Wojciech Rudny

Wojciech Rudny

czwartek, 30 wrzesień 2010 07:39

Fenomen Wal-Martu

Czy jeden skromny człowiek z prowincji może stworzyć kapitalistyczne imperium? Czy amerykański sen to nie zwyczajna blaga, a kariera przysłowiowego pucybuta, wspinającego się mozolnie w pocie czoła na sam szczyt powodzenia, to nie tani chwyt propagandowy, podawany otumanianym przez kapitalistów masom? Historia życia twórcy Wal-Martu, tj. największej amerykańskiej sieci sklepów detalicznych, potwierdza, że American dream to rzeczywistość, a nie wytwór fantazji apologetów wolnego rynku i wolnej przedsiębiorczości.

W nr. 5 "Opcji" p. Jerzy Pawlas w tekście pt. "Barbarzyństwo supermarketów" przemycił sporo antykapitalistycznej, lewicowej i niemal totalitarnej retoryki. Jego populistyczno-etatystyczne hasła, wygłoszone chyba tylko ku poklaskowi aktywistów z biało-czerwonymi krawatkami (ale czy "Opcja na Prawo" to jest to właściwe medium?), nie tylko niewiele mają wspólnego z prawicowością, ale i naszą zachodnio-łacińską cywilizacją (etatyzm to przecież bizantynizm czystej wody!).

piątek, 24 wrzesień 2010 10:24

Wrześniowe pytania i refleksje

Czy nasza, polska "wyrazistość" - "impulsywnych zapaleńców" i "niepoczytalnych romantyków" to istotnie powód do dumy narodowej? Czy jest może dowodem niedojrzałości cywilizacyjno-kulturowej? Czy rezygnacja z walki w obliczu zagłady elity narodu oznaczać może tylko wieczną hańbę? Czy dowodzi raczej przewidującego realizmu przywódców narodu? Niewątpliwie kolejna rocznica Września przywołuje takie pytania i refleksje.

wtorek, 31 sierpień 2010 23:35

ZUS, czyli piramida finansowa

Kto i kogo wsadzi za kratki za ten trwający już dziesiątki lat szwindel, za którym stoją nie jacyś oszuści w rodzaju Karola Ponziego i Bernarda Madoffa, ale nasze kolejne ekipy rządowe i ZUS? W tym kontekście eutanazja, która wciąż budzi tyle kontrowersji, będzie chyba najlepszym rozwiązaniem. Dla tych oczywiście, którzy już dziś nie myślą o innym zabezpieczeniu na starość, jak tylko o tym, które obiecuje nam rząd i ZUS.

wtorek, 31 sierpień 2010 18:47

Prawo Parkinsona - Nie tylko o pieniądzach...

Większe pieniądze na pewno rozwiązałyby moje problemy finansowe. Tak często sobie mówimy. Czy tak jednak jest w rzeczywistości? Aby znaleźć właściwą odpowiedź na to pytanie, należałoby najpierw zapytać siebie: jakie nawyki kierują moim stosunkiem do pieniędzy? Czy potrafię oszczędzać pieniądze, zarabiając średnio lub nawet całkiem niewiele?

Wiesz, że któregoś dnia wyrzucili mnie z firmy, w której pracowałem jako przedstawiciel handlowy, bo nie z mojej winy - w czasie pracy i 80 km od domu - zepsuł mi się samochód-narzędzie mojej pracy najemnej?

Samozatrudnienie  - od tego etapu zaczyna się zwykle prowadzenie działalności na szerszą skalę. Jednoosobowa firma z czasem przekształca się w przedsiębiorstwo zatrudniające coraz większa liczbę pracowników. Tak zaczynało wiele firm. Samozatrudnienie jest jednak najbardziej niewdzięczną formą zatrudnienia.

Wiele się mówi o naszych zrywach narodowych w kontekście patriotyzmu, ofiarności i bezgranicznego oddania sprawie niepodległości Polski. Powstania nasze według ich apologetów były tymi nielicznymi chwilami przebłysku świadomości i godności narodowej dowodziły niezbicie, że Polacy kochają ojczyznę nad życie. Pomijano tak  drobne kwestie, jak ambicje osobiste przywódców spisków ich rzeczywiste, a nie stworzone na potrzeby mitologii narodowej, motywy działań.

Ostatnie reklamy Banku ING sugerują, że w USA zauważono, iż Polacy to oszczędny naród. Polacy oszczędzają. Oczywiście, w przeciwieństwie do Amerykanów, którzy żyją na kredyt i w rezultacie więcej wydają, niż zarabiają. Nikt jakoś nie zauważył, że w Polsce oszczędzanie jest w ogóle nieopłacalne. Kolejne bowiem ekipy rządzące w wielce przemyślnym poszukiwaniu pieniędzy dla siebie, swoich urzędników i licznych wydatków budżetowych (w tym wojny w Afganistanie ?za demokrację waszą i naszą?), zapędziły się aż do naszych kont oszczędnościowych i lokat (póki co skarpety są jeszcze w Polsce bezpieczne, ale przy całej tej inflacji i kryzysie to naprawdę kiepski interes).
Coroczny raport?Paying Taxes? ukazuje się już po raz trzeci. Tak samo jak wcześniejsze edycje, także tym razem przedstawia wyniki przekrojowych badań na temat legislacji podatkowej i praktyki fiskalnej na całym świecie z perspektywy prowadzenia działalności gospodarczej. W tegorocznym raporcie podkreślono, że podatki są nieodzownym elementem życia społecznego. Są źródłem środków na podstawowe usługi publiczne niezbędne dla dobrze funkcjonującej gospodarki i społeczeństwa. I trudno się nie zgodzić z tak zdefiniowaną funkcją podatków. Niemniej uciążliwe i wysokie stawki podatkowe hamują prywatną inicjatywę, zniechęcają obywateli do samodzielności i przedsiębiorczości. W najnowszych badaniach zauważono bowiem, że wyższe stawki podatkowe wiążą się z mniejszymi inwestycjami sektora prywatnego, mniejszą liczbą przedsiębiorstw w przeliczeniu na 1 mieszkańca i mniejszą liczbą nowych przedsięwzięć. Na przykład 10-procentowy wzrost efektywnej stawki podatku dochodowego od osób prawnych powoduje zmniejszenie współczynnika inwestycji do produktu krajowego brutto (PKB) o 2 punkty procentowe.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.