wtorek, 01 marzec 2011 01:45

Paradoks walki o władzę w USA

Napisane przez

Paul Krugman, ekonomista nagrodzony nagrodą Nobla w 2008 roku za opracowanie nowej teorii handlu oraz nowej geografii ekonomicznej, opisał fenomen walki o władzę w USA. Współautorką artykułu w prestiżowym piśmie ?New York Review? (styczeń 2011) jest jego żona, Robin Wells Krugman, profesor ekonomii Princeton University. Autorzy ci zwracają uwagę, że w walce o władzę w USA republikanie skutecznie szkodzą gospodarce amerykańskiej i sztucznie utrzymują ją w depresji.

Dzieje się to w dużej mierze na skutek słabości prezydenta Obamy, który w imię współpracy dwóch głównych partii politycznych nie wyzyskuje swojego prawa weta i w ogóle nie eksponuje szkód, jakie ponosi gospodarka amerykańska z powodu obecnej taktyki opozycji. Niestety, prezydent zgadza się na takie kompromisy, jak na przykład w sprawie przedłużania wygasającej ustawy, dzięki której najbogatsi Amerykanie mają wielkie ulgi podatkowe. Zwolnienie ich z tych podatków niby ma skłonić milionerów i miliarderów do wydania zaoszczędzonych pieniędzy na zatrudnianie ludzi do pracy. Niewiele jednak prawdy jest w tej teorii.

Pod datą 12 lipca 2010 tygodnik ?Time? nosił tytuł, który można przetłumaczyć na język polski: Mamy najlepsze prawa, jakie można dostać za łapówki (The Best Laws Money Can Buy). Inwestycje w przekupstwo członków parlamentu bardziej opłacają się korporacjom niż wszystkie inne inwestycje, ponieważ w ten sposób korporacje korzystają w wielkich ulg podatkowych.

Łapówki polityczne w USA mają przeważnie formę kontrybucji na koszty kampanii wyborczych poszczególnych posłów i senatorów. Ten stan rzeczy przypomniał mi Targowicę w historii Polski. Wtedy Rosjanie w Petersburgu napisali tekst obalenia Konstytucji 3 Maja i wybrali spośród możliwych miejscowości taką nazwę, żeby Polaków upokorzyć. Miasteczko Targowica leżało w dobrach Szczęsnego Potockiego, któremu zależało bardziej na zabezpieczeniu swojego majątku niż na wolnej ojczyźnie. Według wspomnianego artykułu tak samo postępuje obecnie wiele korporacji w USA.

Na początku kryzysu światowego spowodowanego ?szwindlem na tysiąc miliardów dolarów? jako dobre papiery wartościowe puszczono w obieg międzybankowy kontrakty na nieściągalne pożyczki hipoteczne. Pożyczki te udzielano na zmienny procent w czasie tak zwanego bąbla cen nieruchomości. ?Bąbel? ten powstał z powodu sztucznie wywołanego nagłego wielkiego wzrostu wartości domów. Aby zachęcić pożyczających, banki początkowo udzielały pożyczek na niski procent. Już po zawarciu kontraktu procent ten podnoszono znacznie. Podnosiło to spłaty za te nowe pożyczki hipoteczne tak wysoko, że długi stawały się nieściągalne. Masowe eksmisje byłych właścicieli przez banki często naruszają zasady poprawnego postępowania, określane w istniejących ustawach. Szwindel ten, który spowodował kryzys międzynarodowy, był możliwy na skutek skasowania przez prezydenta Clintona podstawowych regulacji transakcji bankowych.

(...)

Wyświetlony 1975 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.