czwartek, 13 wrzesień 2018 06:51

Od Redakcji

Napisał

Ostateczny cel pielgrzymki człowieka pozostaje dla wielu przynajmniej częściową niewiadomą, jako istoty rozumne obligowani jesteśmy jednak do tego, by dociekać prawdy o otaczającej nas widzialnej rzeczywistości i na jej podstawie formułować sposoby, które pomogą przetrwać i podniosą nasz dobrostan. Już sam pomysł organizowania się jednostek w państwa jest nie tylko metodą na ocalenie przynależnych ludzkim społecznościom ich autonomicznych cech, ale także zabezpieczeniem ich podstawowych potrzeb. Jeśli porównamy, stanowiące pewien monolit, państwo do osoby ludzkiej, zobaczymy ją pośród innych, walczących o prymat i swoje prawa, podobnych ludzi. Im silniejszy i mądrzejszy jest ów człowiek, tym łatwiej mu w wielonarodowym tyglu chronić swoje komórki i organy – czytaj obywateli, a także podnosić swój poziom życia. Ważne, dla jego egzystencji będzie znalezienie odpowiedzi na kilka podstawowych pytań: Jak się wyżywić i zorganizować odpowiednie zaopatrzenie, jak zadbać o zdrowie i opiekę w czasie niemocy, jak o kulturę własną i sprawy, które warunkują nasze człowieczeństwo, czyli choćby o takie zagadnienie jak etyka. We współczesnym, globalizującym się, świecie wszystkie te państwowe priorytety są może bardziej niż kiedykolwiek sprzężone z polityką zewnętrzną, czyli nieustanną międzynarodową konkurencją. Sformułowanie odpowiednich zasad walki, dogadywania się (dyplomacji), strategii politycznej, jest potrzebą pierwszej wagi i już jutro zadecyduje także o polskim „być albo nie być”.

Fundamentalnym dla ustalenia metod, jest wytyczenie celów istnienia państwowości. Cechą państw klasycznej łacińskiej cywilizacji, oprócz troski o codzienną egzystencję obywateli, była współodpowiedzialność za ich kondycję wieczną, a więc odpowiednie staranie o miejsce religii i stan moralny. Te postrzegane były, nie bez słuszności, jako elementy ogólnego ziemskiego dobrostanu. Wyłączenie spraw etyki w postoświeceniowym modelu świeckiego państwa, doprowadza dziś wiele krajów nie tylko do przyspieszonej erozji obyczajów, powoduje też rozpad wszelkiej wspólnotowości. Dziwnie koreluje to z planami globalistów i imperialistów, tj. zamysłem roztopienia nas w jednej kosmopolitycznej megapaństwowości, złożonej z doskonale równych, czyli obdartych z wszelkiej tożsamości, jednostek.

Tylko ta dawna holistyczna dbałość o cele duchowe i materialne, gwarantuje rozwój państwa w twór miły oku i stanowiący bezpieczne schronienie dla jego domowników. Wydaje się, że w Polsce od wielu lat brakuje tak zrównoważonej optyki. Rządzą nami albo materialiści (obojętnie czy ci marksistowscy, czy ci liberalno-kapitalistyczni), albo ludzie bezideowi. Gdy wydaje się, że właśnie przyszedł czas na tych z ideami, da się u nich zauważyć przechył typowy dla naszej myśli politycznej, czyli ciążenie w stronę czysto idealistyczną. Państwo przejmuje tu rolę swoistego kościoła, a obywatele traktowani są jak wierni, których trzeba narażać na ustawiczną, nie rzadko krwawą, próbę ich przywiązania do narodowej religii i często manichejskiej wizji materialnego świata. Towarzyszy temu całkowite zaniedbanie pragmatyzmu i zrozumienia, że państwo nie jest od poddawania narodu próbom, lecz od jego ochrony. Błędnie formułowana polityczna doktryna lub jej brak jest praprzyczyną wielu naszych niepowodzeń, a powodem naszego przebudzenia będzie zrozumienie, że Polska jest warta, by o nią walczyć, ale walka ta nie odbywa się w świecie urojonym, lecz tu i teraz i związana jest z ciężką pracą, siłą woli, umiejętnością mądrego szacowania realnych zmiennych oraz ogromną odpowiedzialnością za przyszłość żywych ludzi.

Wyświetlony 739 razy
Więcej w tej kategorii: « O polskiej myśli państwowej
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.