czwartek, 21 marzec 2019 13:32

Polityka USA – analiza przypadków. Ze Stanisławem Michalkiewiczem rozmawia Dorota Niedźwiecka

Napisał

Podmianka rządu w Polsce w 2015, rewolucja na Ukrainie, a ostatnio – jak Pan przypuszcza – rozruchy we Francji. Wszystkie te wydarzenia to wynik wpływów USA. Czym zatem są Stany Zjednoczone dla Europy? Oswobodzicielami uciemiężonych? Strażnikami pokoju? Czy demiurgiem, pociągający za sznurki europejskich marionetek?

Stany Zjednoczone są dla Europy konkurentem, toteż prowadzą politykę odpowiadającą ich interesom, reagując na różne rzeczy, m.in. na doktrynę „europeizacji Europy", czyli wypychania USA z polityki europejskiej. Żeby nie dać się wypchnąć, muszą pewnie postawić gdzieś obie nogi – no i stąd np. poparcie dla Trójmorza, które nie może wyjść poza sferę projektu.

Cofnijmy się o kilka lat. Fala imigrantów zalewa Europę, z czego konsekwencjami borykamy się do dziś. Jako głównego sprawcę kryzysu wskazuje się Niemcy. Tymczasem Pan typuje Stany Zjednoczone.

Migracja jest skutkiem wtrącenia wielu krajów środkowego Bliskiego Wschodu i Afryki północnej w stan krwawego chaosu. Ten krwawy chaos jest następstwem misji pokojowych, operacji stabilizacyjnych, wojen o pokój, rewolucji jaśminowych i – z tego, co wiem – Niemcy nie były inicjatorami tych przedsięwzięć, ani w wielu nie brały udziału. Warto zwrócić uwagę na aspekt, że nie wszystkie kraje Bliskiego Wschodu zostały wtrącone w stan krwawego chaosu, a Jordania nie, mimo że rządzi nią tyran. Więc tam powinna być rewolucja demokratyczna, a nie ma. Dlaczego – tego nie wiem. Warto natomiast pamiętać, że w 1994 r. Jordania podpisała traktat pokojowy z Izraelem. I teraz tam jest pokój, a kraje które w przeszłości były – słusznie czy niesłusznie uważane – za potencjalne zagrożenie, dla Izraela, zostały wtrącone w kraj stałego chaosu

Na skutek wtrącenia tych krajów we wspomniany stan krwawego chaosu, zagrożenie dla Izraela zmalało, ponieważ te kraje nie myślą o konflikcie z kimś z zewnątrz, rżnąc się między sobą. A ci migranci, w 70 %, jak podają statystyki, są młodymi mężczyznami przed ukończeniem 30 roku życia, czyli zdolnymi do walki. Otóż ogołocenie tamtych obszarów z młodych mężczyzn, a to już idzie w setki tysięcy, dodatkowo zmniejsza to potencjalne zagrożenia dla Izraela, a dla Europy zwiększa.

Czyli mówimy o realizacji interesu izraelskiego...

Któremu ktoś w tej realizacji pomaga. Wyekspediowane takiego jednego podróżnika kosztuje kilka tysięcy euro, co nawet w Europie jest dużą sumą, cóż dopiero w krajach zniszczonych przez wojnę, gdzie ludzie potracili dorobek całego życia. Skąd mają pieniądze na opłacenie przemytniczych mafii? To niemożliwe, by mieli je od innych biedaków, takich samych jak oni. Ktoś musiał stworzyć inżynierię finansową i linie kredytowe, a to wyjaśnia przyczyny, dlaczego np. ci uchodźcy kierują się do Niemiec czy do innych krajów Europy o największym socjalu. Bo w ich stronach rodziny zostały jako zakładnicy, i im wcześniej się je wykupi tym lepiej.

A jaki mieliby w tym interes twórcy linii kredytowych?

I tu dochodzimy do sedna. Mało kto pamięta, że w 1989 r. ówczesny przewodniczący Komisji Europejskiej Jacques Delors, w jednym ze swoich przemówień otwartym tekstem powiedział, że celem Unii europejskiej jest wypowiedzenie wojny ekonomicznej Stanom Zjednoczonym. Jestem pewien, że w Stanach Zjednoczonych ktoś to usłyszał i wyciągnął wnioski. „Zanim wy będziecie gotowi zafundować nam wojnę ekonomiczną, to my wam zafundujemy taką wojnę domową, że się nie pozbieracie. Z muzułmanami”.

 

cd w numerze papierowym

przycisk

Wyświetlony 181 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.