wtorek, 28 luty 2012 01:26

Wybór należy do odbiorcy

Napisane przez

Ze Stanisławem Truszczyńskim, sekretarzem generalnym SDP, rozmawia Józef Kowalski

Czy dziennikarz, bez podawania faktów, powinien tylko oceniać i komentować? Bo, moim zdaniem, tak właśnie wygląda dzisiejsze dziennikarstwo.

Dziennikarz musi oddzielić fakty od komentarza. To jest zasada fundamentalna. Nie wolno mieszać jednego z drugim. Uczą tego A-B-C we wszystkich dziennikarskich szkołach. Niestety, jak widać, z niezadowalającym skutkiem. Oceniać i komentować ? można , a nawet bardzo często należy, ale musi to być wyraźnie zaznaczone, że jest to właśnie autora lub redakcji ocena, komentarz. Dzisiejsze dziennikarstwo jest i dobre, i złe. Złego nie polecam. Wybór należy do odbiorcy.

 

Co stało się dziennikarską etyką i swobodą podawania informacji i dlaczego kłamstwo wypiera prawdę?

Dlatego, że publiczne media są upolitycznione ? tzn. kolejne władze robią wszystko żeby nimi? władać: nominują, tak jak im się podoba, rady nadzorcze. A konkursy to z reguły lipa! Np. KRRiTv nie dopuszcza konkursów odbywających się ?na żywo?, na antenie. A byłyby to bardzo ciekawe programy. Posłowie, senatorzy tolerują taki stan rzeczy od lat. Brak jest ustawy medialnej. Kiedyś był sejm ?niemy?, teraz jest rozwrzeszczany ? tyle że nie na temat i zupełnie nieskuteczny.

Jak pan ocenia fakt, że dziennikarzom ?salonu? wolno oceniać dziennikarzy ?niesalonowych?, tym ostatnim tych pierwszych nie. Przykładem mogą być wypowiedzi pojawiające się w roku ukazania się książki Artura Domosławskiego o Kapuścińskim. Dominika Wielowiejska i Jacek Żakowski stwierdzili, że tylko ten autor miał prawo pisać o Kapuścińskim, gdyż należy do słusznej linii dziennikarzy, inni zaś nie.

Oczywiście wszyscy powinni oceniać wszystkich i mieć prawo wyrażania własnego zdania. O książce Domosławskiego napisano też wiele pochlebnych słów. Dziennikarze ?jednostronni? sami sobie wystawiają świadectwo.

Znał pan bardzo dobrze Waldemara Milewicza, dlatego chciałbym dowiedzieć się, co sądzi pan o nim samym oraz o nowych przypuszczeniach dotyczących jego śmierci.

To byłaby dłuższa rozprawa. Nie mam podstaw, by nie wierzyć w oficjalną wersję wydarzeń. Był to wspaniały dziennikarz i człowiek. Bardzo go brakuje.

(?)

Wyświetlony 2135 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.