Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

środa, 09 maj 2018 21:22

I co nam pan zrobi?

Tomasz Komenda przesiedział w więzieniu 18 lat za niewinność. Trafił tam, bo prokuratorowi nie chciało się dokładnie przeczytać akt, sędziemu (sędzinie?) nie przyszło do głowy zweryfikować opinii biegłego. Generalnie – trafił tm przez ogólny bałagan i tumiwisizm wszystkich tych dzielnych ludzi w togach, połączony z przekonaniem o bezkarności bo „co nam kto zrobi?”.

środa, 24 styczeń 2018 22:57

Przywrócić „neminem captivabimus” !

Bezprawie pod „dobrą zmianą”

Dziennikarz „Gazety Polskiej” – Piotr Nisztor dostał zleceniek, żeby mi dokopać, i jak tam potrafił, tak się z zadania wywiązał. „Dobrą zmianę” rozsierdziła moja interpelacja, jaką złożyłem do ministra nadzorującego służby specjalne – Mariusza Kamińskiego. A złożyłem interpelację po tym, jak funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wezwali mnie i przesłuchali w sprawie Mateusza Piskorskiego – przetrzymywanego w areszcie pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji.

niedziela, 22 październik 2017 22:01

Komunista Broniewski

 

Zatelefonowała do mnie znajoma, działaczka Pierwszej Solidarności.

– Janusz, nyska biblioteka miejska ma za patrona Broniewskiego. A to przecież komunista był!

Moja zacna koleżanka z Pierwszej Solidarności ma za sobą piękną kartę opozycji, jest zdecydowaną zwolenniczką PiS, czytuje poprawną prawicową prasę i przejmuje się tak uchodźcami, jak i komuchami. A właśnie nasz rząd i Sejm ogłosił dekomunizację, to trzeba by tych komuchów wszystkich wyszukać, powywalać z pomników, z Alei Zasłużonych, z podręczników. No i z tablicy sprzed wejścia do nyskiej biblioteki, żeby nie kalali Wolnej Polski.

No i cóż ty poczniesz? Władysław Broniewski bez wątpienia był komuchem, i to z przedwojenną przeszłością. Wszak w celi sanacyjnego więzienia , w 1933 roku napisał „Magnitogorsk czyli rozmowę z Janem ” – wiersz, w którym chwalił stalinowską „piatilietkę” i budowę przemysłu. A potem, w PRL-u toż to nasz Broniewski pisał o „maszyniście Parowozu Dziejów”, którym był „Wódz, Towarzysz, Komunista – Stalin – słowo jak dzwon!”

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.