskim Muzeum Narodowym to prezentacja wczesnych dzieł najwybitniejszego norweskiego rzeźbiarza Gustawa Vigelanda ? skonfrontowanych z pracami współczesnych mu twórców młodopolskich. Motywem przewodnim jest pesymistyczna, czyli bliska prawicy wizja świata i kondycji ludzkiej, zranionej grzechem.

środa, 29 wrzesień 2010 12:39

NRD ? upadek

Przez dziesięć wieków stan podziału był dla Niemiec stanem naturalnym. Poza, być może, przynależnością do Cesarstwa, trudno byłoby wskazać czynniki kształtujące świadomość wszechniemiecką. Podział Niemiec dokonany po II wojnie światowej pozornie mógł zatem uchodzić za przywrócenie swoistej normy, przejściowo zakłóconej w latach 1871-1945 uzurpacjami Hohenzollernów, republikanów i narodowych socjalistów. W tym duchu wypowiadali się również przedstawiciele polskiej prawicy, podkreślający, że Niemcy zjednoczone stają się niebezpieczne dla sąsiadów. Odmienne jednak były warunki, w jakich został dokonany powojenny podział ? sztuczny i narzucony przez okupantów. W połączeniu z księżycową gospodarką zaprowadzoną przez Sowietów między Odrą a Łabą i wobec rozpowszechnionego w świecie demokratycznym przesądu, że najlepsze państwo to państwo narodowe, krach Niemieckiej Republiki Demokratycznej był równoznaczny z podjęciem działań na rzecz zjednoczenia z Republiką Federalną. Te przełomowe miesiące (1989/90, a szczególnie marzec-październik 1990) opisuje w swojej najnowszej książce dr Tytus Jaskułowski, polski naukowiec pracujący w Dreźnie.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.