John Quincy Adams był szóstym w kolejności prezydentem Stanów Zjednoczonych (przez jedną kadencję 1825-29). Był synem Johna Adamsa ? drugiego prezydenta (po Waszyngtonie). Taki duet ojciec-syn powtórzyli dopiero Bushowie. Co ciekawe, nie był masonem. Jak podaje w swoich listach, jego ojciec również nie. Pozostałych czterech (łącznie z ojcem narodu Georgem Washingtonem) ? to masoni.
czwartek, 01 lipiec 2010 19:12

Biblioteka spisków

Napisane przez
Literatura na temat masonerii i tajnych stowarzyszeń jest ogromna. Można podejrzewać, że nawet gdyby stowarzyszenia te w ogóle nie istniały, z samych książek o nich dałoby się zbudować alternatywną historię świata wraz z odpowiednią mitologią, religią i etyką. Przy czym oprócz tradycyjnych książek masonerią i sekretnymi bractwami zajmuje się tysiące witryn internetowych, na bieżąco śledząc posunięcia dyskretnych władców.
czwartek, 01 lipiec 2010 19:05

Kompromitacja czy kolaboracja?

Napisane przez
Chociaż idzie o wyjaśnienie przyczyn i okoliczności śmierci głowy państwa, w śledztwie prowadzonym przez Rosjan nasz rząd zaakceptował rolę petenta, a nie partnera. Czy mógł postąpić rozważniej?
czwartek, 01 lipiec 2010 18:47

Przeciwpowodziowa refleksja

Napisał
Pozornie wydaje się, że górnictwo nie ma żadnego związku z ostatnimi powodziami, jakie wystąpiły na terenie całego kraju. Wszak górnicy tak jak wszyscy inni obywatele aktywnie uczestniczyli w obronie swojego mienia, kopalń, miast i osiedli. Jednakże oprócz powszechnego udziału w akcji przeciwpowodziowej mają oni do zaoferowania rozwiązania zapobiegające na przyszłość podobnym kataklizmom. Wzorem pod tym względem może być dla nas odległa i mała, ale bardzo pod tym względem doświadczona Holandia.
czwartek, 01 lipiec 2010 18:23

Wyłączanie rozumu

Napisane przez
W niedzielę, 16 maja, w wytwornej scenerii pałacu Łazienkowskiego zainaugurował swoją działalność komitet poparcia kandydatury Bronisława Komorowskiego na prezydenta RP. Impreza miała śmieszno-poważny charakter. Jako poważny należałoby określić cel przedsięwzięcia: objęcie najwyższego stanowiska państwowego w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, śmieszny, a raczej rozśmieszający był przebieg imprezy, przy czym, co jest tragiczne, śmieszności miały na ogół charakter niezamierzony przez uczestników imprezy.
Muzeum Narodowym w Warszawie od 11 czerwca do 5 września można oglądać (choć nikomu tego nie polecam) wystawę Ars Homo Erotica. Przedmiotem wystawy jest, jak to określił jej kurator Paweł Leszkowicz, sztuka związana z pożądaniem i miłością do tej samej płci. Eksponaty można podzielić na dwie grupy: pierwszą stanowią dzieła, którym imputowano homoseksualne podteksty, drugą natomiast ? prace rzeczywiście propagujące grzech sodomski.
czwartek, 01 lipiec 2010 17:52

Polska-Ukraina

Napisane przez
Co dla stosunków polsko-ukraińskich znaczy przegrana Julii Tymoszenko i Wiktora Juszczenki? Trzeba zacząć od tego, że Pomarańczowa Rewolucja niosła duże nadzieje dla Ukraińców, niestety konflikty na tle personalnym między prezydentem Wiktorem Juszczenką a panią premier Julią Tymoszenko zniszczyły te owoce rewolucji, a gloryfikacja członków band UPA Stefana Bandery przez Juszczenkę zerwała dobre relacje z Polską.
czwartek, 01 lipiec 2010 17:02

Komisja śledcza i co z tego?

Napisane przez
Głosami PO i SLD przeszła kandydatura Marka Belki na prezesa NBP. PiS i PSL głosowały przeciw. O wyborze Belki przesądził przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski, który rekomendował swojemu klubowi głosowanie za kandydaturą Belki.
czwartek, 01 lipiec 2010 16:49

Z życia pewnego prezydenta

Napisał
W kwietniu tego roku prezydentem Austrii na drugą kadencję został wybrany w wyborach powszechnych Heinz Fischer, wybitny działacz Socjalistycznej Partii Austrii ? ugrupowania mającego w swoich szeregach wielu dziwnych ludzi, na przykład wielkiego czciciela Marksa, Alfreda Gusenabuera, który przybywszy do Kraju Rad jako wiceprezes Socjalistycznej Międzynarodówki Młodzieży, ucałował ziemię na lotnisku w Moskwie ? parodiując w ten sposób papieża Jana Pawła II, ale i wyrażając swoje prawdziwe uczucia polityczne.
Jak w Polsce w filmy Stanisława Barei, z ?Misiem? na czele, tak wśród Rosjan niesłabnącą popularnością cieszą się komedie Leonida Gajdaja, w pełni zasługujące na miano kultowych. Reżyserował on swoje obrazy w okresie, który wielu mieszkańców przestrzeni posowieckiej wspomina z sentymentem. Lata sześćdziesiąte XX wieku to swoista sowiecka belle époque. Sukcesy w podboju kosmosu i majestatycznie sunące podczas defilad na Placu Czerwonym pociski balistyczne zawracały w głowie niejednemu obywatelowi ?pierwszego w świecie mocarstwa?. Chruszczow stukał butem w mównicę i obiecywał ukończenie budowy komunizmu w ZSRS do 1980 roku.
czwartek, 01 lipiec 2010 16:22

Rosyjskie echa katastrofy smoleńskiej

Napisane przez
Już w dniu katastrofy, na falach radia ?Echo Moskwy?, Matwiej Ganapolskij wygłosił komentarz w którym stwierdził, że Polska 65 lat czekała na wyjaśnienie tragedii katyńskiej i wreszcie Rosja w przeddzień Święta Zwycięstwa uznała winę stalinizmu w rozstrzelaniu 22 tys. Polaków. I oto znowu wydarzyła się tragedia. W katastrofie lotniczej w Smoleńsku ginie prezydent Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób. Nie jesteśmy winni, nie chcieliśmy tego, ale znowu sprawiliśmy wam ból? proszę was o wybaczenie ? mówił Ganapolskij.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.