Stanisław Michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz

niedziela, 01 maj 2011 16:46

Nie dawać podwyżek policjantom!

Jak wiadomo, w bieżącym roku koszty obsługi długu publicznego, które ? o ile nie stanie się nic okropnego ? mają przekroczyć 38 miliardów złotych, są wyższe od sumy wydatków na wojsko, policję, straże pożarne i tym podobne instytucje, dla których w ogóle istnieje państwo. Widać wyraźnie, że nasi Umiłowani Przywódcy już dawno przestali być naszymi reprezentantami, naszymi przedstawicielami ? a stali się naszymi nadzorcami, pilnującymi, by bydełko dostarczyło swoim panom, finansowym grandziarzom, codziennej normy mleka. Ale skoro większość ludzi lubi być golona i strzyżona, to dlaczego ich nie strzyc albo nie golić? Golić, jak najbardziej!

poniedziałek, 28 marzec 2011 16:47

Znajomi Jezusa z "Gazety Wyborczej"

Międzynarodowy Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał wyrok w sprawie krzyża, który ?uraził? uczucia pewnej pani we Włoszech. Trybunał po długich deliberacjach uznał, że krzyż nikogo nie razi, bo jest pasywny. W Europie, a także i poza nią, oczekiwali tego orzeczenia z napięciem zarówno zwolennicy usunięcia nie tylko krzyży, ale wszelkich w ogóle symboli chrześcijańskich z przestrzeni publicznej, jak i chrześcijanie zaniepokojeni postępującym spychaniem ich jeśli nie do katakumb, to w każdym razie ? na margines.

piątek, 28 styczeń 2011 20:24

Propaganda żeruje na domestykacji

W jednej ze swoich publikacji Konrad Lorenz uskarżał się na domestykację gatunku ludzkiego. Pomijając skutki somatyczne takiej domestykacji, które, na przykład kaczkom domowym uniemożliwiają latanie, można odnieść wrażenie, że w przypadku gatunku ludzkiego objawia się ona przede wszystkim w dziedzinie intelektualnej.

piątek, 28 styczeń 2011 15:23

Globalne ocieplenie sprzyja socjalizmowi

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu ? zauważa Antoni de Saint-Exupery w Małym Księciu. O trafności tego spostrzeżenia można się przekonać, na przykład, obserwując wiekopomne reformy charyzmatycznego premiera Buzka.

Wiadomo było, że ich celem było przychylenie nam wszystkim nieba, ale był to zaledwie cel deklarowany ? bo rzeczywistym celem tych wiekopomnych reform było wmontowanie w zezwłok Rzeczypospolitej mnóstwa nowych klamek, na których mogłyby się uwiesić nowe stada naszych Umiłowanych Przywódców ? bo u klamek wprawionych poprzednio uwiesiły się stada Umiłowanych Przywódców z SLD i PSL i oderwanie ich od nich okazało się niepodobieństwem. Wynika z tego, że cele deklarowane różnią się od celów rzeczywistych, a odróżnić jedne od drugich jest, wbrew pozorom, bardzo łatwo.

piątek, 31 grudzień 2010 15:14

Sojusz faszystów z Żydami

Nie bez kozery ludzie mówią, że najciemniej jest pod latarnią. Skoro tak, to gdzie ma się schronić ten, przeciwko któremu latarnia została zapalona? Oczywiście, że pod latarnią, a najlepiej na latarni i to w dodatku ? w charakterze latarnika. I tak właśnie postąpili faszyści, przeciwko którym wszystkie państwa Eurokołchozu ustanowiły surowe prawa, policje jawne, tajne i wielopłciowe energicznie ich tropią, a niezawisłe sądy skazują na nieuchronne kary ? bo jak wiadomo, według przedstawicieli jurysprudencji specjalizujących się w tak zwanym kretynizmie prawniczym, surowość kary nie ma żadnego znaczenia.

wtorek, 21 grudzień 2010 15:32

Oblicza globalizacji

Dla człowieka wyedukowanego na politgramocie i tzw. "materialistycznym pojmowaniu dziejów" sprawa wygląda tak: najpierw był chaos, potem chaotyczna materia podzieliła się na nieorganiczną i organiczną.

wtorek, 21 grudzień 2010 15:00

Fatalne dziedzictwo

W publicystyce politycznej już od lat dziesięciu stosuje się określenie "III Rzeczpospolita".

wtorek, 21 grudzień 2010 13:50

Znamiona zewnętrzne

Przysłowie powiada, że tonący brzytwy się chwyta. Niewiele mu to, ma się rozumieć, pomaga, bo nie tylko się nie uratuje, ale jeszcze przed utonięciem pokaleczy sobie dłonie, niemniej jednak chwyta się, bo cóż ma robić, kiedy nie umie pływać, a jest w sytuacji beznadziejnej? Wykonuje więc gwałtowne i bezsensowne ruchy, które tylko pogarszają sytuację.

wtorek, 21 grudzień 2010 13:02

Między etatystami a liberałami

W 3, marcowym numerze "Opcji", pan Piotr Skórzyński w artykule "Sprawiedliwość (a)społeczna" rozprawia się z tym dziwolągiem terminologicznym i słusznie. Argumentacja Autora byłaby jeszcze bardziej przekonująca, gdyby "sprawiedliwości społecznej" przeciwstawił pełniejszy obraz sprawiedliwości zwyczajnej. Ale zamiast wysuwać pretensje, lepiej samemu wypełnić tę lukę, co niniejszym spróbuję uczynić.

wtorek, 21 grudzień 2010 12:25

Rozmyślania nad rurą

W książce Kurta Vonneguta "Śniadanie mistrzów" opisane jest, jak to firma dwóch braci-gangsterów budo-wała oczyszczalnię ścieków dla pewnej fabryki chemicznej. Konstrukcja tej oczyszczalni była szalenie skomplikowana: plątanina grubych rur, rurek i rureczek, a także zbiorników obsypanych kolorowymi światełkami, które na przemian to zapalały się, to gasły. Sprawiało to imponujące wrażenie, jednak cała ta skomplikowana konstrukcja była tylko atrapą, kamuflażem mającym ukryć kawał kradzionej rury kanalizacyjnej, przez którą nieoczyszczone ścieki fabryczne spływały wprost do rzeki.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.